-
Życzę zdrowia, zdrowia i zdrowia!!!
-
To tylko daje obraz mentalności i poziomu intelektualnego bywalców.
A jak czas studiów minie, to będzie ryk, że jeden z drugim skończył historię sztuki albo zarządzanie na ujocie, a pracy nie ma...
Nic dziwnego, skoro nie ma też żadnej wiedzy, bo jedyne, co się z czasu studiów wyniosło, to popielniczkę z klubu...
-
Chciałbym zapytać Was, które polskie miasto najbardziej lubicie, a którego
najbardziej nielubicie, ewentualnie dlaczego?
POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIĘKUJĘ
-
którzy sa tacy szczerzy i dosłowni ..i dowcipni...- to chyba tak od
serca ...na dwoje babka wróżyła...:)))
gosia
to tak jak z liczeniem wagonów towarowych w dzieciństwie : kocha ,
lubi , szanuje , nie chce , nie dba , żaruje...)
Na kogo wypadnie - na tego bęc.....
g
-
Wszystkim Nie-Krakowiakom znane są antagonizmy: Krakowiacy-Warszawiacy,
Krakowiacy-"Scyzoryki", Krakowiacy-Górale...
A Ślązoki - chyba nie znajdują się na tej "czarnej liście". Chę..?
Za co lubicie Ślązoków..?
Pzdr
ARC [SJZ] quazi-Ślązak-Gorol, ale z pochodzenia Góral (hej!) - Kaszub (Joo!)
-
czy znacie jakiegoś fajnego geja ? czy to mili fajni ludzie, czy
raczej nie ?
-
albo tolerować albo się nie zgadzać,ale nie powinno się nikogo
obrażać.Rzadko bywam na forum ale czasem czytając wpisy nie wierze w
to co czytam. Jak są złe czasy,to tylko złe a jak dobre to tylko
dobre Takie ,czyli dobre ,najlepiej pamietam z dzieciństwa,z
WIELKIEGO/TAJEMNICZEGO/ OGRODU przy ul. Dębowej.Wiem,że był to czas
beztroskiego dzieciństwa.I złe z pewnego innego okresu mojego życia
ale z tego czy innego powodu nie obrazam nikogo.Czego i Wam
Życze.Pogodnego dnia.
--joan...
-
Zauważyłam że otwierane przez Was wątki są dosyć podobne ogólnie rzecz
biorąc... Nie mogę jeszcze tego zcharakteryzować bo muszę przeprowadzić
więcej badań
:)))))))
-
Przecież "biedny i ubogi kościół" dóbr doczesnych dla siebie nie potrzebuje, on tylko walczy o "sprawiedliwość". Bogactwo odda bardziej potrzebującym. A tak poważnie, pan Jezus chodził pieszo pośród żywych ludzi. Znał ich bolączki i problemy. Nasi biedni ubodzy hierarchowie jeżdżą wypasionymi brykami, a boży ludek mają głęboko w d...e.
-
Co wam się tam podoba, a co nie?. Gdzie się zatrzymujecie? Gdzie chodzicie?
Proszę podzielcie się opiniami.
-
?
-
kiedy roznosi się piękny zapach zupy grzybowej...takiej babcinej, domowej z
prawdziweczków ze śmietanką i z płateczkami...pycha!
Kiedyś też lubiłem rydze, ale jakoś mi mija upodobanie...może jednak będzie
czas gdy wróci dawnego rydza czar...bez negatywnej konotacji...
trudny
-
"rurki, koszulki Motley Crue i dzikie włosy to już nie dla mnie."
Ale przecież te spodnie to rurki. A włosy tez są dość dzikie ;) Całość dość
pozytywna, zwłaszcza sweter!
-
Dlaczego?
Znajdujesz wspólną drogę z Schiele'm?
Tylko jakby tematem?
Chętnie z kimś o tym porozmawiam
trudny
-
Pytam zupełnie serio, bo dla mnie to jedno z bardziej lubianych dni
świątecznych w roku. Mógłbym tak chodzić po cmentarzu przez cały dzień wśród
palących się zniczy. Trochę mnie zniechęcają tłumy, które w tym dniu masowo
przychodzą, ale generalnie to lubię. Cmentarz uspokaja - przynajmniej mnie. I
to nie tylko wtedy; w ciągu roku też przyjemnie pochodzić wśród nagrobków i
szumiących drzew. Z równowagi wyprowadzają mnie tylko ciągłe kradzieże
kwiatów czy zniczy z nagrobków, ale bar...
-
Witajcie krakowianie !!!!
Pozdrawiam z Rzeszowa.
Własnie rozpoczołem dyskusje na temat jak postrzegany jest Rzeszów przez
mieszkańców innych miast. Czy jest lubiany i szanowany czy tez przeciwnie
nielubiany i godny pogardy. Oczywiscie chciałbym też wiedziec dlaczego takie
macie zdanie , jakie sa przyczyny takiego a nie innego Waszego zdania o
Rzeszowie i jego mieszkańcach.
Wszystkich chetnych do wyrażenia swojego zdania serdecznie zapraszam na forum
rzeszowskie do wątku
for...
-
forumowicze.. ? No jakie ? Piwo , wino , szampany , nalewki , likiery a
może wódki i wódki czyste czy rozcieńczane i czym rozcieńczane , a może
fikołki , a może gatunkowe , śliwowica , czy krupnik , zołądkowa albo
orzechówka , a może koniaki , winiaki albo bimber ? No to co sobie lubicie
wypić na imprezie a co w domu w kameralnym gronie.. co smakuje
najlepiej....))
-
I juz po wakacjach...
Lubicie jesień , bo dla mnie wrzesień to ulubiony miesiąc , swoista wojna
lata i jesieni...
Pozdrowionka
-
sylwia :D ahhhhh sylwia:D ahhh..... :* cmok buziaczki lol xd ;P
-
powiem , że nie ...i nie bardzo chciałabym sie zniechęcać....a
jednak , czy to może dziwić...że ten zapowiadany bal przez pana L.
może napawać niezbyt optymistycznie ...conajmniej....
Na tym forum też lubiłam pisac i bawić sie ale mam wrażenie , że tę
zabawę pora kończyc.....
Nie chce byc jakąś bardzo radykalną...a jednak trochę się
zastanawiam... co dalej ...
Czy było warto ?? z pewnoscią tak - poznałam tu kapitalnych
ludzi....i bardzo im za to dziękuje...serio :)
Na wsz...