-
Dlaczego jeśli facetowi ,wystarczają 3,4 spotkania w tygodniu ze soją ukochaną
kobietą to ,ukochane kobiety tego nie potafią zrozumieć i chcą się spotykać
codziennie ?
-
on ma dziewczyne ale ten zwiazek sie podobno konczy,ja mezatka,tez nie
najszczesliwsza wiem ze cos do mnie ma(!)lubi mnie to wiem napewno,pracujemy
razem nie ma z zadna kobieta takich stosunkow jak ze mna tzn.kiedy sie zle
czuje i sie zwalniam do domu to pyta sie"co sie stalo"?ze mam mu wyslac
emaila bo on chce wiedziec......po czym nie odpisuje na
niego......wogole....jak to rozumiec:ktos chce abym mu pisala emaile po czym
sam nie napisze ani jednego slowa!czuje sie zawiedziona,o...
-
...konwenans nakazuje udawać niedostępną, "żeby sobie nie pomyślał, ze
jestem łatwa"itp. Ale jeśli mam być w zgodzie ze sobą to powinnam zrobić
pierwszy krok, bo bardzo tego chcę.
Kilka razy spotkałam sie z facetem, na którym mi zależy tj. mam nadzieje na cos
trwałego. Wiem, ze jestem dla niego atrakcyjna i napewno mi nie odmówi:))) ale
boje się, ze "coś spłoszę". Mój dylemat raczej nie dotyczy kwestii moralnych.
Chciałabym sie dowiedzieć jak mężczyźni odbierają takie sytuacje.
-
Jest ktos, kto mi sie bardzo podoba, nie mowie tylko o wygladzie... Po prostu
taki mezczyzna, jakiego sobie zawsze wyobrazalam... Widujemy sie od czasu do
czasu... kino, kawiarnia, pub... ale to wszystko!
Pierwszy raz nie czuje zadnych przyslowiowych motyli w zaladku itd. ale wiem,
ze chce Go zdobyc! Pierwszy raz czuje, ze chcialabym cos wiecej stworzyc, a
nie tylko kilkumiesiaczna znajomosc, wiec moze to jest to... prawdziwa
milosc, a nie tylko mlodziencze zakochanie.
Wiem, ze mn...
-
czy mozna sprawdzic,jakos wyczuc czy ktos cie naprawde,szczerze lubi??
obojetna jest tu plec,chodzi o to czy np idac z kims na piwo nie ma jakiegos
podstepu,bo np chce wykorzystac "twoje kontakty"?? czy to mozliwe czy tylko
moja naiwnosc???prosze o opinie,to dla mnie wazne
-
I jak to osiągnąć? Tak wiele osób radzi innym: zrób coś dla sienie, pokochaj
siebie, realizuj siebie. No tak. Słowa zrozumiałe - tylko jak to wprowadzić
realnie w życie, kiedy ja i ja to dwie nielubiące sie osoby.
Wydaje mi się, ze to tylko taka słowna zapchajdziura, coś, co ma niby
pocieszyć, nastroić optymistycznie, ale w sumie nie pomaga - bo jak? Gdybym
potrafiła siebie lubić, żyć w zgodzie z możliwościami i oczekiwaniami,
prawdopodobnie nie byłoby mnie tutaj.
-
Wejdźcie na ta stronę: www.jaybill.com/article.php?articleID=49
Będzie tam obrazek, włączcie głośniki na całego i powiedzcie, co na tym
obrazku jest nie tak.
Zyczę powodzenia:)
Kasia
-
Mam taki problem, że nie mam zbyt wielu zainteresowań. Praktycznie
wszystkie nie mogą być powiązane z pracą. Chciałbym wykonywać jakiś
zawód, który byłby dla mnie interesujący, a nie tylko "przetrwaniem"
8 godzin w pracy, na zasadzie, bo trzeba pracować.
Myślałem o seksuologii, ale na studia medyczne już za późno, poza
tym są bardzo trudne, a mi chodzi tylko o seksuologię - robi się z
niej dopiero specjalizację po ukończeniu medycyny.
Może w ogóle jestem za bardzo leniwy, stąd n...
-
"Naszej Klasy"...
Odnalazłam go...nie widzieliśmy się 14 lat, byliśmy parą małolatów,
kończąc podstawówkę,zaczynając liceum...potem wyjechał, nie starał
sie utrzymac kontaktu!
A teraz od kilku dni, czekam kiedy się pojawi na gg, bardzo lubię z
nim "rozmawiać", ale przecież do choloery my się tak naprawdę nie
znamy!
Przecież to nie był żaden poważny związek, para zakochanych
małolatów, "chodziliśmy" ze sobą rok...Kiedy zniknął, ja bardzo
często o nim myślałam, załowała, ze nie m...
-
znaczy sie drugi watek
i ostatni, bo mnie to wyczerpuje intelektualnie :(
o nielubieniu czasami sie tutaj pisze.
na przyklad: "nie lubie ciebie"
tak prosto z mostu, na dziendobry!
tak zatem sobie mysle,
- doceniajac waznosc bezprosredniosci i prawdomownosci w kontaktach
miedzyludzkich - jaka wartosc wnosi to do rozmowy????
bo takie na ten przyklad: "lubie cie" to wiadomo, mile
a "nie lubie"?
-
-lubiliscie kogos, kogo zaledwie znacie?
-
Wiosna ogarnai mnie chęc do zycia okrutna i wtedy lubie flirtowac,odchudzac
sie ,i calymi dnaimi lazic po sloncu byle nie w domu anie daj Boze wpracy.
-
swojego terapeuty?
jak myslicie??
czy jest osoba na forum ktora uszczeszcza na terapie mimo ze nie lubi swojego
terapeuty ?
-
"12 sposobów na wyśmienitą formę umysłu"
Obawiasz się, że Twoja intelektualna sprawność z biegiem lat
pozostawia coraz więcej do życzenia? Jest na to rada! Sekret
wiecznej młodości mózgu tkwi przede wszystkim w odpowiednim
nastawieniu psychicznym i przekonaniu, że na niemal wszystkie
zaburzenia poznawcze jest sposób. A konkretnie 12 sposobów.
Po pierwsze, każdego dnia jedz kilka kostek gorzkiej, ciemnej
czekolady. Kiedy delektujesz się smakołykiem, w Twoim mózgu
...
-
Strasznie kocham ogladac horrory. Oczywiscie budza we mnie strach. Czy jestem
normalna? :)
-
Witam, celowo na razie nie rozwinę szeroko tematu, bo jestem ciekaw
odpowiedzi. Dodam tylko, że chodzi o taką sytuację, kiedy nie mozna
mieć jednego i drugiego - i absolutnie nie chodzi wyłacznie o układy
damsko-męsko-partnerskie.
Inaczej mówiąc: czy lepiej jest układać się jak trawka na wietrze,
aby zyskać sympatię jednej lub wielu osób tracąc honor, czy lepiej
trzymać się swojego zdania i być niezbyt lubianym, ale mieć u innych
szacunek za odwagę, nieprzekupność,konsekwencję, s...
-
Wszyscy się ostatnio "wywnętrzają" - dlaczego nie ja?
Mój problem polega na tym, że
oczekuję od ludzi, którzy zadeklarowali w jakiś sposób, że mnie lubią
trwania w tym stanie "aż do śmierci" - a przynajmniej przez ten
czas, gdy ja się nie zmieniam w głównych punktach osobowości
(z mojego punktu widzenia się nie zmieniam :-).
I zawsze, gdy się zdarzy sytuacja, że ktoś nagle przestaje
mnie lubić (bez podania wyraźnej przyczyny,wpadam w "dołek"
czuję się winna ! Zastanawiam się, czy...
-
mmm... przypominam sobie, jakie to świetne uczucie :)
i zapach mokrej ziemi i mięty
rozgrzanej po całym dniu słońca :)
niesamowite przyjemności można sobie sprawiać w takie lato :)
-
Witam Wszystkich setdecznie. No właśnie? Wstaję rano, świeci słońce,
jest piękna wiosna albo lato. Zjadam śniadanie z mężem , czytam
gazetę, wychodze do pracy. Nigdzie sie nie śpieszę , nic mnie nie
uziemia.itp....
Jak jest z Wami?
-
Naprawdę nie wiem, co mam zrobić i bardzo proszę o mądre komentarze....
Jestem z facetem już prawie dwa lata, bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie
życia z kimś innym, jednak ciągle, w różnych formach powraca do nas niemiły
problem. Często mamy inne zdania na wiele tematów i moim zdaniem nie umiemy
dochodzić do kompromisów, przykład: on nienawidzi tańczyć a ja bardzo lubię,
idziemy na wesele mojej kuzynki, co jest kompromisem? Bo dla niego to, że w
ogóle poszedł i nie zamierza tań...