-
no bo tak, po pierwsze primu - jeszcze nie tak dawno na onym rzeczonym
webforum wybiorczej gremialnie pojawialy sie waskie posty jaki to ten
Kosowski straszny facet jest i ile mu brakuje do klasy dzieciakow z
podworkowych boisk Woli, ze o Mokotowie nie wspomne....
no bo tak, po drugie primo - jeszcze nie tak dawno temu wszystkie odpalane w
wawie komputry dowodzily, ze cala ta wislacka zaraza powinna byc relegowana z
kadry na Kamczatke, a ten niejeaki Kuzba powinien zajac sie uboj...
-
Od stu lat nie zagraliśmy z zadnymi słabiakami. Teraz mieliśmy przynajmniej z
33% szans żeby trafić na takiego, ale niestety jakoś się tak "ułozyło" ze
trafiliśmy na Parmę (jak zwykle), Schalke i Malaga.
-
a to polska właśnie
-
czeho mozna sie oczekiwac od takiej druzyny gdzie ostoja deffensywy przez
kilka lat byl niejaki tome h????nic wiecej , glowno glowno glowno, i po
cholere pisac
-
a nie mozna bylo tak na igrzyskach ale zawsze dobre i to:)
-
-
Kibicuje im od 3 lat. W tym roku mają szansę na LM. Ale jutro grają z Romą...
-
Tyle moge powiedziec po obejrzeniu meczu Legii z Lechem. Paradoksem jest to,
ze osiagnelismy ten status (sredniaka), w momencie kiedy zadluzenie klubu jest
jednym z najnizszych od wielu lat, mamy poteznego (podobno) sponsora, a poziom
druzyn 1-ligowych jest co najwyzej mizerny (gdyby ktos polemizowal odsylam go
do wynikow w pucharach).
W zyciu nie spodziewalem sie ze doczekam az takiej mizerii w wykonaniu Legii
na krajowym podworku. Owszem, byly lata kiedy nie kwalifikowalismy sie do
e...
-
no wlasnie macie moze jakies sprawdzone sposoby?
bo jak tylko przestaje palic to od razu tyje- nie moge opamietac sie i nie
podjadac co chwila......:-((((
buuuuuu
pozdrawiam
-
Wlasnie powtarzają w telewizji stare mecze z czasów świetności naszej pilki i
również naszego komentarza telewizyjnego. Po dramatycznym, a prawie
tragicznym przypadku bardzo lubianego i cenionego W.Lubańskiego na stadionie
w Chorzowie mowiono, że McFarland sfaulował i spowodował tak smutne
następstwa - nieobecność na finalach MS w RFN, długotrawała absencja na
boisku (zawiniona też przez błąd lekarski w pierwszej operacji). Otóz
czytając książkę o Lubańskim odnioslem wrażenie, że ...