Znów mamy festyn lotniczy. Prezentacja bojowa najnowszych maszyn różnych, rywalizujących ze sobą koncernów. Tylko Barak kazał odpuścić - nie występują F-35 - niech się Europa pokaże! To oczywiście Francuzi natychmiast zaprezentowali swoją rewolucyjną "deltę-kaczkę" pod nazwą "Rafael" i swój najnowszy i pierwszy z napędem atomowym super-okręt, lotniskowiec floty "Charles de Gaulle" - to jest konkurencja dla US Navy!, a nie jakieś tam nędzna klasa "Invincible" Royal Navy zwanych przecież krążow...