-
Pan doktor zapije sie na smierc? czy może nadzieje sie na bande dresiarzy pod el-medem?
-
Duże poruszenie w jednym z wątków wywołała wiadomość, że na okładce Świata seriali sugeruje się, że Ola Lubicz będzie w ciąży z Norbertem. Aż wzięłam i przeczytałam w kiosku ;-) No więc - co za niespodzianka - Ola NIE będzie w ciąży. Paweł odetchnie z ulgą, że jego córka nie nosi dziecięcia schizofrenika. Oczywiście, w mniej idealnym (czyt. realnym) świecie takie coś się zdarza, no ale przecież nie u Lubiczów!
-
Kolejna gazela biznesu normalnie :D
Jak pewnie każdemu mniej więcej ogarnięty człowiekowi wiadomo, czynsze za wynajem lokali w mieście powalają z nóg, lepsze punkty to zapewne kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Jakim to więc cudem polskiej gospodarki i biznesu Aga Lubicz, jej kolezanka o imieniu chyba Weronika, do spółki jeszcze Ola Lubicz i ten cały Pączek mają pieniądze na otwarcie tak kosztownego biznesu? Bo chyba o żadne zapomogi do Unii Europejskiej nie pisali ;)
Nie słyszałam też, że...
-
bawi mnie w klanie ta antypatyczna postać. Generalnie nic i nikt mu nie pasuje, uznaje tylko swoją Lubiczową rodzinę, wszyscy inni są beeee. Narzeka kiedy tylko się da: absztyfikanci córek mu nie pasują, jakaś dalsza rodzina w odwiedzinach też mu przeszkadza, jak Koniakowa chciała robić swoje drzewo genealogiczne to stwierdził, że nie ma potrzeby, bo książka jest o Lubiczach... no i to jego wieczne narzekanie, że wszyscy zajmują mu łazienkę. Czy on ma jakąś obsesję na punkcie łazienki czy czy...
-
Jeżeli dzisiejsze doniesienia o wypadku T. Stockingera okażą sie
prawdą - niewątpliwie aktor pożegna się na jakiś czas z rolą w
Klanie ( na czas odsiadki).
Ciekawe jak poradzą sobie scenarzyści? Może jakieś nieoczekiwane
stypendium w USA, a może porwanie UFO.
Jak myślicie? Co dalej z dr Lubiczem ?
-
Czy Aga Lubicz z Klanu ma skończone studia? Co i kiedy skończyła?
-
Pamiętam, że oglądając Klan jeszcze za młodu, to Olka Lubicz, była ode mnie na
100% starsza w serialu. Zawsze była o klasę wyżej.
Jak ja byłam w 2 liceum, to ona już zdawała maturę.
A teraz zrobili z niej chyba wieczną studentkę.
Ja już zdążyłam skończyć studia, a ona dopiero pisze licencjat.
A licencjat jest po 3 latach.
To ona albo te studia mega przedłużyła, albo wpadka scenarzystów.
-
Agnieszka Lubicz od jakiegoś czasu jest sama, ale pamiętam, że w którymś momencie trwania serialu (7-8 rok) zabawiłam się w wyliczenie jej romantycznych partnerów i wyszło mi, że średnio jeden na rok.
- kolega z liceum, który chciał się z nią relaksować przy hinduskiej muzyce
- mąż Robert w wieku lat 19
- jakiś o wiele starszy Francuz
- kolega w agencji reklamowej - czy nie było jakoś tak, że on potem przeniósł afekt na córkę pani Surmacz i nawet się z nią ożenił?
- kolega na studiach ...
-
Pierwszy Loobitch, który z przeprowadzki akwarium robi problem podobny do transportu rakiety do kosmodromu czy przęseł do mostu.
Skoro tak zależy mu na "starej" wodzie z akwarium, to niech ją wypompują całą do butelek/ pojemników i wezmą ze sobą. Bardzo prosto - rurka do akwarium, ZASSAĆ :) i leci.
Rybki w pojemniki ,wiaderka - godzina transportu im nie zaszkodzi.
Potem dowalił też "o co chodzi z 12 tralkami?". Przeciez to nawet osioł by się domyslił, że chodzi o liczbę tych "TRALEK" w ...
-
I tą żenującą scenką scenarzyści podkreslili to, że Klan kompletnie odbiega od realiów życia.
Po 1. płaca w budżetówce nigdy nie zacyna się od bagatela 3 tyś zł. (no moze ten jej przelozony tyle ma po 15 latach słuzby)
Po 2. Nikt nie zatrudni żółtodzioba po studiach na tak powaznym stanowisku i za taka kase.
Ale moze sie myle, także Maturzysci, uderzajcie na resocjalizacje, a bedziecie miec tak dobrze, jak serialowa Ola:D
-
Ola będzie pisać doktorat. Buhahaha :D:D:D
Uwielbiam Klan. Świetna komedia.
-
Widzieliście ten porywający występ? Jaka wiedza, mądrość życiowa, doświadczenie... No i ten efekt domina! Ach.. Ola Lubicz na prezydenta lub co najmniej na ministra od polityki socjalnej ;)
-
Tak sobie mysle ze Pawelek jr bedzie kiedys jedynym spadkobierca nazwiska. No bo przyjmijmy ze Olka i Aga wyjda kiedys za maz, to beda nosic nazwisko meza, a nawet jak nie to juz ich dzieci tak. Michal i jego blizniaki to Chojnicki, dzieci Beaty to Boreccy, Rysiek ma Bozenke i Kasie czyli sytuacja jak z Olka i Aga, jest wprawdzie Maciej ale on nie jest ich rodzonym dzieckiem. Dorota nie ma dzieci a syn Moniki ma na nazwisko Ros. Stryj Stefan to brat matki Lubiczow wiec tez nosi inne nazwisko....
-
Doznalam swojego rodzaju szoku po wczorajszym odcinku, bo bylam swiecie przekonana, ze Aleksandra Lubicz po tylu latach studiowania pisze wreszcie magisterke.
Niestety. Robi licencjat. Wieczna studentka na ojczulkowym garnuszku. Malo tego - juz przyspasabia do tego garnuszka Norbiego!
-
w przyszłości imo będzie zdobywała medale na olimpiadach w podnoszeniu ciężarów; jeżeli nadal będzie tak na masie przybierać ;)
-
Ludzie, czy ona w ogóle pracuje? Czy Uniwersytet Warszawski płaci jej za siedzenie w kańciapie i przyjmowanie przyjaciółek? Co to za robota- który szef tolerowałby u siebie nic nierobiącą babę i jej przyjaciółki na plotach? Co sobie w ogóle o niej myslą studenci i reszta personelu wydziału? Z przyjaciółkami to sie umawia po robocie, a w nie w czasie pracy.
-
No myslałam, że padnę jak dziś Aga powiedziała do tatusia, że w Elmedzie pracuje przez 3-4 godziny dziennie. Oni chyba nie mają pojęcia, na czym polega praca rzecznika prasowego- to jest zapie...od rana do wieczora, telefon za telefonem, kupa spotkań, kupa pisaniny. A ta sobie przyjdzie na 3-4 godziny i to jeszcze z Zosią, że ten Elmed jeszcze zyski przynosi przy tak leniwych pracowników to cud.
A galeria drugi cud. Otworzona nie wiadomo za co, nie wiadomo jak, kto tam w ogóle siedzi i pracuje?
-
Weronika wybrała w dwie sekundy numer Rafała na komórce Agnieszki i wysłała smsa nie podpisując "Agnieszka" - czyli Rafał też musiał mieć Agnieszkę w telefonie. Ja miałam w maju przerwę w Klanie i być może przegapiłam jakieś nadzwyczajne zacieśnienie więzi? Inne opcje: obracam się w innym towarzystwie, gdzie nie wymienia się numerów z każdą nowo poznaną osobą; a może to jednak znowu scenarzyści poszli na skróty??
-
W ogóle co to za pomysł, żeby pseudo-kafejke z kilkoma łachami w tle nazywać szumnie galerią? Sama idea i pieniądze na to przedwsieziecie też mnie fascynują. Nagle nie wiadomo skąd wzięła się ogromna kasa na otwarcie nowego biznesu, zatrudnienie projektanta Pączka ( a kasa na projekty ciuchów, szwaczki itp), czynsze itp. Żeby jeszcze było tego mało, trzy laski tam pracujące ( Agnieszka, Ola i ta trzecia) jakoś nie za bardzo się tam przemęczają. Przecież przy prowadzeniu czegoś takiego- to jes...
-
a