-
przeczytaliśmy Emila, Pippi (już dawno temu), osttanio Dzieci z
Bullerbyn , teraz czytamy Madikę . Czy mozecie coś polecieć dla
mojego siedmiolatka ? zastanawiam się nad Misiem Paddingtonem, czy
już jest za duży ? Chętnie słuchał też książek Funke, Detektywa
Pozytywki .
-
Muszę kupić wesołą książkę na 8 urodziny dla dziewczynki, która przeczytała
wszystkie "Mikołajki". Z obserwacji: nie wygląda na typ księżniczki. Na
poprzednich klasowych urodzinach szybko zrzuciła przebranie i włożyła rękawice
bokserskie. Więc nie musi być za bardzo dziewczyńsko. Polećcie jakieś nowości,
bo skoro dziecko czytające, to jest ryzyko, że dużo dawniej wydanych książek
już ma.
-
Mój pięciolatek stanowczo odmówił lektury.
Argumentacja: "Karlsson jest okropny, mamusiu, bo kłamie i oszukuje i się przechwala! A Braciszek jest taki biedny przez niego i mama na niego krzyczy.".
Pamiętam, że ja jako dziecko lubiłam tę książkę. No i tak w ciemno zaczęłam młodemu czytać cudem odzyskany mój egzemplarz z dzieciństwa - i nawet się cieszę, że nie chce jej kończyć, bo mnie Karlsson irytuje tak, że najchętniej dałabym mu w mordę ;P
Lubicie Karlssona? :)
-
Ja jestem po lekturze "Matyldy" - i trwam w szoku. Generalnie uważam, że
książka świetna, ale dla kogo? Matylda jest mniej więcej rówieśniczką mojego
syna, ale ja bym mu tej lektury nie odważyła się zaprezentować. A jakie Wy
macie doświadczenia w tej sprawie?
-
Nie pytam, czy dzieci lubią, albo czy uważacie za dobre serie. Ale
przeczytałam córeczce ostatnio cały stos tych książeczek i o ile Franklin mi
się podoba (przyjemnie dynamiczny, ciekawe problemy), o tyle Martynka mnie
zmierziła. Trafiło się nam kilka tomów, w tym "Martynka szuka Pufka" i żaden
nie spodobał mi się -choćby we wspomnianym tomiku grupka dzieci wieje spod
bloku, naraża się na niebezpieczeństwa, a całość, mimo zakończenia
moralizującego, przedstawiona jest w duchu ekscytując...
-
To tak trochę a propos wątku "Do kiedy czytać dzieciom?". U nas w pokoju
dziecięcym prawie cały czas coś gra, ale gdzieś od pół roku są to ksiązki na
płytach - Młoda nie życzy sobie piosenek, tylko "słuchanki". A ja przyłapałam
się na tym, że czasem siadam albo kładę się na podłodze i słucham razem z
nią :-)
A już magia słuchowisk radiowych - nie do pobicia (do tej pory wspominam
I.Kwiatkowską czytającą "Lesia" w Lecie z radiem: tam, gdzie wtedy
pracowałam, ruch zamierał)...
I t...
-
Myslę o zakupie (ewentualnie o pożyczeniu z biblioteki), bo naszło
mnie na te klimaty po lekturze książki M. Zusaka. No właśnie, i tu
pytanie do Was. Lubicie Dziennik Anny? Wracacie czasem do jej
wspomnień? Będę wdzieczna:-)
-
Bo ja właśnie sobie uświadomiłam, dlaczego omijam pewien zbiór baśni
warmińsko-mazurskich...
-
w zeszły weekend z 6,5-latkiem i 4,5 latkiem "połknęliśmy" Klementynę z jednego z naszych ulubionych wydawnictw:)
(mamy przeczytane już prawie wszystko w kategorii 6+ z Dwie Siostry)
Chłopaków tak wciągnęło, szczególnie starszego że nie mogliśmy przestać czytać:)
słuchał z wypiekami na twarzy, bardzo rozentuzjazmowany przygodami dzieci
nieukrywam że dla mnie też była to fajna lektura :)
możecie polecić nam coś podobnego?
-
czy ktoś wie może gdzie to mogę dostać..? najchętniej w Warszawie. bardzo mi
zależy..na razie byłam w EMPiK-u przy Nowym Świecie i niestety nie mają
tego..
-
Ponieważ pod Waszym wpływem zaczęłam kupować książki dziecięce nie
tylko dla dziecka, ale dla siebie (vide: Cukiernia pod Pierożkiem z
Wiśniami), pomyślałam, że zapytam Was o Wasze ulubione lektury. Mam
na myśli książki dziecięce, których czytanie sprawia Wam
przyjemność. Ja, trochę przez sentyment lubię "Karolcię",
"Złotowłosą i Trzy Niedzwiadki" i odkrycie wieku dorosłego: Astrid
Lindgren i Tove Jansson.
Jetem ciekawa, co byście wybrały dla Siebie :)
-
Mam roczną córkę i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła małej czytać
książeczki, a ona w tym czasie nie będzie mi próbować ich wyrywać i szarpać
na strzępki. Kiedy ten moment nadejdzie???
-
Zainteresowały mnie takie:
1. Kapitan Sharky i Wyspa Skarbów
2. Przygody małego pirata" autor U. Heiss i I. Paule
3. Piraci - 1001 rzeczy do odkrycia
Czy ktoś zna którąś z tych pozycji? Czy opłaca się kupić dla czterolatka?
-
Zamierzam kupić dla córeczki 2,3 latka te książki.
Przeglądając poprzednie wątki znalazłam informację, że jest wydanie Muminków z dużymi ilustracjami najlepsze do tego wieku, które to? Szukałam w empiku ale nic nie znalazłam :(
allegro.pl/muminki-komplet-9-ksiazek-tove-jansson-i1413768047.html Czy na te z NK jeszcze jest za wcześnie?
Zastanawiam się czy te z Wilgi np. słowa, liczby mają tylko obrazek i podpis na stronie, czy troszkę bardziej rozbudowaną treść? Jeśli tak, to u nas już z...
-
Kocham ksiązki, dziecięce w szczególności.
Ostatnio z dużą przyjemnościa czytam serię "Koszmarnego Karolka" wydawnictwa
Znak. Pękamy ze śmiechu z moją pięciolatka. A jak już uśnie to ja dalej sobie
czytam to cudo wprawiajace w znakomity nastroj. Ostrzę sobie zęby na zakup
kolejnych częsci na warszawskich targch weekendowych gdzie będę bite 3 dni
jako wystawca. Zachecam wszystkich by przyjsc z malymi czytelnikami.
PS.
A Wy też tak macie ( patrz tytuł wątku)
-
witajcie, ani ja ani moja 4letnia córka nie znamy opowiadań z Martynką ... ostatnio od znajomych mam z przedszkola dostałam 'reprymendę' że to jest absolutnie książka do kupienia, że dzieci (zwłaszcza dziewczynki) b Martynkę lubią. Z tego co się dowiedziałam przygód Martynki jest mnóstwo, coś jak Franklinów (swoją drogą Franklinów też nie czytaliśmy, coś ze mną jest nie tak? ;) Polećcie coś, proszę. Dzięki za rady
-
Znalezione na eMamie:
O dobroczynnym wpływie strasznych bajek
Co Wy na to? Straszymy ??
-
Szukam inspiracji na prezent, zatem podrzućcie co Wy kupiłyście swoim
czytającym mamom. Ja mam na razie nieśmiertelne, "Rozlewisko" i "Zwierza w
łóżku", ale to dla niej mało! Pani Wąż
-
teraz w merlinie jest kilka ksiazek w promocji.my czytalismy tylko Ja ciebie
wylecze i synek bardzo ja lubi.a jak jest z reszta?warto?bo generalnie opinie
sa srednie.
-
Przeczytałam dzisiaj krótki wywiad z reżyserem i pomyślałam o zakupie filmu
dla moich dzieciaków. Jak przez mgłę pamiętam jakieś filmy z późnego
dzieciństwa - ale chyba były dla mnie za bardzo "odjechane", bajkowe. Moje
dzieciaki lubią takie klimaty, więc może... Tym bardziej, że wypowiedź
reżysera jest bliska moim poglądom. Tylko nie chciałabym w ciemno się
decydować, więc z chęcią przeczytam jakieś opinie :-)