-
Mam takie pytanka:
1.Co sadzicie o sobie?
2.Co sodzicie o swiecie?
3.Jakie macie plany na przyszlosc?
Odpowiadaja osoby mlode,to tak mala prozba, wygadaj sie i odpowiedz!
;)
-
Geneze moich Tworkow.
Jestem kobieta towarzyska. Lubie ludzi, a uwielbiam jak jest ich na prawde
duzo kolo mnie. Jak wczesniej Wam forumowicze wspominalam moj maz prawie
nigdy nie byl zbyt grzeczny w stosunku do mnie. Wychodzil z domu, nie bylo go
calymi dniami, czesto wracal pozno w nocy i to po kilku piffkach. Co ja
mialam robic? Przychodzili znajomi i dyskutowalismy przy herbacie i whisky.
Pieklam ciasta, robilam salatki, kolacje, tanczylam i spiewalam bo bardzo to
lubili. Mow...
-
Co się ze mną dzieje. Jeszcze kilka lat temu, moje spojrzenie na świat i
sposób postępowania było zupełnie inne. Mam 32 lata,syna w szkole
podstawowej, męża, którego charakter i sposób zachowania zmnienia się na
gorsze. W pracy świetnie. Jeszcze parę lat temu śmiałabym się w głos, gdyby
ktoś powiedział,że będę szefową małej, ale poważnej instytucji. Zaczynam
robić rachunek dotychczas prowadzonego życia. Coraz częściej uświadamiam
sobie szybkość upływającego czasu oraz stopień w ja...
-
www.psychologia.apl.pl/punktw-wyglad.htm
co sadzicie o tym artykule?troszke jest dlugi,ale przeczytajcie,warto!
-
Dlaczego Ty tylko wołasz o pomoc, a nam światła i rad nie udzielisz? Też
chcemy się douczyć! Powiedz mi dobry Geju co czujesz, kiedy widzisz rozebraną
niewiastę? Co się z Tobą stanie, gdybyś ujrzał wielokrotnie przełożoną Tris
Merigold z rozrzuconymi nogami? Nic? Zero reakcji? Całkiem jakbyś patrzył na
wór skórnomięśniowy dżdżownicy? Ten napięty sromik, ta otchłań w której
pogrążało się wielu.... nic a nic ciebie nie rusza?
Może właśnie gdzieś tu, w twoich reakcjach pogrzebana jest...
-
na tym forum ,chociaz diabli wiedza czemu tyle zdrad dookola Was.
Mnie,za miesiac uplywa 20 lat z moja piekna i potrzebuje Waszej rady.
20 lat to nie w kij dmuchal i chcialbym...no ...uczcic to jakos.
Ona gdzies ma te wszystkie rocznice,ale mysle ze milo by jej bylo...no
kobieta jest przecie...wicie ...rozumicie.
Mysle ze moze ktoras z Was ma jakis pomysl albo nawet podzieli sie jakims
swoim marzeniem na taka okragla rocznice ? Wdzieczny bylbym.
Pozdrowionka dla calego foruma.
PS.
...
-
czy mozesz mi zacytowac autora i zrodlo cytatu o wyborze ? (raz wybralem
codziennie itd)
-
Słuchajcie, szukam jakiejś organizacji w Warszawie, której członkowie dążą do
wszechstronnego rozwoju. Np. interesuje mnie prawo, informatyka, psychologia,
lubię chodzić do kina, teatru, lubię podróżować, lubię słuchać muzyki, lubię
literatrę, trochę jeżdżę konno, interesuje mnie życie pozagrobowe, zależy mi na
środowisku naturalnym, lubię zwierzęta. Może jest jakiś klub w Warszawie, który
oferuje swoim członkom rozwój w różnych dziedzinach...? Nie chciałabym
rezygnować z żadnej...
-
POjechałam ostatnio ze znajomymi w góry. Oni - z nartami. Ja - spodziewając
się fajnych spacerów i beztroskiej zabawy na śniegu. Teraz wiem - muszę raz
na zawsze zrozumieć i zaakceptować fakt, że nie będę się dobrze bawić w
narciarskim "kurorcie", otoczona narciarzami, skoro ja nie jeżdżę. Że będę
się nudzić, czuć wyobcowana.Bo ze mną jest tak, że boję się jeździć na
nartach. A obecnie to hobby jest takie popularne, że większość rzutkich,
młodych ludzi lubi i jeździ na narty. Zimo...
-
czuje sie taki inny... cos z nami musi byc nie tak... wszyscy atrakcyjni,
nowoczesni ludzie sie rzucaja, zdradzaja, romansuja, a my jak ta wiejska baba
z dziadem, ciagle w tym samym stadle, i na domiar zlego bawi nas codzienne
wychodzenie z dzieckiem na spacer...
wspolne posilki, wspolne plany - to jakies opetanie!
dlaczego nie chcemy byc wolni, szaleni, rozwijac sie etc.??? czy cos w nas
umarlo? ojej...
-
pary łączą sie w związki by płodzić potomstwo... facet z facetem, baba z babą
nic nie spłodzą... jak ktos ma takie chobby ze lubi czuc penisa w tyłku niech
sie tak zabawia, ale po co mu małżeństwo nie rozumiem
-
ciekawi mnie jak bardzo korzystacie z tych nowoczesnych "zdobyczy" w
komunikacji z Waszymi partnerami.
u mnie wyglada to tak, że mailing pomiędzy mną a moim facetem jest dosyć
ograniczony, bo ja mam stały dostep do internetu, a on nie. toteż wysyłam mu
fajne obrazki i rózne smiesznostki, które on odbiera wtedy gdy ma dostęp do
netu, natomiast nie korespondujemy ze sobą w ten sposób, że piszemy listy o
bieżących sprawach, bo to zwyczajnie bez sensu. i tak wcześniej spotkamy sie
lu...
-
tylko ssaka :(
-
"jestem rogaczem ale nie jestem idiotą"- mąż którego żona zdradza od lat
czy to co powiedział może być prawdą:))
-
-
Kupiłem kota. Była niedziela. Godz. 23.30 wszystkie sklepy w okolicy
pozamykane. Raczę podkreslić, ze należe do osób kompulsywno-obsesyjnych
przynajmniej tak mówi mój psychoanalityk i muszę między innymi kupować, bo
lubię nabywać.. Byle co ale nabywać - muszę!! W zwiazku z tą późna porą nawet
Pizzeria nie chciała przywieść pizzy, za którą tak bardzo chciałem zapłacić i
nabyć ją. Wziąłem gazetę i znalazłęm sprzedam kota. Dzwonię i dzwonię w końcu
ktoś odebrał - i udało mi się dogad...
-
...hmmm, jesli ktos chciałby mi wygarnąć dlaczego mnie nie lubi, to
zapraszam, ale ja nie o tym...
Jak potraktowalibyście takie sytuacje: Na przestrzeni kilku miesięcy jestem
świadkiem entuzjastycznych zachwytów nad moją koleżanką ze strony paru osób,
z którymi łaczą nas kontakty zawodowe. Zachwyty, gdy jesteśmy obecne obie,
jak rownież kiedy kontaktuję sie z nimi wyłacznie ja. Ach, i och, i "jaka
szkoda, ze X tam nie bedzie...". I komentarze, że X to na pewno by to
załatwiła.....
-
wymyśl historyjkę
dopowiem ciąg dalszy
-
-
Skąd sie bierze nasz instynkt zachowania naszego gatunku. Piszę to jako
świstak, gdyby ktos miał trudnosci z zaakceptowaniem siebia jako jednego ze
ssaków zamieszkujących tę planecinę