-
espeszali for alesia!
Piszcie, kto Wam do gustu przypadł. A jeśli nie przypadł, to też
piszcie, tylko pamiętajcie, że tu nikt nie kasuje postów, więc
zostanie na wieki wieków....
-
Ja bym teraz chetnie sie przytulila do mlodego i pokimala troche, ale wiem, ze jak wstane, to do konca dnia bede do dupy. Wiec ide kawe zrobic:P Zawsze jak juz zasne za dnia, leb mnie potem boli, jestem upierdliwa i rozlazla. Nie wiem czemu,bo czasem by sie godzinka przydala, jak dzis np. Za oknem pizdzi, nie mam zamiaru juz tylka wystawiac na dwor.
A tak offtopic wam powiem, ze jakis palant- kierowca autobusu ochlapal mi dzis calutki wozek i cale dziecko blotem z kaluzy... Nogi bym mu z dup...
-
W zyciu nie zjadlam i nie zjem zadnego krwistego kawalka miesa. nie ma mowy!
Nie wiem jak to smakuje, i raczej nie chce wiedziec, bo sam wyglad mnie
odstrasza. Ja wszystko musze miec usmazone/ugotowane/uduszone na sztywno, bez
zadnej kropli krwi, czy gluta z jajka( jajecznice tez jadam "styropianową":P)
Jadacie krwiste steki? Czy jakies na wpol sciete jaja?
-
Ja aktualnie tylko CBeebies i troszkę rano TVN24.
Kiedyś byłam maniaczką Szkła kontaktowego, nie poszłam spać jak nie
obejrzałam ale skończyłam 2 lata temu.
Nic nie oglądam dla siebie, od czasu do czasu jak jest fajny serial,
ale te serie się szybko kończą, np. Gotowe czy Flashforward.
A Wy co musicie obejrzeć w tygodniu? Jest coś takiego?
-
ło matko moja ma jakiegos hopla na punkcie wszytskiego co mokre:)
uwielbia się taplać w wodzię - szczytem marzeń jest zawsze dorwanie
się do psiej miski i wylanie całej zawartości na siebie po cyzm z
tego co z niej ścieknie rozsmarowanie wszystkiego po podłodze.
Mamusia piję kawkę w kubklu albo soczek HHMMMM niechybnie trza
zamoczyć w tym rączki po łokcie i jak najwięcej wylać:>
kubek stoi na stole?? - no wydaje się że dlaeko, nie da rady
sięgnąć - a gdzie tam - nie wiem ...
-
a jak już tyle wątków o szmatach;)
doszłam ostatnio do wniosku, że chyba jestem nudna i bez polotu jeżeli chodzi o sprawy odzieżowe.
wniosek taki nasunął mi się po przeanalizowaniu zawartości szafy pod kątem kolorów.
zauważyłam, że zwyczajnie... nie lubię kolorów...
ubieram się monochromatycznie - na czarno. alternatywą dla czarnego jest... czarny.
toleruję jeszcze dodatki w postaci bieli, szarości, ewentualnie jednej rzeczy w jakimś innym kolorze, ale reszta musi być czarna.
ewentualni...
-
Forumowe oczywiście. Nie mówię tu o kimś, z kim się nie zgadzacie, tylko o
odpisywanie na posty będące już na pierwszy rzut oka podpuchą/ rojeniem
chorego umysłu. Czy bezlitośnie dla gadziny klikacie w czerwony kosz? Bo ja,
przyznaję, czasem nie mogę się nadziwić, że ewidentny troll uzyskuje w kilka
minut nawet i kilkadziesiąt odpowiedzi - wystarczy spojrzeć na Oślą - a to
znaczy, że odpowiadających jest więcej niż klikających. A wy z kórej frakcji?
(wątek zainspirowany wyjątkowo dużą i...
-
"swoich" fryzjerów...itd.?
czy tez kupujecie zalatwiacie potrzebne rzeczy gdziekolwiek - gdzie jest po
drodze czy taniej? A może eksperymentujecie aż znajdziecie.
Ja dzis znalazłam idealnego fryzjera dla moich dzieci i będę sie go trzymac
pazurami ile sie da;-) bajki na dvd, zabawki, herbaty owocowe z miodem,
peleryna z psami, prawdziwy kot do głaskania, mosliwośc samodzielnego
zamiecenia kłaków do zsypu, dotykania prawie wszystkiego i anielska
cierpliwość - a to wszystko za 35 zeta ...
-
Ja lubię bo dostaję dreszczy jak mi ktoś majstruje przy włosach. Lubię zabiegi
fryzjerskie no i fakt że wychodzę z salonu piękniejsza niż do niego weszłam.
Ale do szału mnie doprowadza jak fryzjerka szarpie mi włosy grzebieniem i za
nic nie da sobie wytłumaczyć że potargane włosy zaczyna się czesać od końcówek
a nie od nasady.. A jak jest u Was??
-
A co!Ja też w końcu załozyłam ten wątek:P
-
chcialam sie przywitac, bo czytam sobie Wasze forum od czasu do
czasu i bardzo mi sie tu podoba
niniejszym do wódeczki przynosze ogóra i sledzika (bleee jak to
mozna jesc?) a oprocz tego czipsy, slone paluszki na wysokie
cisnienie i cole, bynajmniej nie bezkofeinowa
-
cholender jasny.no nie umiem chodzic w tych ciapkach.własnie
kolezanka przywiozła mi z anglii wypasione dwie pary jedne w
panterrre(jak lubie).fajne sa ale czuje sie w nich jak w kapciach.a
tak mi chciała przyjemnosc zrobic.no nic bede brykac w nich po
domu.no i do niej w odwiedziny jezdzic:-)a wy nosicie te człapaki?
wiem wszystkie twierdza ze wygodne ale ja sie w nich tak wujkowo
czuje.
-
ja uwielbiam thillery i kryminały, a wy?
-
Bo ja uwielbiam. Dla siebie, dla Młodego, dla innych.
W bibliotece mam złotą kartę :)
Może nie mam takiej obsesji, że w domu nie a pomarańczy, za to jest 3
egzemplarz tej samej książki jak miał w zwyczaju Ignacy Borejko, ale jak mnie
stać, to pół księgarni bym wykupiła. :)
-
Wczoraj piłam piwo Desperados, i jak na razie uważam że nie ma lepszego, a
jakie wy piwka lubicie:)
-
parzoną , puszczalska expresiare????
-
Posuncie sie i zrobcie miejsce dla nowej magielki. To ma byc
przyczajony watek powitalny :P
[img]https://www.drinkhacker.com/wp-content/uploads/2008/12/herradura-
tequila.jpg[/img]
Limonka zaraz sie znajdzie!
-
domy? Bo ja uwielbiam, mam hopla na punkcie urządzania, kupowania dodatków do
domu. I uwielbiam oglądać mieszkania, każde mówi coś o włascicielu, odkrywa
kawałek jego osobowości. Ostatnio nasi przyjaciele się budowali i ja byłam
chyba najbardziej podekscytowana tym faktem :-D U siebie ciągle coś
przestawiam, zmieniam, a potem siadam z kawa i delektuję się gapieniem na nowe
osłonki na doniczki, świeczniki czy meble. Szkoda, ze nie miałam tej pasji
przed wyborem studiów..
-
Podzielcie się swoimi sposobami na zdrowe odżywianie i eliminację jedzenia sklepowego, które można zastąpić własnym jeśli się włoży w to odrobinę inwencji twórczej.
Mam na myśli takie porady:
1. Robienie musów owocowych bez cukru (np. z rodzynkami) zamiast kupowania dżemów
2. Słodzenie herbaty miodem lub w ogóle.
3. Wypiekanie chleba
A Wy co robicie, żeby się zdrowo odżywiać?
-
Truskawki, bita śmietana, galaretka i ciasto biszkoptowe.......mrrrrrrrrrrrrrrrrr
Oczywiście ilości hurtowe.