-
Swiety Mikolaj (Gwiazdor?) przyniosl mi w koncu "Tradycje szklarstwa w Zarach - Kunicach", mam kilka uwag po pobieznej lekturze, najpierw do aniku_k:
Tajemniczy bracia Hirsch nie sa az tacy tajemniczy - pochodzili z Döbern. W 1878 Anton Hirsch zaczal prowadzic interes jako "Gebrüder Hirsch" wraz z czterema bracmi. Robert Hirsch zalozyl "Neue Hütte" (pozniej "Robert Hirsch"). Bracia Karl i Wilhelm osiedlili sie Kohlfurtcie ewentualnie Radebergu. Pod koniec wieku huta szkla Roberta Hirscha byl...
-
interesuje mnie w szczególności skąd się wzięła nazwa Kunice (Kunzendorf) ale
może znacie jakieś inne ciekawe teorie odnośnie nazw miejscowości w regionie?
Zapraszam do dyskusji...
-
Mam taka watpliwosc - co roku gdy bardziej popada deszczem czy sniegiem to
chodnik jest nie do przejscia... Rozumiem, ze odleglosc sprawia, ze mieszkancy
autobusem czy samochodem do srodmiescia dojezdzaja ale sa tez tacy co chca lub
musza isc na piechote...
-
O krzyzach pokutnych, takze w naszej okolicy, fotki!
www.krzyze.pl/index.php?strona=1&zabytki=20
-
Coraz mniej ich widac na ulicach - zapewne nie zyje ten gosc co spisywal w
zeszycie numery rejestracyjne samachodow (jak on sie nazywal? jak go
nazywano?), cos nie widuje ostatnio "Piopio" (goscia w garniturku i
znaczkiem LOTu lub TVP Wroclaw w klapie) ani "Muppetow" (ta para zbieraczy
roznych rzeczy, niestrudzenie przemierzajaca Zary wszerz i wzdluz). Stasiu
coraz mniej kontaktuje sie ze swiatem zewnetrznym (widuje go jak czeka na
zdanie butelek pod skupem), cos nie widac "faszys...
-
Na mapie powiatu Żarskiego z roku 1965 roku znalazłem na terenie Kunic a
mianowicie w okolicach dzisiejszych "górskich domów Państwa Kowali" nazwę
Gałków. Może wie ktoś dlaczego ten rejon Kunic nazwany był tak nazywany.
PZDR
-
Myślę, że nawet dla ludzi, którzy z kościołem mają nie wiele wspólnego, takich jak ja, fakt że w rowach można znalezć poświęcone elementy czy jakąkolwiek symbolikę religijną, jakiejkolwiek religii jest bulwersujący.
http://e-zary.pl/news.php?id=603
-
Niedawno wladze miejskie oglaszaly dumnie spotkanie autorskie z tworcami
najnowszych pozycji o Zarach. Wsrod tych ksiazek byla pozycja autorstwa Anny
Kubiak no i w tym miejscu mam powazne watpliwosci. O ile ksiazki Dawczyka czy
Nowinskiego sa ksiazkami z prawdziwego zdarzenia to trudno to powiedziec o
pozycji A. Kubiak o kosciele w Kunicach. Nie chodzi mi o zawartosc
merytoryczna, bo ta jest naprawde interesujaca ale o objetosc, ktora
przypomina ksiazeczki dla przedszkolakow z dawnych l...