lubiany

(168 wyników)
  • rodowita warszawianka
  • Lubię szary papier toaletowy co podobno świadczy o mojej ordynarności czyli prostactwie. Jednakże papiery miękkie jak welwet, kolorowe jak tęcza i pachnące jak łąka po przejściu mlecznej krowy – zwyczajnie nie na moją szorstką dupę. I jestem w kropce wchodząc do porządnego wielkiegosklepu, hipermarketem zwanego. Tam dominują te gładkie, dobre do nosa i pupy niemowlęcia oraz delikatnego dziewczęcia, kolorowe, delikatne, co do porządnego gówna się nie nadają. Ech, ten świat XXI wiek...
  • Czy dlatego, że to taki nasz majewski lub wojewódzki? ?
  • Spieszcie sie kochać Gdańsk i Wrocław. Niemcy tak szybko nadchodzą...
  • Chyba był taki watek kiedyś. Ale co tam, powąchajmy znów.:) Kto lubi zapach benzyny??
  • we śnie... a wy? Jak wyobrażacie sobie swoją sypialnię/łóżko marzeń? Ja lewituję tylko śniąc ;-))) ale ta sypialnia mnie urzekła kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,80530,4589188.html?i=8 To też wygląda interesująco, przypominają mi się kolonie :) Tylko bez krat ;-) kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,80530,4589188.html?i=6 W każdym razie moja idealna sypialnia jest biała, to wręcz pokój-łóżko.. najlepiej żeby pod łóżkiem była wana z ciepłą wodą do której rano można od razu chlupną...
  • wiadomosci.onet.pl/1542900,11,item.html Sowińska: zbadać, czy teletubisie nie promują homoseksualizmu Ewa Sowińska - Rzecznik Praw Dziecka - Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę "Teletubbies" i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej - deklaruje w rozmowie z "Wprost" rzeczniczka praw dziecka, Ewa Sowińska. buehehehehheheehehhahahahahahahahahahahahahhah!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Lubię ja i to bardzo. Za te kamienice zniszczone, i wszelakie tory pokrzywione. I za jezdnie dziurawe, i za te dzieci koślawe. Za to chamstwo na ulicach, i za to wszystko to co nam daje. Bo ona jest wyjatkowa, niczym niezastapiona. Nie żadna bogata Praga, i oklepana Warszawa. Ładniejsza nawet od Londynu, bo tylko ona nie ma wszystkiego do kitu. I nawet lubię te blokowiska, dla niektórych istne bezduszyska. Bo nawet Retkinia ma w sobie to "coś", czego nei opisze żaden kt...
  • Dla przyjezdnego, odpowiedzi mogą zmienić jego zdanie nt tego miasta... Spróbujcie mnie przekonać, że chcęc stąd uciec, mylę się...
  • Psa Reksia lubimy bardzo. Dzisiaj juz trochę zapomniany, pozostaje jednak w naszej pamięci. Jest bardzo wyrazisty i sympatyczny. Ile on może mieć juz lat i czy życie go zmieniło, ciekawe.
  • a skąd pomysł , ze Białurusini dojrzeli do demokratycznego państwa ? dlaczego chcecie uszczęsliwiac ich na siłę "wolnością" ? zajmijcie sie lepiej odstepstwami od demokracji na własnym podwórcu...
  • Jaka była najmilsza? Jak sprawić niespodziankę uwielbianej osobie? Dostałem kiedyś książkę"Fisher king" Oprócz niej w pudełku były jeszcze dwie czekoladki. Na początek i na koniec książki jak mówił dołączony wielce intrygujący list podpisany odbitymi na papierze czerwonymi ustami. Wsunęliście komuś po cichu liścik do kieszeni? Lepsze niż skok na banji:) Spróbujcie.
  • Bo ja nie znosze..... pozdrowionka MARCIN
  • drę sie razem z nimi, na cały regulator. I co ja na to mam poradzić ;-)a swój wiek już mam :-)))
  • och nie ma chyba nic fajniejszego jak powrót z udanych zakupów... pół dnia spędzonego w sklepach, droga do domu z mnóstwem reklamówek w ręku, a potem ponowne przymierzanie wszystkich zakupów i planowanie różnych kombinacji strojów z ich uzyciem, a w miedzy czasie korzystanie z możliwości wejścia na forum... jestem okropnie zmęczona, ale to miły typ zmęczenia :))) a jak jest z Wami? czy w waszym słowniku jest słowo "oszczędzanie"? czy kupowanie sprawia Wam równie duzo przyjemności?...
  • W tak ponure dni jak wczoraj?
  • podkreślając dużymi literami "po" we wszystkich wyrazach... pytanie kieruję do Longety, jak również do Biga, który tę metodę polubił.. ciekawi mnie po prostu czy w tym jakis zamysł jest? czy jakaś filozofia?
  • Byl widziany w jednej z lodzkich pizzerii. W towarzystwie pewenj osoby, plci niekoniecznie brzydkiej......
  • Połowa głosów na sekretarza, o przepraszam, premiera Millera i już sam nie wiem czy bardziej wspólczuć czy się złościć... Pozdrawiam nieczerwoną mniejszość łódzką...
Pełna wersja