-
Chcialabym wreszcie poznac tajemnice tatuzy i zadac pytanie dlaczego ludzie
sie tatuuja?Dlaczego lubia, co sie w nich podoba.
Angelina Jolie, Chylinska, zaloza piekne kiecki, a spod nich wylaniaja sie
jakies potwory.Mozna zmienic fryzure, stroj, makijaz, ale wymazac sobie cale
cialo na wieki?
Bez zlosliwosci prosze mi wytlumaczyc cel tego.
Jeszcze jakas mala myszke to strawie, ale cale ramiona czy nogi, no
odstraszaja mnie
-
Pytanie z założenia baaardzo lajtowe:) Pisze tu już prawie rok i tak sie
czasem zastanawiam,czy ktoś "mnie" czyta chętnie,czy komus
przeszkadzam:)Pozdrawiam
-
czesc dziewczyny,napiszcie ktora lubi napic sie piwka wieczorem.Bo moj maz
mowize jestem alkoholiczka.Pije 3 piwka wieczorem na dobry sen ,a wy
dziewczyny?
-
mogę trochę odpocząć
nie muszę rano wstawać
przygotowuję dobre jedzonko
możemy sobie pogadać na fajne tematy
lubię obejrzeć błachy film np pokojówka na manhatanie
jest choinka w tym roku wystrojona według naszego ponad 3,5 letniego dziecka
ja odpoczełam chociaż troski mnie nie omineły bo
mała zachorowała i w drugie świeto mamie się sie pogorszyło
naczytałam się wątkó jak bardzo nie lubicie świąt
a święta to czas dla was i waszej rodzinki
i mogą być przyjemne
-
tak z ciekawosci, bo dla mnie prawdziwe wakacje, to namiot, jezioro, lodka i
dzikie miejsca
zlowilam dzisiaj chyba z dziesiec ryb, czesc zostala przyrzadzona na ognisku i
skonsumowana
nienawidze plazy z piaskiem i lezenia plackiem na sloncu, wolalabym juz
fizyczna prace w zamian
czy jest ktos jeszcze, kto nienawidzi plazy z piaskiem?
raz sie skusilismy, wlasnie w tym roku, z mysla o dziecku, ze to dla niej
bedzie taka super atrakcja, nigdy wiecej
i niezrozumiale sa dla mnie wlasnie t...
-
Macie jakieś ulubione utwory/kompozytora? Może coś polecicie?
Ja odlatuję dosłownie niemal erotycznie jak słyszę Rachmaninowa, zwłaszcza
gorąco polecam 24 wariacje na temat Paganiniego op.43 (mam nadzieję że dobrze
napisałam)
Dostałam to po raz pierwszy na kasecie magnetofonowej od wujka jak miałam z 15
lat i od tego czasu strasznie lubię muzykę romantyczną. A Rachmaninow jest po
prostu ahhhh!! (właśnie słucham więc jestem na wyżynach hehe)
-
Ostatnio nie mam za dużo czasu na czytanie, ale jak zaczęłam jedną książką to
musiałam ją skończyć. Książka pięknie opisuje miłość rodziców (szczególnie
ojca) do śmiertelnie chorej córki. Nie jest czymś w stylu dziennika z choroby,
ale opowieścią pełną ciepła, zmagań z chorobą, poświęceń i mądrości dziecka.
Piękna książka. Polecam: P. Carey Reid "Gwiezdna rzeka".
-
Czy w waszych szkołach jest zwyczaj organizowania co roku spotkań klasowych typu ognisko itp? W klasie mojej córki (jest w piątej klasie) organizowane jest takie ognisko co roku w czerwcu. Syn jest w drugiej i w pierwszej klasie pani zaproponowała aby zrobić we wrześniu spotkanie aby się poznać. Rodzice zaproponowali ognisko, w czerwcu znowu było ognisko z inicjatywy rodziców. We wrześniu w drugiej klasie kolejne. Wczoraj na zebraniu kilka mam zaproponowało żeby zrobić ognisko, jednak poniewa...
-
Odkąd napiłam sie tej dziwnej mieszanki u przyjaciółki-tylko tak piję czerowne wino ;)
Wczesniej pomyslalabym,że to profanacja ;)
watek lajtowy:)
Historia małej Emmy Marii
-
Moja córka przyniosła ze szkoły taki tekst. Z filuternym uśmiechem... Pytam ją co ona im odpowiada, a ona na to, że mówi, iż lubi (co jest zgodne z prawdą), a oni się wtedy śmieją. Pytam więc czy wie o jaki lody oni pytają - wiem, o takie nieprawdziwe, o całowanie w siuisaka...
Opadły mi kolejno szczęka, ręce, cycki, wszystko mi opadło...
Zacofana jestem czy jest to powszechne, że dzieci w pierwszej klasie rozmawiają na takie tematy? Wasze pierwszaki też przynoszą takie rewelacje ze szkoły?...
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12310554,Tatry__Osmiolatek_czekal_przy_szlaku_na_ojca.html
pary ciągnące na Giewont kilkuletnie dzieci które na nogach mają plastikowe różowe sandałki to chleb powszedni w Tatrach :-/
-
ja się własnie rozpływam, Stańko mi w uszach robrzmiewa. Bosko. Tak strasznie
żałuję letnich spotkań jazzowych na Starówce w Wawie :-((
-
Czy lubicie wypić sobie w samotności lapkę wina czy piwko siedząc przed komputerem? Bo ja lubię, ale tego nie robię z obawy przed hmmm...uzależnieniem, czasem sobie naleję jakiegoś trunku, ale staram się żadko. A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy można uzależnić się od tego?
-
tak czytam i spostrzeglam [ ku wlasnemu zdziwieniu]] ze niektore z was som
takie fajne i mile, a inne som niemile i niefajne.
i takie pytanie mam z tym zwiazane, kogo z emamy najbardziej lubicie a kogo nie??/
-
Fajna kobitka - nie wtrąca się, nie krytykuje, odwiedziny po
telefonicznym uzgodnieniu, doradza tylko poproszona. Ja po prostu
lubię z nią być.
Miałam farta...
-
ja lubie:
-patrzeć jak dzieci cieszą się z prezentów
-zapach choinki i przypraw
-ubieranie choinki
-wigilijne potrawy, kolędy i to chyba niestety tyle
nielubie:
- sprzątania
- ganiania na ostatnią chwile po sklepach
- jak moja mama panikuje, że nie zdąży(denerwuje sie jak pomagamy i jak nie
pomagamy - woli sama)
- obiecywania sobie, że w przyszłym roku odłoże na lepsze prezenty
- objadania sie z nudów i pytania:"to co robimy?" w 1 i 2 dzień świat
- wmuszania jedzenia prze...
-
Z kim wasze dziecko lubi się bawić, oczywiści oprócz mamy i taty(bo to
oczywiste).
-
Ja uwielbiam pościel z bawełny i tylko w takiej najwygodniej mi się
śpi. Zmieniam raz w tygodniu i mam takiego fioła na tym punkcie, że
muszę wykrochmalić i do kanta wyprasować, inaczej po prostu źle mi
się śpi. Nie cierpię spać w pościeli z kory, męczę się przy tym
okrutnie i prawie całą noc nie śpię, a zdarza się to podczas
wyjazdów służbowych, w hotelu i prawie zawsze wówczas natrafiam na
pościel z kory. Dodam jeszcze, że w lecie jak są upały to lubię spać
w pościeli z satyny...
-
Bo ja ciągle patrzę na inne kobiety i myślę, jakie one są piękne i mądre i
zdolne. Mój nieMąż ma taką w pracy, która jest moim ideałem. I od kiedy
sięgnę pamięcią, zawsze chciałam wyglądac inaczej i zamiast szukać zalet,
szukam wad. strasznie się z tym czuję. Nie jestem jakąś paskudą, ale
wolalabym mieć długie włosy, nie musiec nosić okularów (od soczewek oczy mi
wypadają;-), mieć piękny nos i jeszcze z pięć dodatkowych zalet.
Czy Wy lubicie siebie? czy dopatrujecie sie wad?
-
Ja uwielbiam ten serial chyba najbardziej za to, że pokazuje kobiety właśnie
tak. Czasem romantyczne, zakochane, namiętne, cierpiące, a zaraz potem
przebiegłe, kombinujące, złośliwe, plotkujące, egoistyczne. I ta
małomiasteczkowa atmosfera. Lubię klimat tego filmu.