-
Witam, mam problem z seksem w moim związku. Jesteśmy rok po ślubie. Mój mąż
zawsze był mężczyzną który, zazwyczaj jak to mężczyźni, lubią seks. Nigdy
wcześniej nie mieliśmy z tym problemu. Ja uwielbiam seks i sprawia mi on dużo
przyjemności, nie jestem pruderyjna pod tym względem. Lubię ubrać się w fajną
bieleiznę itd. Nie mam też nic przeciwko żeby od czasu do czasu obejrzeć dla
podniesienia temperatury jakiś film erotyczny. Uwielbiam mojego męża i seks z
nim to dla mnie ogromna pzyjem...
-
Witam, dół mam dzisiaj nieziemski, czytuję Was czasami, to mój pierwszy wątek
bo jestem zdesperowana.
Historia raczej niezbyt oryginalna, pojawiały się tematy podobne, ale nie do
końca identyczne, chyba każdy problem jest inny więc chciałam się poradzić.
Od kilku miesięcy jestem z fantastycznym facetem, pierwszym chyba w moim życiu
(30+), który naprawdę dba o mnie zarówno w życiu codziennym jak i chciałby
sprawiać mi przyjemność w sypialni... no właśnie, chciałby... i niewiele z
tego ...
-
Witam
jestem z moim partnerem od 9 miesiecy. Rozpoczelismy wspolzycie
dosyc szybko, bo po jakis trzech tygodniach od poznania. Generalnie
jest nam razem dobrze, dogadujemy sie i lubimy spedzac ze soba czas.
Problem w tym, ze zupelnie nie potrafimy ze soba rozmawiac o seksie.
Zazwyczaj jak ma dojsc do zblizenia to moj parner pyta mnie jak bym
chciala to zrobic. Dziala to na mnie jakos stresujaco i blokujaco bo
nigdy wczesniej nie mialam takich sytuacji. Zwracalam mu juz kilka
ra...
-
Witam u mnie brak sexu :( ale tylko w tej chwili bo mężusia niema:(
ale za tydzień wraca to sobie odbijemy z nawiązką:):):)
Mężowie i zony powiedzcie czy was tez kreci i podnieca sex ANALNY:)?
Ja juz napisałam meżusiowi że jak wróci to czekają na niego dwie
dziureczki oraz usteczka do zaspokojenia:)
Jak to jest u Was chciałabym wiedziec kogo jest więcej chcacych się
kochac analnie niektórzy sie brzydza poprostu my tego pragniemy
oboje razem się bawimy i mamy cudowne orgazmy a sex ...
-
Witam.
Czy według Was można ocenić jak ktoś zachowuje się w łóżku wiedząc jedynie
jaki wykonuje zawód? Wiem, wiem, nie jest to żaden poważny problem tylko
zwykły "zabobon" jak powiedziałaby moja babcia, ale ja zostałam tak ostatnio
podsumowana i mój rozmówca był w 100% przekonany, że się sprawdza ;-)
Oto kilka z jego typów:
humanistka - romantyczka, nie lubi szybkiego seksu, zdominowana;
matematyczki, chemiczki (umysły ścisłe) - wyrachowane, otwarte na nowości,
dominujące;
Co za ...
-
... po prostu dla zony bylem zupelnie niepociagajacy (jak 99% facetow wedlug niej). Moze jestem gruby, smierdzi mi z buzi i jestem splukany, a moze po prostu to chemia nie zadzialala... Bo ze TERAZ zadzialala z INNYM to wiem na 100%. Cos mi sie zdaje, ze uszczesliwie malzonke rozwodem... i po kilku latach znowu bede wolny i moze kogos poznam... kogos kto lubi brzydkich, smierdzacych i puszczonych w skarpetkach bylych mezow :)
Nie ma sie co dreczyc i zastanwiac, ratowac zwiazki itp. - jest ch...
-
Co powiecie o Pocałunkach?
Co w nich lubicie, czego nie lubicie?
Jakie znacie techniki?
Co przeżyliście w związku z Pocałunkami?
hm?
-
Pytanie pewnie juz nie raz zadane ne forum: gdzie poczytać o tym co podnieca
facetów, co lubią, jakie mają potrzeby, jakie zachowania kobiet ich
podniecają. Czuję sie jakaś upośledzona, ale na prawdę mało na ten temat
wiem, zauważyłam że to co dla mnie jest kręcące, dla nich nie jest. Pełno o
tym wszędzie w każdej gazecie ("doprowadź do do szaleństwa..." etc.) ale
chciałabym jakąś konkretną lekturę. Jak zatrzymać namiętność w związku, kiedy
się żyje na dobre i na złe, gdy nie zaws...
-
A ja nie lubię gry wstępnej, brr. Wolę ostry i szybki seks. Po co łózko:).
Jest tyle innych i fajniejszych miejsc. Ludzie kochajcie się! Bo kiedy
będziecie się kochać jak nie teraz??? Seks jest relaksujący, po numerku czuję
się szczęśliwsza, kobieca, chciana. Czemu niektóre kobiety uciekają od
orgazmu i chwili przyjmości, których jest tak mało...
-
nurtuje mnie pogląd radości-często słyszałem,że na leniucha to przyjemniej
(też lubię)-składało się jednak,że na głuptasa częściej działałem...Zatem
czym głuptas,czym jednak dogodziciel,wielbiciel płci pięknej nie dbający o
własne radości,bądź czerpiący radość z ich radości.Chyba jednak głuptas bom
zawsze radował się dopiero wtedy gdy Pani była uradowana...Jej radość była
moją radością,moje działanie dawałó mi większą radość i satysfakcję niż
leniuchowanie i odbieranie czułości-ch...
-
Nie wiem czemu ale cały czas mam z tym problem, pomimo 11 lat
systematycznego współżycia po 10-15 minutach jestem po a moja żona
ma jeszcze ochotę bo lubi też mieć orgazm a ja niestety czasami nie
mam juz ochoty.Może jakies tabletki albo co bo mam doła.
-
czy mężczyźni lubią czułe kobiety? czy zawsze? a moze nie lubicie?
jestem bardzo czuła,wiem to sama i mówili mi o tym poprzedni partnerzy. lubie
sie przytulac z moim chłopakiem, piescic, mówic mile rzeczy. jednak mam
wrazenie ze go czasem tym męcze. on czesto moich czułych gestów nie
odwzajemnia. nie wiem czy on tego nie lubi, czy ja jestem zbyt natretna..
jest mi z nim dobrze, ale troche mi to przeszkadza..
z drugiej strony wiem, ze powinnam go wporost poprosic o wiecej czulosci,...
-
Jesteśmy razem 8 lat, w tym 6 po ślubie, znamy się jeszcze dłużej. Dwójka dzieci, młodsze ma dopiero 2 miesiące. Przeżyliśmy razem wiele, były i fantastyczne chwile i kryzysowe też. Wydaje się, że się kochamy, lubimy ze sobą być, śmiać się, rozmawiać. Ale od jakiegoś czasu szwankuje, może lepiej powiedzieć w ogóle nie istnieje seks. Nie było przeciwskazań, ale podczas ciąży nic się nie działo(chociaż w poprzedniej ciąży współżyliśmy). Ale można to tłumaczyć, że miał opory. Gorsze jednak, że o...
-
zauwazyliscie, jak wyrazne sa na forum osobowosci? Do niektórych jest blizej,
do innych dalej....najbardziej przypada mi osobiscie do gustu Marcin, Dosia i
Kraszan, niestety wszyscy oni gdzieś sie wyniesli. Również Ewolwenta, ale
jest dosyc "wszechstronna", a mnie bardziej "leżą" jednostki mocniej
określone. Ciekawe, jakie sa wasze preferencje? Jaki typ argumentowania i
polemiki lubicie?
-
Witam, tak postanowiłem napisać o tym co mnie strasznei denerwuje od
dłuższego czasu.
Sytuacja przykładowa jak większość postów na tym forum, mamy
mieszkanie, synka 2 letniego, 4 lata po ślubie i 10 lat znajomości.
I co moge powiedzieć? a to że moja kochana jest kompletneimało
zainteresowana sexem, tak nalaizowałem jak było wcześniej i na
współżycie pozwoliła mi po 2 latach znajomości, ok niech będzie.
potem był okres ciekawości, działaliśmy ale nie tak często, bo u
rodziców it...
-
Witam
Od dłuższego czasu moja żona nie ma wogóle ochoty na seks,zresztą,tak było
przed ślubem a pozniej sądziłem że się to zmieni.Jak idziemy do łózka to
zazwyczaj raz na 3 miesiące...ale i to nie zawsze wychodzi.I powiedzcie
mi,jak facet ma nie myslec o zdradzie???
-
Wszyscy wiemy o istotności zapachu w pożądaniu. Wiemy, ale może nie doceniamy?
Ostatnio zastanawiałem się nad kilkoma przypadkami, kiedy kobieta mnie nie
kręciła - w sensie, że była ogólnie ładna, ale jakoś 'nie w moim typie', nie
śliniłem się na myśl o seksie z nią. Za każdym razem przeszkadzał mi, a wręcz
drażnił, zapach perfum. Z drugiej strony, zapach niektórych perfum kojarzy mi
się z seksem :).
Stąd taka hipoteza, że radykalna zmiana zapachu na jakiś zupełnie inny -
począwszy...
-
Heheh wiecie co .... a tak w ogóle trochę mnie nie było na forum.
Sprawy osobisto-zawodowe "pomogły" mi zrobić sobie przerwę w czytaniu, pisaniu.
hhehe i wiecie co ... nie to żebym się chwalił, bo to w sumie przecież nikogo
nie interesuje... ale
Wchodze sobie wczoraj i szok.
Pierwsze .... kto mi ukradł forum !!!! Odnalezienie go trochę mi zajęło :)))
nieźle go zakamuflowali, nowa szata graficzna w której się trochę odnaleźć nie
mogę, ale przynajmniej nie ma już tego wielkiego CZE...
-
Sytuacja wygląda przygnębiająco. Kochamy się średnio raz na miesiąc, a
jesteśmy młodymi ludźmi (ja przed 30, on 30 lat). To jego wybór. Odkąd
zamieszkaliśmy razem częstotliwość drastycznie spadła. Przez długi czas
starałam się inicjować, marudziłam, żartowałam. Teraz z tego zrezygnowałam i
okazało się, że raz na 4 tygodnie wystarcza. Co gorsza jednak, kiedy tylko
odpuściłam, partner wyraźnie się zrelaksował i jego stosunek do mnie nabrał
większego ciepła i przyjacielskości. To chyba wys...
-
Uff. Udało się. Pierwsze moje święta bez rodziny. Bez żony, bez
dzieci. Naprawdę jestem szczęśliwy. Dla mnie to czas refleksji i
odpoczynku nie przerywanego wiecznym narzekaniem i sztucznymi
gestami "na przymus" których "piękno" zanika z każdą minutą i
powracającą codziennością. Myślę że te kilka dni pozwolą mi na
przemyślenie wielu spraw i odnalezienie siebie na nowo bo w
codziennym kieracie i mimo separacji i wspólnym (mam nadzieję
niedługim) zamieszkiwaniem z rodzinką, zdąży...