Kiedy mialam okolo 15 lat zaczelam interesowac sie odchudzaniem, dietami,
kosmetykami, klubami fitness i popadlam w stan lekkiej obsesji na tym tle,
ktory trwa z roznymi okresami natezenia po dzis dzien. Moja starsza, 27
letnia wowczas, siostra smiala sie ze mnie mowiac: cwicz, cwicz bo co
wypracujesz do 25 roku zycia to twoje! I wytlumaczyla mi, ze wszystkie
odchudzania, gwaltowane przybiernie i tracenie na wadze, chodzenie spac z
niezmytym makijazem i niedospane noce uchodza na ...