-
Czy lubicie siedzieć obok kogoś w ciszy?
Atak - najlepszą obroną - mówią.
Przed czym się bronimy, próbując "zagadać" świat,
drugiego człowieka?
-
ciągle tak samo, bardzo, bardzo. Nie chce mi się go zdradzać choć widzę wokół
przystojnych facetów którzy zauważają również mnie Chcę z nim przebywac jak
najdłużej, z nim i z naszym ukochanym dzieckiem Lubię dla niego gotować
i piec, lubię z nim sączyć powoli dobre wino, chodzic na długie spacery,
jeździć na urlopy. Lubię tęsknić za nim w ciągu dnia, patrzeć jak się śmieje,
lubię gdy patrzy na mnie. Lubię nocą spać prawie w nim, słyszeć jego oddech
Wszystko w nim i z nim związane ...
-
nie wiem, czy "zdrowy egoizm" to dobre określenie postawy, którą chcę opisać, ale inne nie przychodzi mi w tej chwili do głowy:)To chyba coś więcej niż asertywność. Opisuję na swoim przykładzie, bo jest mi oczywiście najbliższy.
Z moich obserwacji wynika,ze wiele osób posługuje się tzw fałszywa skromnością. Nie przyjmują komplementów a o sobie i swoich poczynaniach mówia zawsze troszkę gorzej niż jest, oczekując zaprzeczenia i pochwały...
(niektorzy faktycznie SĄ skromni, nieśmiali, nie...
-
Wypytać Was chciałabym o takie zwierzę, co się nazywa Megaloman.
Kto to megaloman?
Oczywiście pytam o Wasze definicje potoczne, nie kliniczne :-)
Jakie zachowania są według Was ilustracją czy przejawem przerostu poczucia
własnej "wartości"?
Czy megalomanów - tych, znaczy, których za megalomanów uważacie - jest dużo?
Gdzie są? Wokół Was? Sami nimi jesteście? Czy może są w innych "kręgach",
których staracie się unikać? Czy może mało takich ludzi spotykacie?
Czy megaloman to...
-
Witam!
Zainspirowany tematami odnośnie zdrad poprzez komunikatory,czaty , naszły
mnie pewne przemyślenia i dlatego popstanwoiłem podzielić sie nimi tutaj na
forum. (Moze zrozumieją zachowanie icj facetów).
Otóż jestem z moją dziewczyną od póltora roku.
Poznałem ją przez... internet.(-co ma najwyraźniej silny wpływ na mojee
zachowanie - o czym się zaraz przekonacie).
Od tego czasu, coś mi się ubzdurało w głowie, w tej glupiej łepetynie: że
będę rozmawiał sobie często z dziewcz...
-
Dziś na wigilii znowu skontestowałam że mnie ten facet irytuje i to chwilami
niemiłosiernie. Ja mam naprawde bardzo dużo dobrej woli, pod niebo, słucham
różnych superlatyw mojej siostry na jego temat, znam go juz jakiś czas ale
naprawde pewnych rzeczy nie rozumiem. Nie mam pojęcia czy to tylko ja tak
uważam i mi przeszkadza?? Czy inni sa ślepi? Totalny malkontent, pesymista do
granic możliwości, rochwiany emocjonalnie, a przy tym wszystkim przekonany o
swojej odwiecznej racji, nie przyj...
-
Pomóżcie,
Staram sie być dobra dla ludzi, by mieć przyjaciół. W większości wyoadków
okazuje sie jednka, że trafiam na ludzi, którzy mnie wykorzystyują. Doprawdy
w ciągu ostatnich kilku lat nie spotkałam nikogo, kto nie miałby tendencji i
ochoty mnie wykorzystać. Ostatnio coraz bardzoiej zaczyna mi to ciązyć:
- koleżanka, która ma dziecko spotyka się ze mną, by w końcu proponowac mi,
żebym przychodziła do niej co piątek wiecvzorek, w zamian ona postawi mi
piwo, kolację, ja pomogę ...
-
Szukam pracy, ale generalnie nie wiem od czego zacząć. Skończyłam
finanse i bankowość ale nie mogę podjąć pracy ze względu na 3 letnia
córcię której nie miałby kto odbierac z przedszkola - praca zmianowa.
Nie pójdę pracowac do biura ponieważ taka praca mnie zabija-nuda,
samotnosc - lubię kontakt z ludzmi.
Administracja państwowa - tylko po znajomosci.
Muszę iść do pracy, ale cieżko znaleźć rozwiązanie...
Nie mam pomysłu na siebie :-(((
-
Ja wcale się nie przejmuję...nie jest to chyba całkiem w porządku ale w pracy
ściemniam ile się da :)
-
Historia jakich pewnie wiele – dziecko w młodym wieku, nieudany związek, i
kolejny również, wiele przykrych chwil, zdrady, kłamstwa, dopraszanie się o
dobre słowo, generalnie zawsze dawałam z siebie wszystko albo i jeszcze więcej
i zostawałam w końcu z niczym.
Ogarnęłam się w końcu, wiele wiele miesięcy temu – rozstałam się, zostałam
sama z dzieckiem w małym mieszkanku, z niezłą pracą i zaczęłam budować swój
mały świat. I w zasadzie to w końcu byłam szczęśliwa, uśmiechnięta...
-
po studiach trfilem do pracy delikatnie moiwac nieodpowiedniej do
wyksztalcenia.tak bywa w Polsce.
a tam poznalem pare osob ktorzy są a la dresiarzami, i polubilem ich
i nawzajem.spedzamy czas po pracy na imprezach( ktorych mi wczesniej
brakowalo).maja oni wiele wad nie pogadam z nimi o ksiazkach za to
swietnie sie z nimi bawie, smieje i potrafia byc ok wobec drugiej
osoby( testowalem pare razy)
probuja mnie zmieniac na razie sie nie daje.ale kto
zkim..przestaje...
jestem rozda...
-
Poradźcie, co mam robić. Pracuje od kilkunastu lat. Lubię moją pracę, ale
wystarczy jedna krytyczna uwaga i całe poczucie mojej wartości bierze w łeb.
Mam wrażenie, że jestem głupsza i mniej kompetentna od koleżanek z pracy.
Może to prawda a może to wypalenie zawodowe? Chciałabym zmienić pracę,
całkowicie zmienić zawód, ale nie wiem, czy to dobry pomysł. Zresztą co
mogłabym robić? Jak się za to zabrać? Do kogo zwrócić się? Nie widzę w sobie
jakichś specjalnych talentów. A to bezro...
-
Brzmi z pewnościa dziwnie, poniewaz przyjazn powinna pojawiac sie sama z
siebie, nie z sugestii którejkolwiek ze stron.
Zdarzyło się, że dostałam propozycje przyjaźni od jednej kobiety, co spotkało
sie z moja wyraźna odmową. Nerwy, złość, że mogłam odmówić i zaraz sądy
wartościujące moją osobę: że nie szanuje ludzi, wykorzystuje ich, bawie sie
nimi, że kategoryzuje ich, a przecież każdemu należy dać szanse.
Było to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, ponieważ przyjaciół każdy dobiera ...
-
hej z natury jestem spokojna i mozna ze mna naprawde zyc w zgodzie ale moj
chlopak ostatnio za duzo sobie pozwala. wie ze nie bede sie czepiac i chyba
sprawdza czy zareaguje na to ze umowil sie z kumplami na piwko albo mowi mi
ze dlugo siedzial w necie, bo ciekawie mu sie gadalo (mnie wtedy nie bylo w
internecie) o co mu moze chodzic?
-
mam wielki problem z sama sobą. byłam uczennicą najlepszej szkoły w
mieście. Do tej pory zawsze miałam najlepsze stopnie, ale nigdy nie byłam
lubiana w klasie odkąd pamiętam. W podstawówce zawsze byłam bez koleżanek,
myślałam , że jest to spowodowane tym, że jestem najlepsza, a jak się
ogólnie przyjęło, ludzie nie lubią "najlepszych". Potem sądziłam, że to
mój egoizm i dążenie do celu po trupach. W gimnazjum nienawidziła mnie
cała klasa. Myślałam, że jest to następstwem tego iż ludzie p...
-
Mam problem ze zmuszaniem sie do robienia rzeczy, ktore powinny byc zrobione,
ale robic ich nie lubie. Dentysta, jakies sprawy w banku, odwiedzenie
nielubianych krewnych...
Od paru miesiecy nosze sie z pomyslem na prace jako wolny strzelec; bardzo
mnie korci ta perspektywa. Boje sie jednak, ze bez ramowki, ktora narzuca
praca na etat (trzeba wstac przed siodma, o osmej zdazyc na autobus, etc)
czas zacznie mi przeplywac przez palce, bede wstawac o jedenastej, snuc sie
po domu i ...
-
Witam! chcialam sie dowiedziec jak to jest u Was. na co zwracacie uwage
wiazac sie z kims na dluzej??<oprocz samego uczucia> czy chcecie miec przy
sobie czlowieka
niebanalnego, z pasja, amibicjami, ktory wie czego chce od zycia ?? czy w
ogole nie myslicie o takich sprawach i zyjecie z dnia na dzien, nie
analizujac rzeczywistosci ani nie zaglebiajac sie w to dlaczego jestem z tym
Kims.
jeszcze jedna rzecz,w nawiazaniu do tego, ktora mnie zastanawia, czy milosc
to tylko c...
-
Jestem facetem i lubię nosić sukienki i inne damskie ciuszki .
Nie jestem gejem, nie chce zmieniać płci..
W sukience czuję się prawie szczęśliwy.
A może całkiem szczęśliwy?
Jedno jest pewne uwielbiam to robić
Co o tym myślicie?
-
Czy to mozliwe, zeby facet nie chcial sie w jakis sposob zblizyc do kobiety, z
ktora gada czesto i gesto?
Chodzi mi o mojego kolege, z ktorym utrzymuje kontakt juz prawie od roku.
Lubimy rozmawiac ze soba, ale tematy, ktore poruszamy, w duzej wiekszosci
dotycza spraw nie zwiazanych z naszym zyciem bezposrednio - w skrocie:
wszystko, tylko nic osobistego. Jasne, lubimy to, jednak ja to uwazam za
troszke dziwne - nigdy tak wczesniej nie mialam - albo ktos chcial cos wiecej,
albo w ogol...
-
zaległości odrabiasz????????
nie miej mi tego za złe, tak z ciekawości pytam:))))
pozdr.
A.