jak podają w informacjach nie chcemy szybkiego zakończenia (zawieszenia broni)
- w przeciwieństwie do Francji choćby.,..
cóż znowu zachowujemy się jak amerykańskie kundelki (bo USA popiera Izrael)
skoro nasz prezio tak bardzo dba o mamusię, to moze wyślemy ją do Bejrutu i
możemy wtedy czekać spokojnie aż ją ustrzelą
bo jak innych to dotyka, to nas to nie obchodzi, ale jak miałoby to dotknąć
kaczora, to podniósłby raban gnojek
w Libanie giną dzieci, kobiety, matki, siostry i nie...