-
Znam kilka osób, które twierdzą, że nie lubią opowiadań. Bo to niby jest
denerwujące, że ledwie coś się zaczyna, to już się kończy, że nie można się
rozsmakować, że to ogranicza autora itp. Ja akurat opowiadania bardzo lubię i
nie wyobrażam sobie w przypadku niektorych pisarzy, żeby tych opowiadań miało
zabraknąć. Są wręcz pisarze, którzy mimo, że pisali głównie powieści,
mistrzostwo, moim zdaniem, osiągnęli właśnie w opowiadaniach. Takimi
najbardziej reprezentatywnymi przykładami...
-
Ponoć wszystko krytykuję,więc tym razem napiszę o czymś ,co podziwiam.Tym
czymś są wiersze Sylvii Plath.Czy znajdzie się więcej jej miłośników?
-
allegro.pl/phorum/read.php?f=269&i=54112&t=54112 - gdzie jeszcze można
wygrać ksiażki?
-
Pytanie defaultowo skierowane do miłośników Austen. :-)
Ja najbardziej lubię "Dumę i uprzedzenie". Pewnie dlatego, że to była jedyna
książka Austen, którą miałam w dzieciństwie, przeczytałam ją ładnych parę
razy. Ale też podobają mi się bohaterki. Emma (z "Emmy" :-)) mnie drażni,
siostry z "Rozważnej i romantycznej" też, Fanny z "Mansfield Park" zawsze
robiła na mnie wrażenie płytszej wersji Jane Eyre... Za to Elizabeth z "Dumy"
lubię bez zastrzeżeń.
No i bohaterowie - ach, Mr Darcy...
-
bo ja bardzo - szczególnie dziennik pisany nocą i eseje
-
Z książki na książkę coraz gorzej pisze. Ostatnia książka po tytułem "Senność" nie podoba mi się też. Kuczok ma upodobanie do gorszącej tematyki, wciąż wymyśla jakieś dziwne neologizmy i słowotwórstwo, a to mi się bardzo nie podoba. Moim zdaniem ten pisarz przezywa stagmatyzm twórczy - czy warto bym czytał te jego utwory, których nie przeczytałem? Nie wiem....... czytałem Gnój - przepraszam panie za brzydkie słowo, ale tak on nazwał swoją ksiązkę.
-
Od wielu osób słyszałam, ze to ksiażka ich zycia. własnie sobie wypożyczyłaam
i jestem ciekawa, co o niej sądzicie?
-
Mastertona co o nim sądzicie bo ja osobiście go bardzo lubie czytałam dużo
jego ksiązek np. "głód" czy "czarny anioł" i mi się podobały a wy co o nim
sadzicie?
-
"Forbes" wydal niedawno liste najlepiej sprzedajacych sie autorow w zeszlym roku:
tinyurl.com/3n6cogv
Bardzo ciekawy artykul polecam!
:)
-
Znacie jakieś? Bardzo mnie interesuje ta tematyka. I jeszcze, żeby się
nadawało do czytania dla 13-latek, bo chciałam dać siostrzenicy na urodziny.
Aha, i żeby wątek miłosny był koniecznie. No uniwersalna taka ta książka
powinna być. Dawajcie swoje typy.
-
Szanuję książkę nie tylko jako nośnik opowieści, ale też jako przedmiot,
piękny sam w sobie. Lubię je układać na półkach i czerpie przyjemność z
patrzenia na nie. Kedy kupuję, wybieram zawsze to wydanie, które jest
najtrwalsze i dobrze oprawione. Jeśli już nie mam wyboru, bo dany tytuł jest
dostępny tylko w miękkiej okładce, po przeczytaniu oddaję do introligatora.
Wiem, że to snobizm, ale jestem szczęśliwy, że mnie przypiliło akurat na tym
punkcie, a nie np.markowych ciuchów.
-
Mi zawsze wmawiano że jest on nudny, rozwlekany niemiłosiernie, nie da się go
przeczytać. Mi jednak jego książki naprawdę się podobały.
Lubię "Syzyfowe...", "Ludzi...", "Przedwiośnie". Skąd bierze się taka niecheć
do polskich pisarzy z Mickiewiczem i Żeromskim szczególnie?
pozdr.
-
Jednym tchem przeczytałem "Disneyland", kończę "Podróż" a później zabiorę się
za "Jezioro Bodeńskie"...
Jestem zadowolony z odkrycia tego pisarza...
Mnóstwo interesujących zwrotów akcji:), ciekawi bohaterowie, a
lektura "Disneylandu" pomogła mi zrozumieć kobiety i to czym jest dla nich
dziewictwo :))))
-
Nie CZY ale CZEMU? Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Co jest fajnego w strachu?
-
Czy znacie jakieś jej książki poza słynną "Rebeką"? Dla mnie to niezwykła,
wszechstronna pisarka, niezwykła osobowość.
-
Bo ja szalenie.
Bardzo przyzwoite czytadla. Jak szkoda, ze calosc serii wydano tylko raz i
sa nie do dostania. Moze ktos widzial w jakims antykwariacie w Wawie ?
W 90' wydano tylko 5 tytulow, jesli ktos zainteresowany, sa tanio na Dworcu
Srodmiescie.
Pozdrawiam
-
-
jw.
Myślałam nad "W poszukiwaniu straconego czasu", ale nie wiem sama. Co
polecilibyście??
-
Czy zakochaliście się w książkach od pierwszego wejrzenia czy dopiero
niedawno połknęliście bakcyla? Może do tej pory bardzo rzadko sięgacie po
lekturę albo nie widzicie świata poza książką? Co spowodowało Waszą niechęć
lub zachwyt? Ja przyznam się, że jeszcze kilka lat temu Mama wprost musiała
mnie zmuszać do czytania, ale teraz zawsze mam coś pod ręką. Ale szczerze
mówiąc nie wiem czemu polubiłam książki... Może poprostu dorosłam??? :)
-
Czy lubicie czytać ksiazki w których narrator zadje sie być filozoem, który
wyciąga dużo wniosów, który więcej myśli niż robi.
Czy wolicie kiedy jest więcej opisów akcji, kiedy cos sie dzieje itp.