-
rodowita warszawianka
-
Lubię szary papier toaletowy co podobno świadczy o mojej ordynarności czyli
prostactwie. Jednakże papiery miękkie jak welwet, kolorowe jak tęcza i
pachnące jak łąka po przejściu mlecznej krowy – zwyczajnie nie na moją
szorstką dupę. I jestem w kropce wchodząc do porządnego wielkiegosklepu,
hipermarketem zwanego. Tam dominują te gładkie, dobre do nosa i pupy
niemowlęcia oraz delikatnego dziewczęcia, kolorowe, delikatne, co do
porządnego gówna się nie nadają. Ech, ten świat XXI wiek...
-
Czy dlatego, że to taki nasz majewski lub wojewódzki?
?
-
Spieszcie sie kochać Gdańsk i Wrocław. Niemcy tak szybko nadchodzą...
-
Chyba był taki watek kiedyś. Ale co tam, powąchajmy znów.:)
Kto lubi zapach benzyny??
-
-
we śnie... a wy?
Jak wyobrażacie sobie swoją sypialnię/łóżko marzeń?
Ja lewituję tylko śniąc ;-)))
ale ta sypialnia mnie urzekła
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,80530,4589188.html?i=8
To też wygląda interesująco, przypominają mi się kolonie :) Tylko bez krat ;-)
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,80530,4589188.html?i=6
W każdym razie moja idealna sypialnia jest biała, to wręcz pokój-łóżko..
najlepiej żeby pod łóżkiem była wana z ciepłą wodą do której rano można od
razu chlupną...
-
wiadomosci.onet.pl/1542900,11,item.html
Sowińska: zbadać, czy teletubisie nie promują homoseksualizmu
Ewa Sowińska - Rzecznik Praw Dziecka
- Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę "Teletubbies" i
ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej - deklaruje w
rozmowie z "Wprost" rzeczniczka praw dziecka, Ewa Sowińska.
buehehehehheheehehhahahahahahahahahahahahahhah!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Lubię ja i to bardzo.
Za te kamienice zniszczone,
i wszelakie tory pokrzywione.
I za jezdnie dziurawe,
i za te dzieci koślawe.
Za to chamstwo na ulicach,
i za to wszystko to co nam daje.
Bo ona jest wyjatkowa,
niczym niezastapiona.
Nie żadna bogata Praga,
i oklepana Warszawa.
Ładniejsza nawet od Londynu,
bo tylko ona nie ma wszystkiego do kitu.
I nawet lubię te blokowiska,
dla niektórych istne bezduszyska.
Bo nawet Retkinia ma w sobie to "coś",
czego nei opisze żaden kt...
-
Dla przyjezdnego, odpowiedzi mogą zmienić jego zdanie nt tego
miasta... Spróbujcie mnie przekonać, że chcęc stąd uciec, mylę się...
-
Psa Reksia lubimy bardzo. Dzisiaj juz trochę zapomniany, pozostaje
jednak w naszej pamięci. Jest bardzo wyrazisty i sympatyczny. Ile on
może mieć juz lat i czy życie go zmieniło, ciekawe.
-
a skąd pomysł , ze Białurusini dojrzeli do demokratycznego państwa ? dlaczego
chcecie uszczęsliwiac ich na siłę "wolnością" ? zajmijcie sie lepiej
odstepstwami od demokracji na własnym podwórcu...
-
Jaka była najmilsza? Jak sprawić niespodziankę uwielbianej osobie?
Dostałem kiedyś książkę"Fisher king" Oprócz niej w pudełku były jeszcze dwie
czekoladki. Na początek i na koniec książki jak mówił dołączony wielce
intrygujący list podpisany odbitymi na papierze czerwonymi ustami.
Wsunęliście komuś po cichu liścik do kieszeni? Lepsze niż skok na banji:)
Spróbujcie.
-
Bo ja nie znosze.....
pozdrowionka MARCIN
-
drę sie razem z nimi, na cały regulator. I co ja na to mam poradzić ;-)a
swój wiek już mam :-)))
-
och nie ma chyba nic fajniejszego jak powrót z udanych zakupów...
pół dnia spędzonego w sklepach, droga do domu z mnóstwem reklamówek w ręku, a
potem ponowne przymierzanie wszystkich zakupów i planowanie różnych
kombinacji strojów z ich uzyciem, a w miedzy czasie korzystanie z możliwości
wejścia na forum... jestem okropnie zmęczona, ale to miły typ zmęczenia :)))
a jak jest z Wami? czy w waszym słowniku jest słowo "oszczędzanie"? czy
kupowanie sprawia Wam równie duzo przyjemności?...
-
W tak ponure dni jak wczoraj?
-
podkreślając dużymi literami "po" we wszystkich wyrazach... pytanie
kieruję do Longety, jak również do Biga, który tę metodę polubił..
ciekawi mnie po prostu czy w tym jakis zamysł jest? czy jakaś
filozofia?
-
Byl widziany w jednej z lodzkich pizzerii. W
towarzystwie pewenj osoby, plci niekoniecznie
brzydkiej......
-
Połowa głosów na sekretarza, o przepraszam, premiera Millera i już sam nie wiem
czy bardziej wspólczuć czy się złościć...
Pozdrawiam nieczerwoną mniejszość łódzką...