-
Mam nieszczescie mieszkać przy trawniku, który dosłownie zamieniono w sracz. Co drugi mieszkaniec ma psa, żaden nie zbiera. NIGDZIE nie widzałam czegos takiego, w żadnym innym miejscu miasta. Dochodzi do tego, że wychodząc z domu chce mi sie dosłownie płakać.
Czy ktoś z Was ma może jakieś doświadczenia z jakimis organizacjami czy straża miejscą? Na razie moje maile i telefony do nich skutku nie przynoszą. Co robic??? Jestem w ciąży, nie chce wychowywać dziecka w takich warunkach :(((
-
Bez żartów. Służby ok, ale pani po omacku szuka kupy swojego pupila i nie może trafić widząc gdzie się załatwiał. A dozorca ma przeczesywać każdą zaspę w poszukiwaniu kup? Bez jaj.
-
O, ratusz już ćwiczy nowe techniki pijarowe przed zawałem komunikacyjnym miasta!
-
Zbliża się zima.Z nią śnieg.
A z nim kupy.Dużo kup na chodnikach.Wszedzie.Na śniegu,obok śniegu,pod
śniegiem.Jak popadnie.
Kup psich oczywiście.
Warszawo będziesz piękna.Już niedługo.
Upstrzona.
-
Dziś miałem taką przygodę. Strasznie mnie cisneło a tu kibelków w miarę
choćby higieniczny ni ma. Zresztą tych nie higienicznych też. A w knajpach
wilkiem patrzą na wucetowego klienta z ulicy...I gdzie tu KUPĘ zrobić w tej
Warszawie, nie licząc przyulicznych chaszczy?
-
No, to stereotypy mogą pisać testament, bo nikt już nigdy o nich nie usłyszy ;-)
Ale serio, trzymam kciuki za stan techniczny auta i życzę dobrej zabawy :-)
-
Akcja jak najbardziej w porządku, ale ten tekst.... chyba w kiblu napisany
podczas "jazdy na skuterze"
-
Załóżmy, że je zbieramy w plastikowe torebki.
Wyrzucać do pojemników na śmieci? Toż nie da sie obok nich przejść, nie
wspominajac o tym dlaczego mieszkajacy na parterach mają mieć takie
skondensowane atrakcje.
Po powrocie do domu wrzucać do WC? Chyba tylko po to, aby zapchało wszystkie
piony w kamienicach i wysokich blokach bo nie wierzę, by właściciel psa po
powrocie ze spaceru wytrząsnął kupę do wc a plastikową po niej torebkę
schował do własnego kosza na śmieci.
Skoro na...
-
Idąc z psem na spacer, zabrać mocny mini-szpadelek (włożony np.do torebki
foliowej po mleku - też mocna). Jak pies narobi na trawniku, wbić do ziemi
szpadelek, odchylić darń i strącić g... do dołka. Przydeptać darń - i po
kłopocie. Zajmuje to zaledwie kilkanaście sekund czasu!
Gdyby pies załatwił się na chodniku, to g... szpadelkiem do torebki foliowej
i do kosza. Też proste!?
Ja także mam psa i sprzątam po nim od dawna.
Może stolica da przykład mieszkańcom całej Polski, że uporała...
-
Gdzie kupie kosz z wilkiny ? PILNE. Najlepiej gdzies Mokotów lub Wola .
A
-
Warszawa. Zbieg ulic Szpitlanej i Góskiego. Trawniczek naprzeciw sklepu Wedla. Ktoś powtykał z psie kupska malutkie karteczki z imionami psów. "Funia", "Reks", Bąbel" "Azor" itd.
Malutki trawniczek zasiany jest białymi karteczkami wbitymi w psie g***a. Takie malutkie żaglóweczki.
Teraz właściciel kolejnego kandydata do zwalenia kupska na tym trawniczku będzie miał potworny zgryz :)
-
po wzroście temperatury i zniknięciu śniegu niektóre warszawskie chodniki
wyglądają jak w dniu świra
-
przepraszam za temat ale poniewaz nigdy nie nauczymy sie sprzatac
psich g...n, pomyslalem, ze moze jest sposob - jakis srodek by
spryskac/wylozyc w miejscu gdzie nie chcemy miec psich kup
szczegolnie, np. u nas parkuje sie auta i akurat tutaj jest psia
sralnia...mozna temu zapobiec??? help!
-
Kiedy będzie w GS artykuł z takim tytułem???
-
Komentarz komisarza Warszawy pokazuje jak dalece jest on oddalony od
rzeczywistości będącej udziałem tysięcy Warszawian. Proponuje p. Koszalskiemu
dla urządzić sobie piknik w okolicach Placu Politechniki. Przyozdobione
biało-brązowo-czarno-czerwoną mozaiką zieleńce sprawią, zapewniam, że będzie
miał w istocie 'shitload' powodów do żartów.
Panie Koszalski, proszę wrócić z podróży z wymiarów fantazji do warszawskiej
rzeczywistości i skorzystać z doświadczeń miast, które z psimi gównami ...
-
A ja w dalszym ciągu uważam, że to, że ktoś o takich poglądach jak Mirosław
Orzechowski był wiceministrem oświaty to skandal.
-
Witam moze ktos mi doradzi gdzie w Warszawie mogę kupic eleganckie
buty w kolorze czerwonym albo chabrowym?? Normalnie poszlabym do
Arkadii albo złotych tarasów ale ze maja to byc buty dosłowniena
jedna noc wiec do dyspozycji mam 150zł czyli za te pieniadze nic tam
nie znajde no chyba ze w ccc ale tam takich nie ma;) bardzo
odpoiwadalaby mi opcja pojscia do KDT bo tam posrod tysiaca tandety
zawsze znalazlam jakies jedne sliczne buty no ale teraz wiadomo KDT
niue ma wiec moze kto...
-
Szatański pomysł w mojej głowie się zrodził.
Może by tak miasto ogłosiło, że zaczyna skup psich kup płacą np. po 1,- zł za
10 dkg?
O co chodzi?
Otóż obserwuję jak wielu ludzi przeczesuje śmietniki w poszukiwaniu puszek by
potem je sprzedać. Może by tak samo w w przypadku psich kupek? Jestem pewien,
że znaleźli by się chętni, którzy by je zbierali a potem odwozili do bazy
Zakładu Oczyszczania Miasta w celu dostania pieniędzy. Może nawet i
właściciele czworonogów by coś takiego ro...
-
moze jestem jakis nienormalny
ale
nie mam psa /bo to klopot- opieka etc/ ale nie widze zupelnie problemu z
psimi odchodami
owszem, jest ich troche, ale
po pierwsze wcale nie tak duzo / po tych opisach mozna by sobie wyobrazac
warszawa jako kloake/
po drugie, psiarze to tez normalni ludzie i raczej staraja sie zeby psy nie
brudzily 'wszedzie', na pewno zalatwianie sie psow na chodnikach nie jest
norma...
ludzie, dajcie na luz, nie ma o co sie wnerwiac !!!!!
-
No tak. O lebijkach i pedałach już było rano ([b]cześć "homo chłopcy " z Redakcji[/b]), to teraz trzeba o goownie.
A ja na złośc po przeprowadzonej nagonce, przestaje sprzątać po swoim psie. Mam was w doopie.