-
Warszawa da się lubić,
Warszawa da się lubić,
tutaj szczęście można znaleźć,
tutaj portfel można zgubić !!!
-
[i]Łodzianie coraz chętniej chodzą do restauracji, i są coraz większymi
znawcami kuchni[/i] - co najwyżej kebaba, który ma tyle wspólnego z prawdziwym
kebabem, co ja ze skrzypcami.
-
Co Państwo akceptują i chętnie jedzą?
Na ten przykład: czereśnie uwielbiam, wspominałam już.
I warzywa z patelni.
I chińszczyznę stąd: www.mekong.com.pl/
-
Zwyczaj mówienia źle o swoim mieście jest tak samo uzasadniony rzeczywistością
jak zwyczaj malowania gwiazd Dawida przez kiboli dwóch łódzkich drużyn. To
ludzie są problemem tego miasta, bo to ludzie wybierają ekipy rządzące, które
nie są zainteresowane budowaniem dumy łodzian tylko zasypują nas
wizualizacjami szklanych domów.
-
Ja uwielbiam.:)
Wczoraj ogladalismy z małzonką film pt. The Gift i raz skoczyłem tak, że aż
mi się ciepło zrobiło, jak ja to lubię. Macie jakieś ulubione momenty w
filmach, na których podskoczyliście pod sufit?? A może ulubione filmy, które
dały wam tą małą odrobine strachu.:)
-
Nie mogłam sie powstrzymać:)))))))
-
Ja lubię. Nie wyobrażam sobie wieczoru bez co najmniej trzech
odcinków "Archiwum X"!
-
...to się ma co się nie lubi. (Tak mi powiedział znajomy Renifer. ;))
...to się lubi co się ma
...
a może jeszcze jakoś inaczej? Bo z żadną z tych ja się nie zgadzam.
-
-
Tradycyjne ze śliwkowym? Hahaha to w Łodzi tradycja nawet inna! A gdzie Róża?
-
Chodzi o konkretne marki i miejsca w jakich się znajdują
pozdrawiam
-
Yaa uwielbiam wszystko co pochodzi z morza - no może prawie wszystko. Ale yaa
jestem trochę spaczony - pracowałem jakiś czas w rybołówstwie.
Kocham ryby w każdej postaci - od sałatek i koreczków do ryb pieczonych ( a
właściwie zapiekanych), wędzonych i smarzonych, uwielbiam owoce morza.
Zauważyłem, że bardzo wiele osób nie lubi ryb (bo ości, bo tłuste itp.) ani
owoców morza (bo to takie robaki;-) ) I wiele osób, które tego nie jadły
deklaruje "na wszelki wypadek" że nie lubią. Ciek...
-
a czy w Łodzi lubią Kalisz?:)
Podobno Łódź obok Wrocławia, Częstochowy i Płocka to ulubione miasto wśród
mieszkańców Najstarszego Polskiego Miasta- Kalisza :)
-
Nigdy w Łodzi nie mieszkałem, nie miałem rodziny, nie przebywałem dłużej niż
jeden dzień, a jednak lubię to miasto. Dlaczego? Nie wiem. Może to za sprawą
Piotrkowskiej, która na moich (przyjezdnego) oczach piękaniała (pamiętam ją
jeszcze z torami tramów) a potem jak powoli nabierała szlifu, by stać się
deptakiem do pozazdroszczenia nie tylko w Polsce.
Może to za sprawą podmiejskich tramwajów które malowniczymi trasami dojeżdżają
do Łodzi dzień w dzień. Może za sprawą wielu nierucho...
-
To co wydarzy się w piątek o godzinie 19 na Pasażu Rubinsteina w Łodzi
przejdzie do historii.
Przyjdź, a staniesz się jej częścią!!!
-
Czy jesteście zasymilowani?
-
Bo internauci wiedzą kogo popierać:) Jeszcze raz słowa uznania dla Pani Henryki.
-
Coraz częściej obserwuję jak człowiek człowiekowi wilkiem, czy innym
zwierzątkiem. Zapominamy, że możemy się lubić. Słyszę - "za co mam go lubić?"
To proste: za to, że jest.
Gdy spotkamy obcą osobę - lubmy ją na wejście, od razu, nie czekajmy na "za
co", dajmy jej kredyt "lubienia". Zawsze możemy ją "znielubić", jak coś
narozrabia.
Lubię ludzi, bo po prostu lubię lubić. To bardzo fajne uczucie. Polecam
-
Jeżeli tak, to dlaczego?
-
jw.
Ja lubie fraktale (choć mało w tym programowania) ale co tam...