-
Asia nie cierpi Basi a Basia nie lubi Asi.
-
lubicie nocne spacery?
gdy granatowe niebo nad glowa, gwiazdy mrugaja, ksiezyc spoglada na nielicznych
spacerowiczow, powietrze ma zupelnie inny smak niz w dzien
a neony jak kolorowe kwiaty na ciemnym tle
lubicie nocne spacery?
-
-
podziwiają i cenią
tyle, że nie każdy potrafi powiedzieć to wprost
-
czy kochacie caly swiat miloscia wielka, wszechogarniajaca, doskonala
itd.itp.? nie, w takim razie w jaki sposob ulozycie liste swoich sympatii i
antypatii kierujac sie intensywnoscia uczucia? przykladowe zmienne: syn,
corka, matka, ojciec, tesciowa, brat, siostra, piesek, kotek, chomik, bog,
dziadek, babka, przyjaciel, przyjaciolka, maz, zona, chlopak, dziewczyna,
itd.itp. reszte pozostawiam waszej inwencji
moja lista sympatii(od gory najwieksza intensywnosc):
ja
matka
brat
su...
-
Może to trochę głupio zabrzmi, ale obserwuję ten problem wokół siebie. Dochodze
do wniosku że odpowiedzia na to pytanie jest NIE. Powiedzcie co myslicie.
-
psocić!
Nie lubię myśleć tak, jak inni chcieliby, zebym myslala i nie znoszę
postępować tak, jak każą!!!
:)
-
Mam taką znajomą. wygląda jak dziewczyna lekkich obyczajów, plastikowe, a
nawet lateksowe ciuchy noszone na uczelni, tandetny rozmazany makijaż.
Wyróznia się tym, jeśli chodzi o nasze srodowisko, państwowa uczelnia, dośc
dobre studia, inteligentni ludzie, bardzo na minus. Jej zachowanie jhest
chorobliwie prowokacyjne. W szkole akurat nikt nie zwraca na nią szczególnej
uwagi,ale wiem, że w życiu prywatnym ma łatwośc nawiązywania relacji
damsko-męskich, co mnie dziwi faceci zakochują się ...
-
Facet,ktory jest wysportowany, i lubi m.in.sport ekstremalny,sadzicie ze taki
facet woli wyzwania,takze jesli chodzi o kobiety-woli nieprzystepne,woli je
zdobywac czy to nie ma zwiazku jedno z drugim, i moze wlasnie odwrotnie daje
sie zdobyc kobiecie? :)
Dalam tez ten watek na forum mezczyzna,ale to chyba bardziej ciekawi mnie z
psycholog.punktu widzenia ;)
pozdrawiam
-
Czytam, to forum i czytam i widzę,że jedna z pań piszę lubię być kobietą
przed 30-tką, druga lubię być kobietą po 40-tce, to ja w takim razie
proponuję piszmy na wspólny temat: LUBIĘ BYĆ KOBIETĄ,niezależnie czy mamy lat
20 czy trochę więcej, cieszmy sie najzwyczajniej naszą kobiecością a nie
narzekajmy, niech w końcu znajdzie sie kilka radosnych wątków na tym forum.
-
Mam dziwny problem - dawno już skończyłam 18 lat i nie spodziewałam się, że
nie będę mogła sobie poradzić z tymś takim niby banalnym, a jednak jak dla
mnie nie do przejścia :-/
Otóż ponad rok temu poznałam przez naszą wspólną znajomą pewną Krystynę.
Wszystkie trzy mamy po części wspólne zainteresowania i to nas ze sobą zetknęło.
Spotykałyśmy się więc we wspólnych sprawach kilka lub kilkanaście razy - mniej
więcej w kilkutygodniowych odstępach. Znajomość była luźna - ona w czymś tam...
-
Cześć!
Mam na imię Krystyna. Ostatnio zastanawiałam się,
jaka jest zależność między sposobem zwracania
się do rozmówcy a stosunkiem do tego rozmówcy.
Konkretnie chodzi mi o zwracanie się po imieniu,
a właściwie używanie albo nie używanie imienia
rozmówcy w rozmowie albo w korespondencji prywatnej.
Na przykład ja czasem
mówię do kogoś "Jarku, czy ty",albo "Basiu, czy chciałabyś",
a czasem tylko "Słuchaj, czy ty".
Tak samo inni ludzie zwracają się do mnie, jedni
"Krysiu, czy", a inn...
-
bo ja bardzo,najbardziej lubię takich,co to na początku dumnie popi-
sują się,ho,ho,a potem w panice coś usiłują motać i kombinować,żeby
się ratować. I nigdy nie wiedzą kiedy zmienia się gra :).
Ten strach frajerów jest rewelkaaa...
-
Mam pytanie zwłaszcza do dziewczyn. Na uczelni w grupie mam 3 chłopaków i powiedzmy 10 dziewczyn. Oni są nadmiernie pewni siebie , przemądrzali , bez przerwy żartujący ( przeważnie mają bez nadziejne żart) i do tego byle jako wyglądający. Mimo tego dziewczyny ich lubią śmieją się z ich pustych tekstów , rozmawiają z nimi itp. A mi się nóż w kieszeni otwiera i kilku innym osobom. Wytłumaczcie jak to jest że dziewczyny lubią takich pajaców??
-
przecież to boli a ja je zjadam i mi samkują ,sama siebie czsem nie
rozumiem
-
chodnikami, godzinami. jezdzic tramwajem i autobusem. szczegolnie po
zmierzchu. obserwowac ludzi i ulice.?
jestem samotny i zagubiony i tak robie i to lubie(mam sieciowke).
-
-
Nie mogę sobie poradzić z problemem dotyczącym dziewczyny mojego syna.
Jest starsza (syn 29 ona 36), podwójna rozwódka z dwojgiem dzieci (starsze
przebywa z ojcem)syn utrzymuje ją i dziecko, ona z pracy spłaca swoje
kredyty.Syn przestał się rozwijać,widzę ze pozmieniały się jego wartości,
zaniechał realizacji swoich planów.Syn nie odwiedził nas, bo jej nie
akceptowaliśmy. Jednak przyjechali razem na wigilię(ona bez dzieci)w pierwszy
dzień świąt pojechali do jej kuzynów na drugi koniec P...
-
bo wlazłam na foro i czytam i połapać się nie mogę
czy możecie być tak dobrzy i w miarę możliwości przyznać się, kto kogo teraz
tu lubi?
bo nie rozumiem, o co idzie
a bym chciała
:)
-
Ja lubię:
1. niedrogie /bo sama nie czuję się zobowiazana do równie dużych wydatków/
2. przyjemnościowe, zmysły pieszczące /czyli nie żelazko czy łyżka do butów/
3. zużywalne /bo nic nie przeraża tak jak myśl o posiadaniu "na wieki" bubla/
Praktycznie to najbardziej lubię różne zestawy kosmetyków, pachnące kulki do
kąpieli, fajne mikstury do pielegnacji włosów itp.; a także: czekoladki w
ładnych pudełeczkach, różne smaki, złotka i sreberka - sama radość!; wino
dobre; jakiś ciekawy ...