lubiany

(296 wyników)
  • Zespół zagra 14 marca 2006 roku w katowickim "Spodku". Sprzedaż biletów rozpocznie się 20 czerwca za pośrednictwem Agencji Koncertowej Odyssey i sieci Ticketpro. Ceny biletów: 150 pln sektory niebieskie, 190 pln płyta stojąca, sektory niebieskie i czerwone, 240 pln sektor czerwony H i J oraz loża. Legendarna grupa, będzie promować swój nowy album, który ma się ukazać na Starym Kontynencie 17 października. Nad następcą krążka "Exciter" Depeche Mode pracują w USA wraz z Benem Hillerem i...
  • Zakupy(20)

    Lubicie chodzić na zakupy? Nie mam na mysli wyjścia do pobliskiego sklepu czy marketu po niezbędne produkty, ale chodzenie po sklepach z ciuchami. Długie i dokładne odwiedzanie każdego sklepu czy stoiska. Dziś tak właśnie spędziłem dzień. Efekt: bolą mnie nogi, jestem zmęczony, ale zadowolony :) Staram się urządzać taki maraton dwa razy w roku, w czasie zimowych i letnich wyprzedaży (często tylko raz z powodu braku kasy :( )
  • Lubicie patrzeć na siebie na fotach? (ja nie za zbytnio)
  • Uzbrojony 40-latek ukradł lalkę z sex-shopu r e k l a m a PAP 28-04-2005, ostatnia aktualizacja 28-04-2005 11:36 Uzbrojony w nóż 40-latek wtargnął w środę wieczorem do jednego z moskiewskich sex shopów i grożąc sprzedawczyni ukradł nadmuchiwaną lalkę oraz seksowną damską bieliznę - podała w czwartek agencja RIA-Nowosti, powołując się na źródła milicyjne. Według właściciela sklepu Intim, usytuowanego naprzeciwko parku Gorkiego, sk...
  • Po paru dniach pakowania, szukania rzeczy, które leżały pod ręką, a nagle wpadły w czwarty wymiar, przypominania o drobiazgach i nie tylko, nadchodzi wreszcie ten moment - ostatni całus, pa!, pa! i... cisza. Czas i przestrzeń nabierają innych wymiarów. Każdy kąt mieszkania (któremu jakby przybyło metrów kwadratowych) wypełnia balsamiczna cisza, z którą mogę zrobić to, na co aktualnie mam ochotę. Podobnie, jak z każdą minutą podarowanej, krótkiej, określonej czasowo, samotności. Ot...
  • A czy ja wiem? Chyba nie, nie patrzę przez pryzmat kasy na drugiego człowieka, ale kasy potrzebuje, bo bez niej nie da się żyć i funkcjonować w dzisiejszych czasach zwłaszcza...
  • To popularne określenie osób, w towarzystwie których czujemy się tak, jakby kontakt z nimi zabierał nam naszą energię, naszą pozytywną postawę. Generalnie po spotkaniu z taką osobą czujemy się gorzej, a ona często dużo lepiej. I nie jesteśmy w stanie tego kontrolować. Zachowują się tak, że "zabierają" przestrzeń innych, wdzierają się w nią tak, że osoba pozostaje pozbawiona swojej osobistej "osłony", a potem po takim spotkaniu czuje się źle. Meliscie a moze macie w swoim otoc...
  • .....czego Wam do szczęścia potrzeba?
  • Może dalej ktoś pamięta??
  • To fakt niezaprzeczalny - jesteśmy wzrokowcami. Lubimy przyglądać się kobiecemu ciału, fascynuje nas sposób poruszania się płci pięknej. Często na podstawie tych obserwacji w naszej głowie powstaje pierwsza opinia na jej temat. Kobiety robią podobnie... One także lubią nas dyskretnie obserwować, przyglądają się naszym pośladkom, dłoniom, ramionom i już wiedzą, czy mają na nas ochotę, czy nie... facet.interia.pl/news?inf=778574
  • serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2172844.html To, że Jueseju żarcie jest byle jakie - wiadomo nie od dziś. Ale czy fala żywieniowej tandety dotrze i do nas?
  • lubię bardzo. bardzo bardzo. najbardziej półwytrawne. no i takie ze średniej półki cenowej :-) choc takie z górnej półki też pewnie bym lubiła baaaardzo:-) najczęściej kupuję - carlo rossi (kobiety i śpiew:-))) - caruso rosso a Wy? macie swoje ulubione?
  • Świat wokół mnie wie, czego chce i radzi mi nie raz: plan jakiś zrób, uszyj suknię na ślub, jakiś pomysł na życie mieć czas. Wypiłam kawki, strzeliłam gaa z niejednym panem stąd. Im lepszy pan, co do mnie miał plan, tym ja szybciej zmykałam mu, bo Moje serce, to jest muzyk, który zwiał z orkiestry, bo nie z każdym lubi grać. Żaden mu maestro nie potrafi rady dać. Moje serce, to jest muzyk improwizujący, co ma własny styl i rytm, ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak n...
  • Co u Was na Wigilię? Czy już coś szykujecie? Ja mam właśnie próbę generalną ze swoim sernikiem brzoskwiniowym z posypką kokosową - hm, całkiem, całkiem.... A przed chwilą byłam na forum Kraj, gdzie trwa dyskusja, czy grzybowa, czy barszcz, a może rybna albo żurek... Moja konopiotka nieznana zupełnie. A co tam na S@lonach?
  • prezenty(16)

    nie macie czasami poczucia że jakbyście się nie skręcali i tak nie wymyślicie żadnego sensownego prezentu?chociaż lubię dawać bywa dla mnie zmora wybranie czegoś....
  • I nerwy mam lekko zszargane. Daję sobie radę :))))) Stwierdziłem , że nie mogę być niewolnikiem swoich słabości. A rzucam ten wąteczek w celu uzyskania informacji od osób , które poradziły sobie z nałogiem. Niech podzielą się doświadczeniami jak sobie radzić.
Pełna wersja