-
Tak sobie pytam...jestesmy po ślubie 7,5 roku
razem jaieś 9lat...Mamy upiorna siedmiolatke i
synka 6,5 miesiaca..i ostatnio rodzice wazieli
corke na noc a my wzielismy małego na spacer
wieczorkiem..około 20...pospacerowalismy
pogadalismy...mimo moich 27 lat poczulam sie jak
nastolatka...wrócilismy do domku...był miły
seksiki zasnelismy przytuleni..itaksobie
mysle ..ze bardzo ich kocham..i bardzo tesknieza
takimi chwilami..a tu ciagle tylko praca i
praca....a tak mi brak ta...
-
jesteśmy z mężem w trakcie remontu naszego domu, remont jest kapitalny i
jeszcze dużo brakuje aby móc pomalować ściany, ale już teraz zastanawiamy się
na wyborem kolorów. Wiem, że pewnie są jakieś strony które same zaproponują
korzystne kolory do wybranych pomieszczeń, ale najlepiej jest poradzić się
innej osoby, dlatego proszę Was o pomoc, chodzi mi o to abyście zaproponowały
kolory, tak jakby to był Wasz dom. W tym linku
img513.imageshack.us/img513/8370/plandomu.jpg jest prowizoryczn...
-
Tak sobie przypomniałam, że jak miałam to naście lat i byłam zakochana na zabój w Nirvanie, Metallice, The Doors czy innych takich, przysiegałam, przysiegałam na wszystko że ja to moje dzieci będę wręcz zmuszać do tego, żeby jej słuchały, że to jest świetne i nie ma innej opcji żeby słuchał czegoś innego :D Głupie, a ja ich do niczego nie zmuszam- żeby nie było :)
I tak sobie pomyślałam, jakiej muzyki słuchaja Wasze dzieci? Wpoiłyście im "swoją" czy może modne "hanny montany" i inne takie...
-
Wiem film ekscentryczny, są pewnie tacy, którym się nie podobał, ale tym razem zwracam się do tych którzy go lubią, śmieją podczas jego oglądania i mile wspominają:))
-
teściowie wczoraj po prostu mnie zszokowali. mieszkamy niestety u nich, do
niedawna mieszkał też tu jeszcze ich drugi synalek. na szczęście ożenił się i
wyprowadził. jeszcze kiedy tu mieszkał pokłóciliśmy się z nim tak, że do dziś
ze sobą nie rozmawiamy. dodam tylko, że szwagier w domu nie robił nic, długi
czas nawet nie pracował i nie raczył nawet brudnych naczyń po sobie
posprzątać. ale wykłócał się o wszystko, że nie możemy wieszać naszych
ręczników na kabinie w łazience, że on nie b...
-
jakie lubicie?
ja lubie zapach skóry-takiej swiezo kupionej,nie wiem czemu-rozlanej
benzyny,zapach chleba,ale to pewnie wiekszosc lubi,kawy mielonej
choc nie lubie jej pic no i zapach wiosny-deszczu wiosna oraz zapach
niemowlaczka :))))))
-
Gazeta.pl > Forum > eDziecko > Regionalne > Polska Piątek, 26 września
2003
Bardzo czesto czytam watki bedace swoista "giełdą" ginekologow, gdzie
dziewczyny dziela sie swoimi opiniami na ich temat , wzajemnie
doradzaja/odradzaja, tworza rankingi najlepszych etc. Mam przy tym
wrazenie,ze oceny formulowane sa w oparciu o bardzo zroznicowane oczekiwania
wzgledem lekarza. Jestem wiec bardzo ciekawa, za co cenicie
swojego "Gienia"/"Gienie",
ewentualnie jaki wg ...
-
ze ogolnie rzecz biorac nie lubimy osob na tym forum ale
przesiadujemy tu:)
-
Hm, chcialabym cos zmienic czasem:)
-
ze śliwkami, z pestkami dyni, a ostatnio ze skwarkami - pysznie pachnie i
smakuje. To moje ulubione, a Wasze?
-
Gotuje w domu obiady. Ogolnie mezowi wszystko smakuje, ale sa dania,
ktore jego matka gotowala inaczej, i tu mam pytanie do was. Czy
gotujecie obiady po swojemu, czy tez z mysla o mezu? Czy jesli maz
nie lubi buraczkow na smietanie na cieplo, to wcale juz tego dania
nie robicie sobie i dziecku? czy tez robicie dla siebie to danie i
dla dziecka a dla meza inne? Bo ja robie tak, ze gotuje i jem razem
zdzieckiem, a maz je co sobie wyjmie z lodowki. Jednak ciekawi mnie
czy np. jes...
-
No właśnie czy ktoś z Was słucha Metra?
Co więcej czy ktoś jest aż takim entuzjastą tego musicalu?
Ja byłam na Metrze kiedy miałam 15 lat i od tamtego czasu słucham go bardzo
często i uważam że jest ponadczasowy.Wiele rzeczy mi się podoba i wiele
utworów muzycznych ale Metro najdłużej.
Uwielbiam "Na strunach szyn","Chcę być kopciuszkiem","Szyba" i w ogóle
wszystkie utwory znajdujące się na płycie.
Może ktoś podziela moje zdanie?
Jestem bardzo ciekawa
Pozdrawaim Justyna
-
Chodzi mi o ich czytanie i to nie dzieciom a sobie.Ja nadal uwielbiam bajki
Ch.Perrault i "Bajarka opowiada" oraz takie ksiazeczki
typu "Karolcia" "Dzieci z Bullerbyn",no moze do ty ch 2 ostatnich to b.rzedko
zagladam, ale bajki-czesto.
-
..liczba osób, które mogą mnie pocałowac w d..."
Znacie?
Co bardziej spostrzegawcze, pewnie zauważyły epidemię tej złotej
mysli w sygnaturkach, ale i szereg osób, po których stylu wypowiedzi
mozna wywnioskować, że mogłyby się pod tym podpisać.
Co to za maniera?
Człowiek to podobno istota społeczna, więc o ile nie grozi nam atak
aspołecznych jednostek, nalezy wysnuć wniosek, że mieć innych w
d..jest cool. Dodatkowo cieszyć się należy, i absolutnie nie
przejmować, kiedy spotyk...
-
j.w.
-
Dziecko pojechało do dziadków, siedzę sama w domu i jakoś tak
miejsca sobie nie mogę zanleźć. Zaczynam podziwiac ludzi, którzy są
singlami i nie kapcanieją. A może to kwestia przyzwyczajenia?
Właściwie to nigdy nie mieszkałam sama, zawsze albo z rodziną, albo
w akademiku. Lubicie zostawac całkiem same w domu na kilka dni?
Mieszkałyście kiedyś całkiem same? Jak lepiej: samemu czy w stadzie?
-
Muszę powiedzieć, że zazdroszczę mojej przyjaciółce z Niemiec
sposobu spędzania świąt. W Wigilie jej mąz piecze np. kaczkę, ona
robi pierogi z kapustą, jakąś sałatkę. Z rozpędu upiecze ciasto.
Zasiadaja we własnym gronie i maja dużo czasu dla siebie i dzieci.
U nas - totalna porażka. Spedzanie świąt z ludxmi, których za
bardzo sie nie lubi; gotowanie dwunastu potraw - po jaka cholere,
skoro i tak dzieci prawie niczego z tych potraw nie tkną; upiorne
sprzatanie; targanie siat za ...
-
Znajduję się na rozstaju dróg życiowych. Od 15 lat pracuję w sektorze bankowym
i praktycznie nie umiem robić nic innego. Nie mam wyższego wykształcenia i
najprawdopodobniej zostanę zwolniona z pracy.
I nie mam pomysłu co dalej....Szydełkowanie?! :(
Powiedzcie mi kochane!
Co Wy chciałybyście robić, gdybyście nienawidziły swojej dotychczasowej pracy
i czekałaby Was ruina zawodowa w obecnym miejscu pracy? Jakie macie pomysły?
-
Kilka miesięcy temu mój pewien facet zaczął mnie podrywać. Jako że
nasze firmy współpracują ze sobą, mieliśmy stały kontakt. Mozna
powiedzieć, że flirtowaliśmy. W momencie, kiedy zaczęło się robić
zbyt gorąco (rzecz oczywiście w tym, że panu się seks życia zaczał
marzyć), powiedziałam jasno: NIE. Nie dotarło: znajdywał 100
sposobów, zeby mnie zaangażować, a ja - głupia - łapałam się na te
manipulacje. Ciągle (tu już głupata moja mnie przeraża) miałam
nadzieję, ze zachowa się jak...
-
forum oprocz tego? gdzie byscie zachecily inne emamy?