-
Po raz miliardowy. Żadne apele, prośby, namawianie, akcje itd itd do psiarzy NIE DOTRĄ. Tylko i wyłącznie mandaty, mandaty i jeszcze raz mandaty. PSI OBOWIĄZEK straży miejskiej. Dopóki liczba mandatów oscyluje w okolicy 200 rocznie a na chodnikach i trawnikach jest to co jest nikt w tej instytucji nie powinien otrzymywać premii.
-
Dookoła wałkuje się problem sprzątania psich kupek,ale może wreszcie
zdopinguje się wszystkie administracje Warszawy do postawienia
znacznie większej ilości koszy na pieskowe odchody i koszy na
śmiecie,które zachęcą do zachowywania czystości naszego miasta oraz
bedą wyrabiać odruch porządku.
Żeby coś osiągnąc,trzeba coś zainwestować a jak do tej pory to koszy
na śmieci szuka się kilometrami oraz brak tabliczek
pouczających,które przy tak nie odpowiedzialnym społeczeństwie
mogły...
-
Dodam jeszcze że trzeba wytępić wszystkie nornice, sarny, lisy, żubry... I inne tatałajstwo które sra. Tylko człowiek może zostać na wolności bo on załatwia się do toalety. Ale ponieważ brak nam oczyszczalnie wpada to do rzek... Polska jest krainą miodem i ... płynącą :)
-
Straż Miejska to ma jednak nieskazitelną opinię ;)
-
wszystko pięknie ale co zrobić z taką kupą?
na ursynowie nie widziałem żadnego specjalnego kosza na psie kupy - a ze
względów sanitarnych nie powinno się tego wrzucać do zwykłego kosza na śmieci.
Jak dla mnie to najpierw powinny zostać postawione kosze na psie kupy a
dopiero potem rozdawajcie zestawy do sprzątania.
-
Mam koty, codziennie po nich sprzata. Dlaczego wlasciciele psow maja
byc zwolnieni z tego obowiazku ????
-
niestety ale jedynym sposobem na psie kupy jest grodzenie terenów zielonych i
zakaz wprowadzania na nie psów. mam nadzieję ze takie płoty i zakazy pojawią
się na Polu Mokotowskim i w Parku Szczęśliwickim.
-
Zbyteczny trud. Co by nie zrobic to i tak nie będa sprzątali. Do nie
dawna koronnym argumentem był brak koszty na psie odchody, oraz
zakaz wyrzucania ich do zwykłych koszy. Teraz kosze na psie odchody
sa a zakaz wyrzucania do zwykłych zniesiony. Mimo to kup na
trawnikach nie ubywa.
Ciekawe jak teraz tłumacza się psiarze ne sprzątający po swoich psach
-
Bohaterce gratuluję - tylko płakać ze szczęścia!
Nie macie innych problemów?
Kupa - temat przewodni na GW.
Przerzucam się na inną stronę informacyjną!
P.S Nie posiadam psa, te tematy są mi obojętne. Nie mam zamiaru codziennie
czytać o kupie!!!! Stuknijcie się
-
"Dodaje, że psie kupy w Warszawie to też problem egzekwowania prawa. Bo
przecież jest specjalna uchwała, która nakazuje sprzątanie po swoim czworonogu.
W Śródmieścia mają już sposób na opornych mieszkańców, którzy z wybiegu nie
będą korzystać. Przed dzielnicowym ratuszem jest trochę zieleni. Urzędnicy
przez okna widzą, jak ludzie spacerują tam z psami i po nich nie sprzątają. -
Zastanawiamy się, czy nie fotografować ich. Później zrobilibyśmy wystawę w
urzędzie - zdradza rzeczniczka."
...
-
zasrane jest wszystko , chodniki, trawniki a nawet osiedlowe piaskownice przez koty!
nigdzie nie mozna dziecka puscic bo po trawniku jak zobi kroka to gowno, jak pojechalismy do znajomych na dzialke z czysta trawa to potem balo sie ze wejdzie w kupe,
zeby miejsca przestrzen zielon abyla zasrana przez psy to pokazuje jak u nas jest to powazny problem, i nikt nic ztym nie robi ! psy dalej sraja na trawniki pod oknami , syf wszedzie i my do cywilizowanej europy sie pchamy z takim buractwem i...
-
Ostatnio coarz częściej mówi się o psich kupach. Że brudne, że
śmierdzą, że należy sprzątać. Moim zdaniem, to podejście całkowicie
neguje naszą historię. To próba podcięci kulturowych korzeni. Odkąd
mówimy o człowieku zawsze żył on w środowisku pełnym kup. Wystarczy
przejść się do jakiegoś rezerwatu, by zobaczyć, że w naturalnym
środowisku nie ma życia bez kup. Kupa jest naturalnie wszechobecna
tam, gdzie są organizmy żywe. Do niedawna było podobnie w miastach.
Kupy końskie, lud...
-
klikam na zdjęcia satelitarne, powiększenie na maksa i żadnych kup nie widać,
mega ściema
-
Rozwiazanie g...nego problemu jest proste - są punkty skupu złomu i każdy kawałek metalu w W-wie natychmiast znika - analogicznie powinny być uruchomione punkty skupu kup, też na wagę - idę o gruby zakład, że gówienka znikną w kilka dni :) A kupki na kompost !
-
Wilczur (nie znam takiej rasy ani FCI też nie podaje aby taka istniała, może
chodzi o Owczarka Niemieckiego) wali kupę dużą, a nie mała jak to sugeruje pani T.
Poza tym klocek pozostawiony przez konia np. ścieżce rowerowej to nie jakaś
kupka Yorka tylko mina poślizgową. Jeśli policjant jest w trakcie łapania
przestępcy to niech nie sprząta, ale jeśli idzie sobie na patrolu to czemu
nie? Nie uszczknie to na wizerunku munduru, który i tak plamią, np. paląc
papierosy na służbie, albo siedz...
-
słusznie czas skończyć z kuposrajami!
-
To już się zrobiło nudne - dzień bez "artykułu" o psich kupach to dzień
stracony!...
-
a co oni są chorzy czy ciągle w akcji ;)
moźe też niech nie podnoszą papierków i nie spuszczają wody w wc.
-
typowe, przyjezdne chamstwo na tym bemowie.
-
Pewnego dnia na jednej z ulic Ursynowa szedł modnie ubrany Pan ok.
40. Po jego psie widać było że nie jest to raczej kundel, ale piesek
rasowy. Dobrze ubrany Pan i bardzo ładny pies. Niestety w pewnym
momencie piesek zrobił kupę na środku chodnika. Gdy zwróciłem
właścicielowi uwagę że powinien sprzątnąć kupę która zaległa na
środku chodnika zapytał "Dlaczego???". "Bo w cywilizowanych krajach
po pupilach się sprząta" odpowiedziałem. "Ale Polska proszę Pana nie
jest cywilizowanym ...