Forum Ukryte emagiel
ZMIEŃ
      lubiany

    lubiany

    (149 wyników)
    • espeszali for alesia! Piszcie, kto Wam do gustu przypadł. A jeśli nie przypadł, to też piszcie, tylko pamiętajcie, że tu nikt nie kasuje postów, więc zostanie na wieki wieków....
    • Ja bym teraz chetnie sie przytulila do mlodego i pokimala troche, ale wiem, ze jak wstane, to do konca dnia bede do dupy. Wiec ide kawe zrobic:P Zawsze jak juz zasne za dnia, leb mnie potem boli, jestem upierdliwa i rozlazla. Nie wiem czemu,bo czasem by sie godzinka przydala, jak dzis np. Za oknem pizdzi, nie mam zamiaru juz tylka wystawiac na dwor. A tak offtopic wam powiem, ze jakis palant- kierowca autobusu ochlapal mi dzis calutki wozek i cale dziecko blotem z kaluzy... Nogi bym mu z dup...
    • W zyciu nie zjadlam i nie zjem zadnego krwistego kawalka miesa. nie ma mowy! Nie wiem jak to smakuje, i raczej nie chce wiedziec, bo sam wyglad mnie odstrasza. Ja wszystko musze miec usmazone/ugotowane/uduszone na sztywno, bez zadnej kropli krwi, czy gluta z jajka( jajecznice tez jadam "styropianową":P) Jadacie krwiste steki? Czy jakies na wpol sciete jaja?
    • Ja aktualnie tylko CBeebies i troszkę rano TVN24. Kiedyś byłam maniaczką Szkła kontaktowego, nie poszłam spać jak nie obejrzałam ale skończyłam 2 lata temu. Nic nie oglądam dla siebie, od czasu do czasu jak jest fajny serial, ale te serie się szybko kończą, np. Gotowe czy Flashforward. A Wy co musicie obejrzeć w tygodniu? Jest coś takiego?
    • ło matko moja ma jakiegos hopla na punkcie wszytskiego co mokre:) uwielbia się taplać w wodzię - szczytem marzeń jest zawsze dorwanie się do psiej miski i wylanie całej zawartości na siebie po cyzm z tego co z niej ścieknie rozsmarowanie wszystkiego po podłodze. Mamusia piję kawkę w kubklu albo soczek HHMMMM niechybnie trza zamoczyć w tym rączki po łokcie i jak najwięcej wylać:> kubek stoi na stole?? - no wydaje się że dlaeko, nie da rady sięgnąć - a gdzie tam - nie wiem ...
    • a jak już tyle wątków o szmatach;) doszłam ostatnio do wniosku, że chyba jestem nudna i bez polotu jeżeli chodzi o sprawy odzieżowe. wniosek taki nasunął mi się po przeanalizowaniu zawartości szafy pod kątem kolorów. zauważyłam, że zwyczajnie... nie lubię kolorów... ubieram się monochromatycznie - na czarno. alternatywą dla czarnego jest... czarny. toleruję jeszcze dodatki w postaci bieli, szarości, ewentualnie jednej rzeczy w jakimś innym kolorze, ale reszta musi być czarna. ewentualni...
    • Forumowe oczywiście. Nie mówię tu o kimś, z kim się nie zgadzacie, tylko o odpisywanie na posty będące już na pierwszy rzut oka podpuchą/ rojeniem chorego umysłu. Czy bezlitośnie dla gadziny klikacie w czerwony kosz? Bo ja, przyznaję, czasem nie mogę się nadziwić, że ewidentny troll uzyskuje w kilka minut nawet i kilkadziesiąt odpowiedzi - wystarczy spojrzeć na Oślą - a to znaczy, że odpowiadających jest więcej niż klikających. A wy z kórej frakcji? (wątek zainspirowany wyjątkowo dużą i...
    • "swoich" fryzjerów...itd.? czy tez kupujecie zalatwiacie potrzebne rzeczy gdziekolwiek - gdzie jest po drodze czy taniej? A może eksperymentujecie aż znajdziecie. Ja dzis znalazłam idealnego fryzjera dla moich dzieci i będę sie go trzymac pazurami ile sie da;-) bajki na dvd, zabawki, herbaty owocowe z miodem, peleryna z psami, prawdziwy kot do głaskania, mosliwośc samodzielnego zamiecenia kłaków do zsypu, dotykania prawie wszystkiego i anielska cierpliwość - a to wszystko za 35 zeta ...
    • Ja lubię bo dostaję dreszczy jak mi ktoś majstruje przy włosach. Lubię zabiegi fryzjerskie no i fakt że wychodzę z salonu piękniejsza niż do niego weszłam. Ale do szału mnie doprowadza jak fryzjerka szarpie mi włosy grzebieniem i za nic nie da sobie wytłumaczyć że potargane włosy zaczyna się czesać od końcówek a nie od nasady.. A jak jest u Was??
    • A co!Ja też w końcu załozyłam ten wątek:P
    • chcialam sie przywitac, bo czytam sobie Wasze forum od czasu do czasu i bardzo mi sie tu podoba niniejszym do wódeczki przynosze ogóra i sledzika (bleee jak to mozna jesc?) a oprocz tego czipsy, slone paluszki na wysokie cisnienie i cole, bynajmniej nie bezkofeinowa
    • cholender jasny.no nie umiem chodzic w tych ciapkach.własnie kolezanka przywiozła mi z anglii wypasione dwie pary jedne w panterrre(jak lubie).fajne sa ale czuje sie w nich jak w kapciach.a tak mi chciała przyjemnosc zrobic.no nic bede brykac w nich po domu.no i do niej w odwiedziny jezdzic:-)a wy nosicie te człapaki? wiem wszystkie twierdza ze wygodne ale ja sie w nich tak wujkowo czuje.
    • ja uwielbiam thillery i kryminały, a wy?
    • Bo ja uwielbiam. Dla siebie, dla Młodego, dla innych. W bibliotece mam złotą kartę :) Może nie mam takiej obsesji, że w domu nie a pomarańczy, za to jest 3 egzemplarz tej samej książki jak miał w zwyczaju Ignacy Borejko, ale jak mnie stać, to pół księgarni bym wykupiła. :)
    • Wczoraj piłam piwo Desperados, i jak na razie uważam że nie ma lepszego, a jakie wy piwka lubicie:)
    • parzoną , puszczalska expresiare????
    • Posuncie sie i zrobcie miejsce dla nowej magielki. To ma byc przyczajony watek powitalny :P [img]https://www.drinkhacker.com/wp-content/uploads/2008/12/herradura- tequila.jpg[/img] Limonka zaraz sie znajdzie!
    • domy? Bo ja uwielbiam, mam hopla na punkcie urządzania, kupowania dodatków do domu. I uwielbiam oglądać mieszkania, każde mówi coś o włascicielu, odkrywa kawałek jego osobowości. Ostatnio nasi przyjaciele się budowali i ja byłam chyba najbardziej podekscytowana tym faktem :-D U siebie ciągle coś przestawiam, zmieniam, a potem siadam z kawa i delektuję się gapieniem na nowe osłonki na doniczki, świeczniki czy meble. Szkoda, ze nie miałam tej pasji przed wyborem studiów..
    • Podzielcie się swoimi sposobami na zdrowe odżywianie i eliminację jedzenia sklepowego, które można zastąpić własnym jeśli się włoży w to odrobinę inwencji twórczej. Mam na myśli takie porady: 1. Robienie musów owocowych bez cukru (np. z rodzynkami) zamiast kupowania dżemów 2. Słodzenie herbaty miodem lub w ogóle. 3. Wypiekanie chleba A Wy co robicie, żeby się zdrowo odżywiać?
    • Truskawki, bita śmietana, galaretka i ciasto biszkoptowe.......mrrrrrrrrrrrrrrrrr Oczywiście ilości hurtowe.
    Pełna wersja