kwiaty

(21 wyników)
  • Nie przywiązuję zbytniej uwagi do kwiatów w domu więc mam raptem doniczkę z jednym takim. I właśnie ten jeden egzemplarz stał się obiektem konsumpcji Melci Kartofelci. Czy Wy macie dużo kwiatów w domu? Jakie najlepsze są dla futrzanego szkodnika?
  • :-)
  • kwiaty(14)

    Czy u Was też zadne cięte bukiety nie maja racji bytu? U mnie niestety nie maja;-) [img]https://img34.glitterfy.com/262/glitterfy- flpbk1917404772023334.gif[/img]
  • jak w temacie:) Moje kociuski systematycznie podgryzaja mi kwiaty. Wiec sie zastanawiam jakich to kociejswo nie lubi? Aha, jednoczesnie musza to byc kwiaty lubiace slonce, bo mieszkanie mam od poludniowo- zachodniej strony. Dzieki z gory:))
  • poradźcie jakie bezpieczne dla kotów kwiaty hodujecie w domach? moje france wszystkie podgryzaja, a potem cały dzień wymiotują. może kwiaty i koty to nie najlepszy duet pod jednym dachem, czy lepiej się pozbyć wszystkich roślinek? jak to jest u Was ?
  • Witam! Czy ma ktoś jakiś sposób na to, aby kotek nie przewrócił wazonu z kwiatkami? Julka tak bardzo interesowała się kwiatkami, że w końcu przewróciła wazon i maiałam do sprzątania piękną kałużę :/ Moze powinam kupić jakiś ciężki i masywny wazon? Sama nie wiem. Kropka
  • gdzie mozna znalezc jakis w miare pelny i sensowny wykaz? zamierzam posadzic cos na balkonie, wiem, ze pelargonii nie moge, ale co z reszta? a jak z kwiatami doniczkowymi? Kupilam zonkile w doniczce i malpa dzis obgryzla lodygi. Pozwolilabym jej nawet na to, ale boje sie, ze jej poszkodza. trzepnelam skarpeka w chuda dupke tak, zeby nie widziala kto i co - przestraszyla sie, ale czy na dlugo? znajac koty, obawiam sie, ze raczej nie:(
  • Bardzo kocham zwierzęta. We wrześniu biorę ślub. Wymyśliłam więc, że poprosimy gości o zakup karmy dla zwierząt zamiast kwiatów. Oddałabym ją potem do schroniska. Mój przyszły nie zareagował na ten pomysł pozytywnie. Boi się, że goście się obrażą i w nosie będą mieli "moje fanaberie". Zastanawiam się czy rzeczywiście tak może być. Co wy na to? Da się tym ludziom wytłumaczyć, że kwiaty po 2 dniach wyrzucę, a tak zwierzątka w schronisku będą miały co jeść?
  • Witam, mam 2 mc kotkę, która gryzie, drapie i wszędzie wchodzi :-) Cudna jest, ale ostatnio wypatrzyła kwiaty na parapecie i generalnie nie ma siły, żeby ją nauczyć, co by kwiatki zostawiła w spokoju... Może macie jakieś wypróbowane sposoby, to mój pierwszy kot :-) A przy okazji jak się uchronic przed ostrymi zębami kotki, gryzie okrutnie, a moje ręce wyglądają mało ciekawie.
  • Przyniosłam do domu kwiaty czarnego bzu, żeby . Duszka i Fraszka momentalnie się zainteresowały nową atrakcją [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/mbJVbeDOBoPNJrOwAB.jpg[/img] Duszka powąchała i sobie poszła,natomiast Fraszce wyraźnie zapach przypadł do gustu [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/0hT2Tj9dYpTZsI9n0B.jpg[/img] Zaczęła tarzać się w kwiatkach [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/QiyNDpBhl1lEKUz63B.jpg[/img] Na efekty nie ...
  • Wiem, ze watek sie pojawial, ale nie moge cos go zlapac. Alexy upodobal sobie dwa kwiaty doniczkowe, nie podgryza ich tylko wykopuje ziemie. Niech mi jeszcze tam koope zrobi, to juz bedzie super. Obkleilam donice i polozylam na ziemi folie samoprzylepna...nie dziala, Alex nic sobie z niej nie robi. Pamietam, ze pojawialy sie na forum inne triki.Pamietacie ?
  • W moim domu od zawsze były kwiaty doniczkowe mojej Mamy i koty nasze wspólne :o) do czasu pojawienia się Kociepanien eskterminatorek eukaliptusów, drzewek szczęścia, agaf... Kwiaty odziedziczone po Mamie zostały bezczelnie wykopane, zlikwidowane przez ostatnią ekipę kociastą... Ostatnio kupiłam maleńkiego kaktusika i go planuję hodować. Nie wiem czy się to uda, ponieważ jest schowany na biblioteczce w zakątku, ale co tam :o)
  • Czy doniczkowa azalia jest trująca dla kota? Pozdr
  • ogrodnik amator w dodatku ;P Przeglądałam dzisiaj archiwalne wątki pt. kot i kwiaty domowe i wiem, że muszę kupić kamyczki, ewentualnie nazbierać szyszek, ale mój kot poszedł odrobinę dalej niż kopanie w doniczce, on mi kwiaty po prostu przesadza, wróć :) wysadza :D, urywając oczywiście korzenie, zaczął od najmniejszych, ale już się boję, że jutro weźmie się za jukę ;). To co jakieś pomysły na te jego hobby? A może jeszcze coś na urywanie listków? Opcji - wywieź kwiaty, gdzieś gdzie nie ma...
  • czy ktoś ma albo wie gdzie można znaleźć listę roślin kocio niebezpiecznych? Moje aktualne kwiatki umarły i chcę kupić coś nowego, co będzie wymagało mniej troski:) a przy tym Najważniejsi Domownicy będą bezpieczni:) Jaki macie kwiaty w domu? (jeśli macie, ofkors:)
  • Nie my, to pewne. Gołe półki rażą oczy swoją pustką, a tak pięknie prezentowała się na nich moja kolekcja krośnieńskiego szkła... Dwie rośliny w ocalałych doniczkach duszą się wysoko pod sufitem, a żaden kwiat cięty nie uchował się dłużej, niż chwilę. Wszystkie kabelki, które dało się odgryźć, są już ogryzione i zwisają smętnie, w tym te od hamulców w rowerze też. Wieszanie zasłon w oknach, kładzenie serwetek na stole i układanie poduszek, to robota głupiego. Bo po co, skoro za ch...
  • jedna z moich kotek - ruda na dodatek - jest strasznie wredna. zwala wszystko co można zwalić z półek, parapetu. wie dobrze, że tego nie może robić, bo za kżdym razem karce ja podniesionym głosem lub pac w nosa dostaje, ale to nic nie pomaga. za chwilę znowu jest na półce i patrząc mi w oczy strąca łapą np. wazon. nie wiem juz jak do niej przemawiać. najgorsze są wazony. może ona czasem i nie specjalnie, bo zawsze sie stara wodę z wazonu wypić lub liść zjeść i niezdara zwali, ale ...
  • Prawdziwa Dama - w kwiatuszkach ;) Właścicielko, przybliż nam swojego kota! :)
  • Mój Merlin wspina się coraz wyżej i coraz większe zainteresowanie okazuje kwiatkom doniczkowym. Problem w tym, że jak wyczytałam wiekszość posiadanych przeze mnie kwiatów jest szkodliwa dla kotów. Są to naprawdę ładne wypielęgnowane okazy i przykro byłoby mi się z nimi rozstać i ogołocić mieszkanie z zieleni, z drugiej strony jednak nie chcę zrobić krzywdy kotu. Niestety, żadne prośby ani groźby nie skutkują, nie mam też możliwości przestawienia kwiatków jeszcze wyżej. Czy naprawd...
  • Myślałam, że to trująca roślina. Tymczasem kot od kilku dni systematycznie obgryza jej listki. Na razie czuje się dobrze. Ale czy na pewno nic mu nie będzie? Bo z kwiatka już niewiele zostało...
Pełna wersja