-
bo nie ma gdzie mieszkać.
miasto nie ma 5 milionów na chałupę dla pana żyrafy.
szkoda w sumie
chociaż wydanie kupy forsy na absurdalnego "sylwestra na rynku"
bardziej mozna by sobie darować.
-
gdzie kupie produkty do dezynfekcji wanny z hydromasazem? ktos wie?
-
Dlaczego tak jest? Idac przez Kazimierz trzeba bardzo uwazac by nie wejsc w
psia mine. A okolice Rynku - totalny rozgardiasz, sklepy male, brudne ze
starymi meblami - takich juz nie uswiadczys w stolicy.
Jestem zaniepokojony, faktem jakie brudne miasto podawane jest turystom
zagranicznym jako atrakcja :-(
-
Pomysł dostosowania wysokości nowobudowanych budynków do
wysokości nsjwyższej zabudowy w kwartale oznacza zasadniczą
zmianę sylwetki miasta - czyż więc zabudowę Kazimierza należy
tak prowadzić ? Za cenę ponad 6.000 zl za m.kw. ? ! . Co
zamierza robić władza samorządowa - czy likwidacja afery w
Wydziale Architektury to jedyne zajęcie Wysokiej Rady Miasta
Krakowa i Zarządu ? Może by tak uzyskać odpowiedź od Władz które
mają obowiązek dbać o nasze Miasto. - Mieszkaniec
-
Chyba wypowiem wojnę właścicielom psów srających na chodnikach...
-
komis? albo jakaś giełda? może ktoś wie?
-
który problem ważniejszy: srające psy (jakies 10 wątków), czy maszerujące
homki (jakieś 12) ?
jaki temat stanie się dyżurny w przyszłym tygodniu ?
-
Zdecydowanie optuję za wydzielaniem na terenach "zielonych"
specjalnych, ogrodzonych, stref wyłącznie dla wyprowadzanych psów.
Zakaz wprowadzania psów na tereny parków i placów zbaw dla dzieci.
-
nie ul.strzelecka ale ul.strzelców :)
park jest ok, ale jeszcze chyba nie wszyscy mieszkancy osiedla wiedza ze on istnieje i dalej z uporem maniaka biegaja ze swoimi psami po alejkach :/ srednio jak przechodze to w parku widze max 5 psow a na osiedlu jest ich znacznie wiecej
juz nie mowie o osobach miekszjacych np przy ulicy powstancow, bo moze im sie nie che spacerowac pod przychodnie, ale ludzie z ul.strzelcow maja gdzies ten park
-
gdzie w Krakowie kupie piasek kolorowy?
-
np zippo?
-
-
dla mojej małej niuni na pierwsze obiadki. najlepiej gdzieś w centrum.
okolice rynku gł, kleparza, karmelickiej ... a zresztą gdziekolwiek. byle by
była nie spryskana, nie śmierdząca i gigantycznie wielka po chemii. ostatnio
kupiłam to smierdziała jak w zakładach azotowych. prosze, poradzcie
-
#@%gh+&&-#$?}@!
-
www.resmedica.pl/zdart80010.html
Toksokaroza - choroba odzwierzęca
artykuł¸ lek. wet. Piotra Derentowicza z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie
Sprowadzając do domu psa lub kota, powinniśmy pamiętać, że ulubieńcy mogą
wnieść w nasze życie niebezpieczeństwo w postaci chorób odzwierzęcych.
Toksokaroza jest groźną odzwierzęcą chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez
inwazję larw psich lub kocich glist (toksokar).
Toksokary
Pełny cykl życiowy glist przebiega w organizmach zwi...
-
...tak jak np w niedziele na pl Zydowskim ludzie sprzedaja probki i testery. A
w zwykly dzien czy oni tez gdzies stoja z tymi kosmetykami?
Dzieki z gory za pomoc
-
Skąd autorka wytrzasnęła, że psie odchody w woreczkach w koszu, codziennie opróżnianym, śmierdzą i przyciągają muchy bardziej niż te na ziemi? Wie lepiej niż Sanepid?
-
Idzie mi o krasnale naturalnej wielkosci...czy tylko przy granicy zachodniej?
trudny
Ogrod taki pusty a wiosna taka piekna...
-
w malym miescie widzialem kobiete z psem, która po kupce swojego
czworonoga wyjela mala lopatke i wykopala szybko dziure w ziemi,
kupke do dziury i zasypala ziemia.
Rewelacyjne rozwiazanie. Bo kupy w woreczkach w koszach na smieci to
tez smród, szczególnie jezeli kosze usytuowane sa przy lawkach.
-
niezła kupa... czego się nie robi żeby wyciągnąć forsę od naiwnych