-
Bo ja ich nie znoszę.
-
Stąpniecie na coś nogą oznaczało zajęcie tego terenu.Wnoszona na
rękach kobieta, traci prawo do materialnego posiadania domu
męża.Przesąd już teraz, ale jak go kobiety lubią.
-
Nieraz słyszę jak kobiety wzdychają do kolacji przy świecach i do
podobnych głupot. Takie sztuczne nastroje na mnie nie działają, nie znoszę
takich miejsc, męczę sie tam. Nigdy nie rozumiałam takich marzeń. Sto x wolę
iść na przykład na spacer........
-
W moim domu zawsze mówiło się,że trzeba być w życiu wrażliwym i
dobrym człowiekiem.Te przekonania wpajano mi od kołyski,z nimi
szybko się zrosłam i stały się nieodłączną cechą mnie samej.Przez
pierwsze lat życia być może to się sprawdzało, bo żyłam na łonie
rodziny,tutaj miałam wiele bezpieczeństwa i ciepła.Pewnie byłoby tak
nadal, gdybym nie poszła do szkoły.Tam pierwszy raz spotkałam się z
czymś takim jak zło.Zło wymierzone w moją osobę.Klasa szybko wybrała
sobie swoją nieśmia...
-
sobie radzić,męczy mnie to i wcale nie cieszy,tylko przeszkadza
-
Skad wiedzieliscie ze chcecie zajmowac sie tym czym sie zajmujecie ( chodzi mi
szczegolnie o prace , zycie zawodowe). Tak samo przyszlo ,ze chcecie byc
ekonomistami , prawnikami , psychologami , sprzedawcami?? Pytanie kieruje do
tych co lubia swoja prace (lub studia). Acha , jak juz byl podobny watek to
podowiedzcie jak go szukac. Pozdrawiam
-
z jednej strony chciałabym mieć kilku znajomych, z którymi fajnie byłoby się
spotkać na domówce na przykład i pogadać o życiu
jednak obecnie rzadko jestem w stanie kogoś polubić, ludzie stali mi się
obojętni...
najwięcej ludzi znam z pracy, jest to międzynarodowa korporacja, ale jakoś nie
czuję bluesa gdy z nimi rozmawiam, jest obojętnie, na tyle ok, żeby się nieźle
pracowało, ale jakiejś szczególnej sympatii do nich nie czuję
co robić? a może niektórzy całe życie będą mieli 1-2 bl...
-
Mam problem z nauką w domu, nie potrafię się skupić wszystko mnie rozprasza,
komputer (nawet wyłączony ciągle kusi), głos ludzi przechodzących po domu,
głos tv z innego pokoju czy tez brat, dosłownie wszystko. Nie raz powtarzam
sobie że jak wrócę z domu to przysiądę do lekcji a tu klapa, zapewniam ze to
nie jest lenistwo, nie mogę się skupić, zrobię dwa trzy zadania a myślami
jestem już gdzie indziej. Lubię się uczyć ale jak na razie wychodzi mi to
tylko gdy mam w szkole okienka i idę d...
-
Mimo tych bzdetów, które piszecie.
I lubię to forum bo można sobie pobzdeczyc hehheh
Jak dobrze wstać skoro świt....
cmoki:)
-
Kim jest lepiej byc, nauczycielem lubianym, ale olewajacym swoj
przemiot, cyz nauczycielem podchodzacym serio do przedmiotu ipracy
i duzo wymagajacym?
-
Zły człowiek wzbudza strach, ale jednocześnie przyciąga.
Kiedyś przeczytałam, że już "zła macocha" działa oczyszczająco
- jak dobrze po wysłuchaniu bajki uświadomić sobie,
że "moja mamusia jest lepsza".
Za to dobry - wzbudza niechęć! Bo w porównaniu z nim
czujemy się gorsi! Więc staramy się znaleźć skazy na tym "krysztale",
wyciągamy na światło dzienne każdą najdrobniejszą niezgodność
słów z czynami...Najchętniej sprawilibyśmy, żeby zniknął,
albo jeszcze lepiej - nigdy się nie ...
-
Jak to sie robi?, skad wiadomo ze ktos lubi?, jakie sa objawy?, jak sie tego
nauczyc?....... i najwazniejsze! po co?
:)
-
I dlaczego?
-
Jestem rasistą. Dla przykładu podam określenie pewnych ras kobiet:
Wyraźnie odrębna jest rasa biała kusa kurteczka
Jest tez rasa czubaty bucik spod kanciatej nogawki
Jest tez rasa futrzany kaptur, albo kolorowiasty szalik
albo rasa kolorowe paznokcie i rózowy sweter
albo czarny -no nie tylko, ale przedwszystkim - kitel po kolana
albo zwinięte dzinsowe nogawy nad kozakami ze szpilkami
tudzeż kloszardka w drogich ciuchach
na zmiane z dobrze ułożoną świruską
wyraźnie widać budowlę ko...
-
chcialbym nad soba ppracowac - jakie cechny ma osoba fajna, ktora chcalbym sie
stac, ktora wszyscy lubia itd
-
Pytanie do kobiet - czym jest dla Was? Czy lubicie czuć się kobieco
i co to dla Was znaczy?
Jakoś nie odnajduję się w kobiecej części swojej natury - jest dla
mnie jakaś taka brejowata i bagnista. Łzawo-histeryczna. Emocjonalno-
sentymentalna. Nie do życia jednym słowem.
-
Lubię z Wami rozmawiać - kiedy stoję na przystanku, nad wanną kiedy myję
głowę, w kuchni kiedy szykuję jedzenie. Nie śpieszę się, poczekam krócej lub
dłużej, a któreś z Was i tak napisze za mnie odpowiedź. Chyba nie tak wiele
nas różni. Czasem poprzerzucacie się słowami, bardziej dla zasady, żeby nie
było nudno. Ale gdyby zajrzeć tak głęboko, to jesteśmy z tej samej gliny.
-
osttnaio kolega powiedzial, ze nie chce sie ze mna kumplowac , bo
nie jestem na topie, nie jestem fajnym facetem( bez aluzji
gejowskich)- takim ktory ze wszystkimi sie kumpluje i zawsze jest ok
bo nie interesuje sie np pilka i samochodami?( tym nie argumentowal)
bo nie chodze na dyskoteki? ale za to czytam ksiazki.
on przebojowy usmiechniety i lubiany a ja szara mysz.
czasami sie mowi - on ,ona to fajny gosc. jak taka osoba sie stac o
ktora wszyscy zabiegaja i lubia
-
Mproblem z lubieniem ludzi i z komunikacją z nimi. Staram sie ich
polubic, zainteresowac sie ich zyciem, tym co u nich slychac ( pisze
o ludziach z uczelni np ) ale w sumie wiem ze tak naprawde sa mi
obojetni a wrecz czasami ich nie lubie. najcześciej odczuwam stres
kiedy z kims rozmawiam ( chodzi o rowiesników ze starszymi nie mam
problemu- moze to dlatego ze byłam oczkiem w głowie rodzicow, prawie
jedynaczka bo mam o nascie lat starszego brata )po prostu brakuje mi
pewnosci si...
-
partnerstwo.onet.pl/1475092,3505,,dlaczego_unikam_seksu,artykul.html
Cieszę się, że zawsze będę sama!
Czego bym się bała w seksie, gdybym miała go uprawiać z kimś, kogo
bym kochała? FAŁSZU! Tego, że będę "tą jedyną, bo któżby inny", ale
pod warunkiem, że będę, "dawać".
BRZYDZĘ SIĘ FAŁSZEM!
Wolę, usłyszeć:
"Gdybym mógł/mogła, to bym cię poćwiartował/a", niż "Jesteś spoko" -
bo tak wypadało powiedzieć.
"Jesteś fajna d***", zamiast "Kocham cię" - kiedy ktoś tylko pożąda.
K...