-
Jakie hipotezy? Czy dlatego, ze bycie nielubianym jest bezpieczne i gwarantuje brak rozczarowania? Czy moze dlatego, ze czujac sie nielubianym przez kogos, mozna latwiej oswoic swoja niechec do takiej osoby? A moze przeciwnie, moze to jest dowod glebokiej checi polubienia przez te osobe i nie jest sie w stanie uwierzyc, ze to jest obustronne? Niskie poczucie wartosci?
Kiedys pamietam w podstawowce nosilo sie takie przypinki niby zabawne i byla taka jedna 'nikt mnie nie lubi'. A moze to chec ...
-
?
-
tych przed którymi czujecie respekt?
-
pracuje w nocy a spie w dzien
to nie jest gleboki sen i mam kupe interesujacych snow
ktore pamietam
czy lubicie byc we snie?
jak dla mnie to jest niesamowite
nie potrafie przelozyc jakosci tych wrazen
zycie jest porazka w porownaniu z moimi snami
jezeli chodzi o bogactwo doznan
co jest regula koszmary sie zdarzaja
generalnie jak cos zlego zrobie i powiem we snie
mojej rodzinie i bliskim
regula mowi ze raz na miesiac - poprawcie mnie
czasami mysle ze dobrze by bylo tak snic bez konca
-
Co sprawia, ze jedni ludzie sa bardziej lubiani, a inni nie? Co takiego jest w tych, ktorzy sa wskazywani przez innych jako sympatyczni, tacy, ktorych towarzystwo jest innym mile? Jakie cechy takie osobniki posiadaja?
-
Tak czasami slysze narzekania - gary, gary, gary.
A ja bardzo lubie. Nowe smaki, nowe potrawy.
Przy okazji uspokaja i relaksuje mnie sam proces.
Dzisiaj w koncu udalo mi sie zrobic jajecznice jaka zawsze chcialem.
Super - dzieki Gordon Ramsay
www.youtube.com/watch?v=dU_B3QNu_Ks
-
Prawda?
-
Poczytałam sobie post yasemin na temat bycia nielubianą w grupie.
Sama zadam pytanie, co trzeba robić aby być lubianym. Jakie osoby
budzą waszą sympatię? Co powoduje, że potraficie nie polubić kogoś
od pierwszego wejrzenia? Zacznę od siebie: mnie najbardziej
pociągają osoby inne, niebanalne.
-
Mam pytanie, jaki macie stosunek do własnej osoby - czy lubicie siebie takimi,
jakimi jesteście?
-
Dręczy mnie tamto wszystko do dzisiaj. W dzieciństwie zawsze ilekroć
znalazłam się w jakieś grupie rówieśniczej, inne dzieci od samego
początku dokuczały mi, nazywały "głupia", "nienormalna", śmiały się
ze mnie, nie miałam pojęcia, dlaczego. Dochodziłam do wniosku, że
widocznie musi być coś ze mną nie tak, wię starałam się pracować nad
sobą we wszystkih dziedzinach życia, żeby nie być "głupią". Ale mimo
to nie było efektów. "Co oni we mnie takiego widzą?"- zastanawiałam
się i ni...
-
tak
-
Mam znajomego, ktory mnie doluje, nie to ze mi cos zrobil, ale jest takim zawodowym pesymista teoretykiem. Wszystko zle, nie ma na nic szans i nadziei, a wszystko uzbrojone w para-naukowe wywody i statystyki z kapelusza.
Dlaczego taki znajomy wydaje sie bardziej 'ekscytujacy' niz inni, ktorzy sa pogodni, prosci i wola pogadac o glupotach lub obejrzec film niz sie spierac albo narzekac?
Skad sie to bierze? Jkaie koncepcje?
Ten problem jest bardzo widoczny w internecie. Na forach, ktore od...
-
wiem, że istnieje grupa ludzi, którzy lubią gromadzić różne rzeczy, często
niepotrzebne,bo mogą się kiedyś przydać albo żal się z nimi rozstawać. A ja
najbardziej lubię rozstawać się z różnymi rzeczami. Wyrzucam
wszystkie "pamiątki", nic nigdy nie zbierałam, przynajmniej raz na tydzień
robię porządki i wyrzucam. Bardzo lubię mieć mało rzeczy wokół siebie i jak
zauważam, że zaczynam "obrastać" w rzeczy, ubrania, stare rachunki bardzo źle
się z tym czuję.Co to może oznaczać?
-
tak bez wyjątku
kurde
-
oszukiwac?
-
Czy można określić jakieś mechanizmy rządzące stosunkami interpersonalnymi by
niejako "wymusić" pewne zachowania? No np. uwieść skutecznie lub doprowadzić
świadomie do żądanego efektu.
-
Czy da sie polubic osobe psychopatyczna. Czyli ogromnie samolubna, dominujaca, zarozumiala i agresywna.
Pozbawiona uczuc wobec najblizszych. Reagujaca i prowokujaca do agresji, wysmiewajaca sie z waszych zmartwien. Ponizajaca i umnieszajaca was jako ludzi i w wasza godnosc.
Czy taka osobe omijacie z daleka? A co robicie jezeli to bliski krewny?
-
Po ostatnich wydarzeniach jakie mnie spotkaly pomyslalam ze bedzie
dobrze zalozyc taki watek i dowiedziec sie czego tak naprawde faceci
oczekuja od kobiet, a czego nienawidza!!! Mysle ze pomorze to obu
strona, wiec panowie prosze o wypowiedz i z gory dziekuje
-
Parę dni temu ktoś napisał, że łatwo powiedzieć za co się kogoś lubi, łatwo
podać takie cechy, zalety lubianej osoby. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i
doszłam do wniosku, że to wcale nie jest takie oczywiste, przynajmniej dla
mnie. Wg mnie lubienie jest w jakimś stopniu bezinteresowne, nawet jak dane
zachowanie jest drażniące czy złości to pozostaje fundament - właśnie
lubienie, które się nie zmienia nawet pod wpływem jakichś "zgrzytów".
A lubienie "za coś", jeśli łatwo stwier...
-
Tak mnie dzisiaj naszło, bo właśnie się wybieram na jedną.
Czy lubicie imprezować?
Ja mam wątpliwości co do siebie, szczególnie, że grono osób jest mi
tak średnio znane. Trudno mi rozmawiać z mało znanymi osobami tak o
niczym, takie zwykłe rozmowy mało mnie bawią, rzadko dotyczą czegoś
naprawdę istotnego. Ale może za dużo wymagam, od czego internet :)