Czy zaczynajac nauke w wieku 20 lat mozna jeszce nauczyc sie fajnie tanczyc? Nie chodzi mi o
zadnek konkretny styl tanca, tylko po prostu o fajne poruszanie sie kiedy w tle leci muzyczka i ma
sie ochote poszalec. Wydaje mi sie, ze jestem dosc wygimnastykowana, rytmiczna, ale tancze
zwyczajnie, przecietnie, a strasznie lubie patrzec na imprezach na osoby, ktore fajnie sie
poruszaja (nie wspominajac o cudnej reklamie Nike...). Czy to mozna wycwiczyc? A jesli tak, to jak to
robic?