-
Nie mamy na Grochowie porządnych księgarni, ale z antykwariatami jest lepiej.
Na bazarze przy Zamienieckiej w pawilonie nr 82 działa antykwariat i to
całkiem spory. Na dodatek już od kilku lat, ale ja jakoś tam nie mogłem
dotychczas trafić : ) Sympatyczny sprzedawca (obok ma sklep z zabawkami)
oferuje kilkanaście tys. książek z rozmaitych dziedzin po rozsądnych cenach
(od złotówki wzwyż, można się targować) plus pocztówki, winyle, płyty
kompaktowe i kasety magnetofonowe. Można się tam...
-
Cześc wam jak napisałem w temacie jestem straasznie wlnym czytelnikiem
przynajmniej tak mi się wydaję co zrobić żeby to polepszyć od niedawa dopiero
zacząłem się książkami interesowac wczśniej wcale nie czytałem i wiem że to
był duży błąd w książkach jest ogrom wiedzy informacjii szeroo opisanej i che
czytać tylko zajmuje mi to strasznie długo czasu i zdarza mi się też że nie
mogę się skupić nad książką zaraz wydaje mi się ze coś mnie boli jest nie
wygodnie albo jestem głodny mam ...
-
Tylko 30 min. :-(
-
Byłam w sobotę z pociechami na promocji/czytaniu/zabawianiu na powyższy
temat - czyli "Wędrówki Pyzy" na 'Czułych czytankach' w Czułym Barbarzyńcy.
Pyza była książką mojego dzieciństwa - mętnie pamiętam treśc, ale raczej z
sympatią.
Natomiast teraz, kiedy Pani Jungowska czytała o "buciczkach, podeszewkach i
przennej klusce..." jakoś nie bardzo mnie to bawiło.
Ale nie o tym...
Chodzi o to, że dzieci moje (inne w większości też) w ogóle nie były
zaiteresowane treścią tej książki. Ma...
-
Czy spotkaliście się w umowie o dzieło z zapisem o zobowiązaniu tłumacza do niewykonywania autorskich praw osobistych? Pod groźbą wysokiej kary? Pierwszy raz widzę coś takiego i nie wiem co myśleć.
-
I jej "Wszystko w czekoladzie".
Dobra, ja wiem, ja mam osobistego hopla na temat książek , w których sporą
rolę gra współczesna Rosja, ale mnie się ten kryminał zwyczajnie podobał. Na
pewno sięgnę po jej kolejną książkę, jaką wyczytałam na okładce, że ma się
pojawić, czyli "Smak lodowego pocałunku".
-
Dziewczyny pomóżcie niby mam w domu sporo materiałów, pomocy, ale chyba się
trochę wszyscy wypaliliśmy i potrzeba mi inspiracji...
Szukam książki, poradnika albo stronki, bloga jak zaangażować głównie ruchowo
chłopców lat 3 i 6,5. Ciągle następuje konflikt interesów -co nie ukrywam
-doprowadza mnie do zenitu. Mieliśmy robić teatrzyk kukiełkowy ale chyba
odłożymy ten pomysł na jesień...
-
Mam takie pytanie, jak to siędzieje że gwazda mimo że wypromnieniowuje tyle
światłą i ciepła, czyli zakładam że jest to równoznaczne z wyrzucaniem energi
na zewnątrz nie traci podczas swoejgo życia masy i wciąż waży tyle samo.
Zastanwaia mnie to bo z wzoru E=mc2 wynikałoby że gwiazda wyrzucając energię
na zewnątz powinna też tracić stopnowo masę, jako że energia i masa są sobie
równoznaczne.
Proszę o wyjaśneinie tego problemu
Pozdrawiam
-
Dyskusja o tym zaczęła sie w innym wątku, ale myślę, ze warto rozpocząć wątek
oddzielny.
Czy "cenzurujecie" książki dla dzieci i młodszej młodzieży? Bo jakoś tak
przyjęło się, ze dobrzy rodzice dobierają bardzo uważnie filmy, telewizje i
gry, a książki "wszystkie są dobre".
Ja przyznam się, że z zaskoczeniem stwierdziłam, ze ze mnie jest jednak
cenzor. Jak już kiedyś pisałam, dla najmłodszych nie kupowałam przeróbek
klasycznych basni, ani parostronicowych streszczeń klasyki.
A...
-
Niech ktoś mi powie jak to jest książa ma być od jutra w księgarnaich a już
wyczerpał się nakład. Chodzi mi o nową książkę Lisa "Polska, głupcze!".
-
[u]MAJ 2010[/u]
[b]Czarodziejski młyn[/b],
tekst: Alina i Jerzy Afanasjewowie,
ilustracje: Teresa Wilbik
[img]
http://wydawnictwodwiesiostry.pl/tytuly/czarodziejski_mlyn/czarodziej
ski_mlyn_m.gif[/img]
"Piękna, baśniowa opowieść z magicznymi ilustracjami Teresy Wilbik.
W Smętowie panuje nieprzezwyciężony smutek: na mieszkańców padł
dziwny czar, który odebrał im radość i okrył serca troską. Nie
uległo mu tylko dwoje dzieci: Filip i Dorotka. Oni nadal potrafią
się śmiać....
-
Ja pół roku temu Wyspy szczęśliwe, czy tam tropikalne...
-
Pan Janusz w temacie ZRÓB TO SAM! - TO PROSTE! (wyżej) napisał, że
wyjściową liczbą do wyliczenia trwania punktów zwrotnych jest 36 od
której odejmuje się liczbę/cyfre drogi życia. W książce Jean-Daniel
Fermier przypisał każdej z cyfr lata od których dany cykl się
zmienia tj.
Cyfra życia: moja (4 z 31) 4/22
Cykl pierwszy: 0 - 24
Cykl drugi: 24 - 60
Cykl trzeci: po 60 latach
Czyli, że mój pierwszy punkt zwrotny będzie zajmował okres 24-32lat
a następny 32-41 (co 9 lat) ????
...
-
Zapytałam bibliotekarkę w gimnazjum. Oto odpowiedź:
"U nas szał Musierowicz już się skończył. Dziewczyny czytają durne książki o
miłości w większości amerykańskie. Poziom denny. Musierowicz jest za trudna
dla gimnazjalistek -chyba i za bardzo cenzuralna. One myślą o innych rzeczach
niż Wy w ich wieku. Z polskiej literatury mają wzięcie BezSennki Liliany
Fabisińskiej."
Ja nie chcę, żeby tak było, nooo :(
-
Czy nie uważacie, że zlecenie wydania i dystrybucji książki wydawnictwu za własne pieniądze może być postrzegane, jako "promocja za pieniądze" a nie za wartość literacką z założenia? Wydawnictwo Śląskie ABC prowadzi taką działalność. Czy macie jakieś doświadczenia we współporacy z tym i podobnymi wydawnictwami?
-
Dawno, dawno temu czytałam zbiór legend i baśni, w którym pierwsza traktowała
o Walgierzu Wdałym, któraś z kolei znów o jakiejś Kasi, kótra chciała
koniecznie wyjść za mąż i jako głos sumienia chyba nachodziła po nocy
wybranka namawiając go, ażeby pojął ją za żonę. Egzemplarz, który miałam, był
gruby i w brązowej okładce - możliwe jednak, że okładka nie była oryginalna,
tylko po wizycie u introligatora.
Jedynie ten Walgierz Wdały mi utkwił w pamięci jako pewnik - kojarzy ktoś?
Pi...
-
co to jest, ze jej ksiazki czyta sie z taką przyjemnoscia, a ekranizacje
przyprawiają o mdłości?
-
Skonczyłem czytac "Samotnosc w sieci". Okropna ksiazka a zarazem cudowna!
Sam nie wiem czy cieszyc sie ze przeczytałem...jednak mysle ze to okropne
uczucie predko minie i bede w stanie normalnie zyc. Jestem pełen smutku ale
tez nadzieji.