jak to w końcu jest z czekoladą? spowalnia chudnięcie czy nie? można w 1
fazie czy niekoniecznie?
90% wawel, 0% cukru lekka też wawel, czy może być zwykła gorzka? która
dozwolona?
bo rozumiem że kakao jest dozwolone...
a jak jest z migdałami? można jeść?
i jeszcze jedno: landrynki bezcukrowe wawel. można sobie na jednego czy dwa
pozwolić w chwili słabości, żeby sie nie rzucić na coś całkowicie
niedozwolonego?