-
Pytam,bo ja nie cierpie. Czeka mnie kolejna zmiana okularow,jestem juz po 2 wizytach w salonie i nie potrafie wybrac ramek. Zawsze dobieram takie, ktorych nie widac.Tzn bezramkowe lub na tzn żyłce.
Poglad mam taki,ze okulary wykluczają bycie "ladną".Uwazam,ze odbierają jakies 50% urody. Trudno mi uwierzyc,ze są osoby, ktore lubią swoją wade albo co wiecej, potrafią ja traktowac jako zalete-czyli okulary jako ozdobnik twarzy.
Soczewki odpadają, po 3 latach noszenia nabawilam sie torbieli w o...
-
Moi Rodzice nie lubią mojego męża, a maż nie lubi moich Rodziców. A ja między
nimi. Nie jestem żadnym mediatorem, a i tak często wysłuchuję, co jedno o
drugim myśli. Sobie w oczy tego nie powiedzą.
Jest mi przykro, że tak jest. Wcale nie w imienu męża, tylko moim własnym.
Fajnie jest z pewnością mieć meża lubianego i akceptowanego przez Rodziców. I
miło przebywać w takiej Rodzinie.
Ale teraz juz musztarda po obiedzie.
Moi w sumie zwykle byli dość krytyczni w stosunku do moich z...
-
dziergać na drutach?
Uwielbiam.Uspokaja mnie to.
Lubię patrzeć jak z każdym kolejnym rzędem oczek klaruje się wzór a robię
głównie warkocze i różne zaplatańce,nie wychodzą mi ażury.
P.S.Uff!Moje dziecko po wczorajszym szczepieniu wieczorem po kąpieli wreszcie
się utuliło,niźle spało w nocy i mam siłę z Wami porozmawiać.Teraz też śpi.
-
Zauważyłam ciekawe zjawisko: większość moich znajomych deklaruje że nie lubi karpia i je tą potrawę bez specjalnej przyjemności dziękując opatrzności że Wigilia jest tylko raz w roku, za to przy stole wszyscy wcinają go po prostu na wyścigi.
Więc jak to jest? Czy karp jest niemodny i po prostu modnie jest powiedzieć że się go nie lubi (niezależnie od faktów)?
Ja ubolewam nad tym że karp tylko raz w roku (a potem dojadam resztki) i serio nie mam co go robić w innym okresie bo moja rodzi...
-
-
Poleccie coś ciekawego,fajnie napisanego o ciekawej osobie.
Dodam, że lubię biografie gwiazd kina oraz muzyki- ikon, a także polityków oraz wielkich przywódców.
-
Wiem,że jest tu kilka podobnych do mnie osób.
Jakie macie/chcecie sobie kupić żelazka ?
Obecnie mam kilkuletnie Philips Azur,stary model,ale coś mi sie wydaję,że w najblizszym czasie trzeba będzie zakupic nowe.
Ktos mnie może zainspiruje?
acha-moje żelazko zakupiłam w..ciucholandzie za 15 zł pare lat temu,tylko wtyczkę musiałam zmienic na polską.
Czekam wlasnie na zwrot podatku,więc jestem na kupnie jakiegos fajnego-doradzcie
-
Bo ja przyznam się, że nie znoszę. Kilka przyjaciółek plus moja mama
lubią wydzwaniac do mnie dzień w dzień na długaśne ploty, a ja
najchętniej skończyłabym rozmowę po 5 minutach. Bardzo lubię
przebywac w ich towarzystwie, lubię z nimi rozmawiac, gdy jesteśmy
razem, ale te rozmowy telefoniczne, gdy akurat pracuję/kładę dziecko
spac/chcę zjeśc kolację/właśnie siadam z ciekawą książką w ręku
doprowadzają mnie do szału. A nie wiem, jak je ukrócic, bo
oczywiście druga strona się nat...
-
Z racji nieposiadania potomka uwielbiam kupować rzeczy dla kotów. Godzinami przeglądam artykuły w necie, wybieram karmę (zdecydowanie za duży wybór), żwirek, akcesoria.. Od kilku dni zastanawiam się nad wyborem modelu wiklinowego domku dla nich i jeszcze się nie zdecydowałam na żaden model. Zaliczam obowiązkowo każdy zoologiczny po drodze, kupuję choćby drobiazg, albo żwirek "na zapas".
Dzieciata przyjaciółka oczywiście obkupuje dziecko. Ostatnio wybrałyśmy się na zakupy ciuchowe i musiała...
-
jw
-
Jak w tytule.Ja się przyznam,że czasem jak przychodzi weekend to
mnie kusi,żeby gdzieś wyskoczyć...rzadko mi się to udaja bo ciężko z
opieką dla małego,ale jak już to do rana!
-
Mam 20lat z dzieckiem siedzę już 2,5roku w domu. W kwietniu tego roku przeprowadziłam się do narzeczonego ok.20km od mojego miasta. Wszystko było okey.
Dzisiaj znalazłam ogłoszenie w sprawie pracy,mogłabym zacząć od poniedziałku od pon-pt 10-19 i sob 10-15 musiałabym jeździć autobusem więc do domu przyjeżdżałabym ok.21.
Teściowa oczywiście,że ona sobie nie poradzi bo przecież moje dziecko jest takie nie grzeczne,że ja sobie ledwo z nią radzę. A co będzie jak ona bedzie musiała jechać do lek...
-
filmik mna gleboko wstrzasnal
czy jakas jezykowo kumata wyjasni mi CO zezarlo psine?
ostrzzenie dla forumek z gatunku tusensitif- drastyczne ujecie
www.youtube.com/watch?v=YEW96mect_o&feature=endscreen&NR=1
-
Ja mam jakiś wielki sentyment do tego środka komunikacji. Jeśli tam gdzie
jestem jest metro to na pewno wdepnę i przejadę się. Wstyd przyznać metrem w
Warszawie nie jechałam.
-
Bo ja lubię, ale teraz jakby trochę mniej...
www.przekroj.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=766&Itemid=51
-
Pytanie w temacie jest skierowane zwłaszcza do pracujących zawodowo, ale nie tylko; czy macie czasem tak, że wiatr w skrzydła, góry mogę przenosić, a kiedy indziej taki moment, że rzuciłybyście to wszystko w...?
-
Może już taki wątek był,ale nie zauważyłam...
Pytam, bo ja jestem tutaj od niedawna i bardzo się zżyłam z forum.
Czuję się tutaj dobrze,chociaż czasami mam wrażenie,że same zołzy
tutaj siedzą :-).
Mi się podoba,mojemu pracodawcy pewnie mniej...
-
u mnie prym wiedzie niedouczony nauczyciel
-
kiedy wszystkie maile przejrzane, odpowiedzi wysłane, sprawy załatwione i mogę z czystym sercem i sumieniem modyfikować swoje CV, spoglądając na moje ukochane lipy, które zaczynają przybierać piękne odcienie jesiennej zieleni i rdzawej żółci.
(tak się pocieszam przed tym cholernym wysyłaniem ofert :P )
-
ja tak-a w zasadzie przyzwyczailam sie. znajomych i przyjaciol tu mam wiec
dobrze sie czuje. z praca jest ok. ogolnie ok. a wy- lubicie?