-
Pomozcie mi to ugryzc, bo nie wiem czy martwic sie, dzialac, czy zostawic ta sprawe w spokoju.
Corka, 6 lat, chodzi do przedszkola - dziecko bezproblemowe, komunikatywne, podobno tez kolezenskie i lubiane - tak mi o niej zwykle opowiadaja wychowawczynie. Tymczasem w tym roku dzieci z grupy zaczely robic jakies wieksze urodziny, albo sie po prostu zgraly, polubily i zaczely zapraszac. Jest maj, a moja corka nie byla na zadnych. Chodzimy oczywiscie na urodziny do dzieci znajomych, ale nie mam ...
-
Czasami czytam tu mamy, które "nie radzą sobie", albo "chyba nie
kochają" swojego dziecka. I zastanawiam się: czy miałyście jakieś
wyobrażenie o swoim dziecku? że będzie takie a takie. Czy te
wyobrażenia spełniły się choć w najmniejszym stopniu? (Moje nie.) Na
przykład ktoś myślał, że będzie miał bystre, żywiołowe dziecko a ma
płaczliwą ślamazarę. Ktoś inny życzyłby sobie zrównoważone i rozumne
dziecko, a ma dziecko, którego głównie biega i krzyczy.
Jak to wpływa na wasze relacj...
-
zastanowiło mnie kiedyś pytanie: kochamy swoje dzieci, ale czy je lubimy?
Jestem przekonany, że kochając swoje dzieci czasem nie udaje się nam ich
polubić i stąd może dochodzić do problemów komunikacyjnych, itd.
Teraz jednak zastanawia mnie kwestia czy mówię swojemu dziecku za co je
lubię? hm? Wydaje mi się, że to ważne i czy czasem komunikaty o nauce,
chorobach i problemach nie stały się dominujące? Dużo się bawimy, ale chyba
mógłbym częściej mówić mojemu dziecku za co je lubię ...
-
Witam. Chciałabym się Was poradzić. Wczoraj mój 7-letni synek (zerówka w
przedszkolu) powiedział "a mnie w przedszkolu nikt nie lubi". Delikatnie
podpytany wyjaśnił, że raz kolega nie chciał mu dać temperówki mówiąc, że go
nie lubi, innym razem nikt nie chciał koło niego usiąść. Jutro pogadam z
panią w p-lu ale trochę się martwię. Bo ten mój synek to jest raczej
zamknięty w sobie, niezbyt skory do zabaw z innymi. I kiedyś już stwierdził
raz coś podobnego. Fakt, że my (jego rodzice...
-
Witam. Myślałam że nie mam większych problemów z synem (jak na
razie). Takie typowe brak koncentracji, problemy z grafomotoryką
itp. Ale wczoraj mój 11 latek powiedział mi że mieli taką
zabawę "kto chce żeby Janek nie zdał" i wszyscy się z klasy zgłosili
(chłopcy). Na pytanie o mojego syna również się wszyscy zgłosili
(przy innych dzieciakach już nie). Zapytałam się czy jest lubiany,
powiedział że nie. Dużo rozmawiamy o szkole, o problemach i nigdy mi
nic nie mówił o jakiś kłopo...
-
To, że wszyscy (prawie) kochają swoje dzieci to nie wątpię ale mam wrażenie,
że wielu z nas choć je kocha ich nie lubi... a czy miłość bez lubienia
wystarczy?
HO
-
Witam.
Mój synek (teraz ma 29 m-cy)był karmiony piersią do 2 roku życia. Po
zakączeniu karmienia zobaczyłam, że bardzo lubi przytulać się do
piersi. Robi to jak zasypia, gdy ma zły humor, gdy się nudzi. Lubi
bawić się moimi sutkami( ciągnie je rączką) lubi baaardzo też
pocierać sutkiem o swój nosek. Czy mam poczekać aż sam wyrośnie z
tego przytulania czy może jednak zabronić mu? Czy takie przytulanie
może mieć jakieś skutki w starszym wieku?
Dziękuje za pomoc
Pozdrawiam
Agni...
-
ja lubię i mogę wymienić kilka pożytków takiej postawy:
- dziecko nas lubi, a nie tylko kocha
- łapiemy super możliwości rozmawiania o tym co ważne, a nie tylko "jakie
masz oceny w szkole" bo rozpieszczając przyciągacie je do siebie z łatwością
- rozpieszczane dziecko wystarczy poprosić i uzasadnić rozsądnie i nie trzeba
niczego nakazywać
czy rozpieszczanie jest fajne?
ukłony
ed
-
Witam,
Coraz bardziej niepokoi mnie zachowanie mojego 3,5 letniego syna, któremu
podobają się dziewczęce zabawki, ciuchy i buty. Wręcz uwielbia różowy kolor,
kucyki PONY, i wszystko co udekorowane jest kolorowymi kwiatkami. Jest
bardzo wyczulony na piękno. Oczywiście zdarza się mu bwić chłopięcymi
zabawkami, ale jeśli miałby wybrać prezent dla siebie, to napewno wybrałby
coś dziewczęcego. Do tej pory staraliśmy się z mężem nie negować tego typu
zachowań, ale muszę przyznać, że ...
-
Prawie 6 letniego dziecka nie mogę spuścić z oka jeśli w pobliżu palą się świece, coś gotuje się na ogniu. Wszystkie zapalniczki, zapałki muszą być głęboko pochowane. Lubi zabawę ogniem, mimo, że wie czym to grozi...Wkłada do ognia co ma pod ręką Ja już nie wiem jak mu tłumaczyć...
-
witam, moja corka, 5-o juz nawet prawie 6-o letnia nie chce bawic sie sama, mieszkamy w UK, wiec juz chodzi do szkoly, do domu wracamy okolo 4, jezeli mamy do odrobienia prace domowa to odrabiamy, i wtedy sie zaczyna, corka chce abym sie z nia pobawila, cokolwiek wymysli, ok, spedze z nia czas, porysujemy, pogadamy, pobawie sie lalkami/zwierzatkami/ ugotujemy cos razem, jest czas, ze musze cos zrobic innego, wiec ide do swoich zajec, ona o tym wie, mowie jej o tym, ale ona wisi mi caly czas n...
-
tak mi sie skojarzylo na bazie dyskusji o czytaniu metoda domana, rozwijaniu
talentow dzieci itp.
wiadomo, ze dzieci sa w jednym dzialaniu lepsze, w innym gorsze. kazde
(chyba?) ma jakies "slabe punkty", rzeczy ktore umie zrobic gorzej, lub prawie
wcale.
i zastanawiam sie, czy takie slabe punkty dzieci nalezy po prostu zostawic w
spokoju, swojemu biegowi, czy jakos je rozwijac, wspomagac? a jesli tak, to
jak? chodzi mi o dzieci male, przedszkolne lub jeszcze mlodsze.
nasz starsz...
-
Witam!!! Mam pytanie w co sie bawia wasze 7 latki???
Moja corka lubi Barbie ,Bratz ,grac w gry typu szachy, gry polanszowe
,karty,lubi bawic sie w dom itd.
Natomiast ma 2 kolezanki(siosty)jedna ma 6 lat druga 8.Ta co ma 6 jest ciagle
buntowana przez swoja stasza siostr w rezultacie nie moga sie we trzy w nic
konkretnego bawic bo ta starsza (8 latka) nie uznaje zadnych "dzicinnych"
zabaw lubi tylko grac na komputerze ( na co ja nie pozawalam) i ogladac bajki
od rana do wieczora.Jej jedy...
-
czesc. mam fajna 5 latke, naprawde fajna dziewczyna. usmichnieta, rozwinieta, barzdo emocjonalnie rozwinieta, empatyczna, dobrze sobie radzi w zerowce (od wrzesnie nastepnego roku idzie do szkoly), ma wielu kolegow i kolezanek.... wszystko oki.
moja corka na pytanie (taaaak, wiem, nie powinno pewnie byc zadane...) kto jest jej najlepsza kolezanka, na pierwszym miejscu wymienia ....siebie. i bardzo powaznie mi tlumaczy, ze nikogo tak nie kocha jak siebie, i bardzo siebie lubi :D
nooo, ja si...
-
Mam problem ze swoim synem. Lubi się przytulać, bardzo tego potrzebuje, ale
męczy mnie, że on przytula się do mojego brzucha. Problem zaczął się kiedy
byłam w drugiej ciąży. Między dziećmi są dwa lata różnicy. Najgorzej jest
kiedy on na poza domem podnosi mi bluzkę, żeby przytulić się do brzusia, bo
brzusio oczywiście musi być odsłonięty. Chociaż już zdołałam mu wytłumaczyć,
że do brzusia to tylko w domu, a on stara się tego trzymać. On nawet na
dobranoc żegna się tylko z brzuchem. Może...
-
Dziewczyny poradżcie cos,co zrobic w wyzej wymienionej sytuacji? Dziecko
chodzi od stycznia do przedszkola z tym ,ze tamto polrocze prawie cale
przechorowala chodzila moze w sumie z miesiac. W tym roku na razie chodzi bez
przerw i niestety ciagle siedzi tylko na swoim krzeselku przy stoliku, boi
podejsc do zabawek czy innego dziecka w tamtym roku to nawet do toalety
wstydzila sie isc i dlugo trzymala mocz, plakala przy zmianie sali obecnie
juz
nie placze ale nie chce uczestniczy...
-
no własnie twierdzi ze jest niebardzo lubiany w szkole. ale jak
idziemy po miescie to kazdy kolega ze szkoły krzyczy czesc patryk.
tłumacze ze czasami jest tak a czasami tak takie sa dzieci .mówi ze
ze ma jednego kolege.ja mówie ze dobry jeden prawdziwy niz mnóstwo
fałszywych.boli mnie to jak bardzo to przeżywa chciałabym pomóc już
niewiem co mu jeszcze powiedzieć.
-
Mój synek jest jeszcze malutki (ma 1 rok i 4 miesiące), ale wiem, że
inne dzieciaczki w jego wieku lubią słuchać, jak czyta się im np
wierszyki, lub lubią same oglądać książeczki. U niego jest inaczej,
jest bardzo żywiołowy i kiedy próbuje pokazywać mu obrazki w
książkach, szybko się denerwuje i ucieka, czytanie wierszyków w
ogóle go nie interesuje (wcześniej jeszcze czytałam mu do snu i
nawet słuchał, ale od jakiegoś czasu za bardzo się rozbudza, staje w
łóżeczku,nie chce się p...
-
Moja dwulatka sprawia wrażenie, jakby nie lubiła dziadków - rodziców
męża. Na dzień dobry, przy wejściu , w drzwiach mówi do zbliżającej
się babci "NIE!" i wystawia rękę jakby blokowała jej dojście do
siebie.
Jak mówię, że pojedziemy do dziadków X to ona mówi, że nie chce tam
jechać, że chce jechać do babci Y (mojej mamy).
Mnie się to nie podoba, takie rozróżnianie - ta jest fajna, a ta be.
Czasem mi wstyd, że córka traktuje z buta rodziców męża.
Jak ratować tę relację?
Do...
-
?
wiadomo, ze grupa rowiesnicza bedzie miec wplyw na, nazwijmy to gornolotnie, ksztaltowanie sie punktow widzenia naszych dzieci. uniknac sie tego nie da. ale czy mozna skutecznie hamowac te wplywy? zwlaszcza takie, ktore uwazam za niekorzystne?
nasi synowie maja 3 i 6 lat, juz teraz widze wyraznie wplyw przedszkola na niektore sprawy, w dodatku dosc mocno obciazony genderowo...
ulubionym kolorem starszego "od zawsze" byl rozowy... wszelkie gadzety zyczyl sobie w tym kolorze... do cz...