-
Jak paski najbardziej lubicie do spodni??
-
Jak Wam się podoba? Co sądzicie?
-
Moja dwulatka kocha bajki. Czytamy głównie opowieści o Franklinie,
Bobie Budowniczym, Bolku i Lolku. Jakie jeszcze mądre i zarazem
łatwe bajki polecacie?
-
[img]https://digart.img.digart.pl/data/img/7/9/miniaturki400/2335340.jpg[/img]
-
Ja dochodze do wniosku ze w wiekszosci kobiety lubia balaganiarzy takich jak ja.
Maja przynajmniej powod by pomarudzic na chopa, by sie podenerwowac, by o niego zadbac, by pokazac swa przydatnosc.
Oczywiscie mowia i w to swiecie wierza ze nie nawidza balaganiarstwa ale tak balagniacy facet to dla kobiet swego rodzaju rozrywka i cos przyciagajacego.
-
Chodzi mi oczywiście o takie szczury do hodowania w domu, laboratoryjne:)
Pytam, bo ja jestem zaszczurzona już :) I wydaje mi się, że to strasznie miłe
zwierzaki, a na pewno bardzo inteligentne. Niestety, ostatnio, kiedy byłam w
rodzinnym domu, reakcją większości odwiedzających było raczej obrzydzenie,
ewentualnie "daj pogłaskam, żebym mogła powiedzieć ze dotykałam szczura" ;)
Musiałam się nauczyć żeby nie dawać każdemu odruchowo 'do pogłaskania'. Po
prostu dla mnie one nie niosą ze s...
-
bo niewiele brakuje to krągłej cyferki.......:P
3700 , prawda,że ładna?
-
Ja z natury jestem ponurakiem, genetycznie uwarunkowany bym powiedział , ale
wy powinniście lubić się śmiać i żartować .Nie widzę jednak żartów ,
śmiesznych wątków. To jakby śmiech wyparował z min pięćdziesięciolatków . I
jak zwykle ciekawość każe mi zadać pytanie, czy lubicie się śmiać a jeśli
lubicie dlaczego nie zakładacie wątków odzwierciedlających wasze poczucie
dobrego humoru :)
-
W sensie charakterologicznym, a nie fizycznym.
Ja nie lubię siebie i swojego paskudnego usposobienia, swojej niechęci do
zmian, negatywnego nastawienia. Tak mnie dzisiaj naszło po przeczytaniu części
swoich postów... Mało w nich energii i optymizmu. W sumie zlokalizowałam tylko
trzy osoby na forum (w tym dwóch facetów;>) które mają gorsze nastawienie ode
mnie.
W sumie to nie dziwię się, że nikt inny mnie nie lubi ;) Kto by lubił ponuraka?
-
musi niezle podnosci poziom zadowolenia z zycia?
na przyklad ta pani nie mogla sie powstrzymac
www.dailytelegraph.com.au/news/model-melanie-sykes-nude-sweet-tweet-treat/story-e6freuy9-1226597839878
malo tego, tylko kawalek tabliczki byl potrzebny ;)
-
witajcie!!!
podzielmy sie tylko tymi POZYTYWNYMI wrazeniami na temat Turcji i
Turkow:) piszcie co lubicie, co kochacie!
ja przede wszystkim jestem zachwycona cieplem i goscinnoscia:) kocham
tez sposob w jaki rodzina mojego narzeczonego dba o wszystkich. kazdy
kazdego sie pyta- czy nie jest Ci za zimno? czy Ci wygodnie? zle sie
czujesz? jestes glodny? to jest urocze:) a jak pojawiam sie u rodzinki
to jestem zasypywana tymi pytaniami. co prawda po turecku, ale juz tyle
razy te...
-
Krótki telefon z samochodu stałego klienta:
- Masz przy sobie karty?
- Mam, niech je tylko wyciągnę.
- Mam trzy opcje do wyboru, którą wybrać?
Kilka minut i sprawa została rozstrzygnięta.
Lubię takich klientów:)
Konkretni, solidni i natychmiast robią przelewy :)
-
ja ma w zsadzie switeny zawód ale nadchodzi kryzys 30-tki i
wszystkie drogi prowadzą mnie w innym kierunku.
Cóż, chyba zaryzykuje i postaram sie o nowy zawód.
Chcialabym tylko, zeby w tym nowym bylo lepiej.Ale pieron wie. Może
praca w zalozeniu wywołuje niechęc?;P
-
Ktorych aktorów z seriali nie lubisz i dlaczego?Uzasadnijcie krótko.
-
Tak żeby nie było, że wszystko mi się nie podoba i tylko narzekam,
postanowiłam napisać posta pozytywnego, czyli co mi się podoba.
A podoba mi się przecież sporo!
Na przykład, podoba mi się sposób, w jaki MM opisuje zjawiska ulotne, takie
jak zapachy, muzyka, przemijająca chwila -- choćby scena na brzegu jeziora w
"Pulpecji" ze spadającymi płatkami kwiatów albo sposób, w jaki kilkoma
zręcznymi słowami podkreśla nastrój muzyki (rześkie tony skrzypiec Konstantego
Kulki płynące z Ces...
-
Ja tak.
Właśnie dziś jadę pierwszy raz sama, z przesiadką.
Trzymajcie kciuki, żeby nikt mnie nie okradł, nie zabił.
Laptopa nie biorę na szczęście choć mam ochotę.
Mam problemy gdy jadę autobusem, no i zwykle mam jakieś przygody.
A pociąg?
To nic, że będę jechać 4 godziny z przesiadką, gdy mogę busem w 2 godziny.
A tak w ogóle to ja dziś nie spałam :D
Wróciłam od akademikowych sąsiadów o 2 :D
-
Ja nie przepadam. Jeszcze na zimno ujdzie. A może można go jakoś doprawić, żeby był smaczny?