Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      ludzie

    ludzie

    (3427 wyników)
    • Czasem, wieczorem gdy mam taki nastroj jak dzis przychodza mi do głowy rozne dziwne mysli. Najczesciej wtedy gdy jestem bardzo szczesliwa. Spedziłam cudowny wieczor z chłopakiem. Kocham go nad zycie, i wiem ze on mnie tez... Ale czasem boje sie ze cos zniszczy nasze szczescie... Wiele razy rak sie działo, ale nigdy nie kochałam tak jak teraz. Przejechałam sie pare razy na ludziach, i czasem mysle ze to niemozliwe zebym mogła byc wciaz taka szczesliwa. Nie potrafie zyc bez niego i boje ...
    • Po 1,5 roku zerwałam z facetem. Miała już dość jego "zimna", braku uczuć wobec mnie, braku czułości, pieszczot, pocałunków, sexu, braku dla mnie czasu i nie myślenia o przyszłości ze mną i założeniu wspólnej rodziny (dodam, ze oboje jesteśmy kilka lat po 30-tce). Moja siostra tak określiła nasz związek "wasz związek to tylko z twojej strony wyglądał jak prawdziwy związek a z jego jak zwykłe spotykanie się znajomych". Teraz mój facet błaga bym wróciła mówi, że widzi gdzie popełnił błędy,...
    • serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2531075.html?as=1&ias=4 Oto mądry człowiek o otwartym umyśle. Uważam, że gdyby więcej ludzi podzielało jego poglądy, wszystkim żyłoby się lepiej. Jak dobrze jest wiedzieć że są takie osoby! Racjonalizm not dead!
    • Mam pytanie, czy prawdziwy katolik, moze : - zdradzac zone z prostytutkami? To moze z pozoru głupie pytanie. Ale znam kogos kto zabił przechodnia po pijaku i cieszył się ze była to staruszka "bo juz by długo nie pozyła", czatuje nocami z osiemnastami- a ma zone, mimo 4o-stki na karku, sypia z ku..mi, nic nie wie o siostrze, po prostu ma ja gdzies i w towarzystwie uwarza sie za katolika. szczerze..nie dobrze mi sie robi jak go słucham. jak to jest z wiara? On twierdzi, ze jest katolikie...
    • Tak sie tylko pytam. Jak juz mnie tak wyroznilas ostatnio... -------- Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
    • Jak widzę te pochodnie przed pałacem prezydenckim, ludzi skandujących imię Wodza i milknących natychmiast na jeden jego ruch ręką to ŹLE MI SIĘ KOJARZY. W "Szkle kontaktowym" ktoś napisał sms, że Jaro miał przed pałacem wykład plenerowy dla studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Mnie już nawet to nie śmieszy. To wygląda GROŹNIE. To już nawet nie jest temat do kabaretów. Wisi mi, że zostanę wyśmiana i zbluzgana przez niektórych forumowiczów. Dziękuję za uwagę.
    • Witam! Chciałam podzielić się z Wami czymś co mnie dręczy już od dłuższego czasu. Chodzi mi o przyjaciół i znajomych, a właściwie o ludzi, z którymi łączyły mnie stosunki kumpelskie. Otóż, z każdą kolejną szkołą (gimnazjum i liceum) kontakt się urywa. Każdy już ma swoich znajomych i jest mu tak dobrze. Nie chce nic zmieniać, ani nie daj Boże zapoznać się z kimś bliżej. To smutne, zwłaszcza, że jest inicjatywa z mojej strony. Jestem osobą, która nie zamyka się w sobie i lubi nawią...
    • zeby ktos zadzwonil do was z wlasnej nieprzymuszonej woli po to tylko, zeby powiedziec, ze nie ma wam nic do powiedzenia, nawet jednego slowa? mnie to wczoraj spotkalo. ludzie(szczegolnie ci plci odmiennej) to dzwiny gatunek:)
    • Witam! Jestem nowa na tym forum. Mam na imię Natalia, mam 27 lat. Z mężem jesteśmy 10 lat razem w tym 3 lata jako małżeństwo. Co prawda mój mąż lubi sobie wypić, ale jak do tej pory po wypiciu był spokojny, potrafił nad sobą zapanować. Od jakiegoś czasu to się zmieniło, stał się niekiedy agresywny. W czwartek pił z kolegą bimber i po opijali się - ale był spokojny. Wczoraj wyciągnął mnie do znajomego, pojechaliśmy samochodem - niby na piwko. A na miejscu okazało się, że mój mąż miał pr...
    • Ciage sie z kims kloce, ciagle kogos obrazam, potem zaluje, ale nie umiem juz przeprosic wiec mam prawie samych wrogow w okolicy jest mi cieszko z tym zyc ale jestem taka i nic na to nie poradze chyba ze dacie mi jakas rade jak to zmienic bo czasem juz naprawde nie wiem jak wyjsc z tego kanalu zlosci i nienawisci do wszystkich i wszystkiego jest mi ciezko jest mi smutno jest mi zle przed godzina znowu sie poklocilam ze znajoma z bloku zwyzywalam ja i jej dzieci i teraz juz nie bed...
    • Pewna pani była kiedyś przez krótki czas koleżanką mojego męża. Niestety nie dotarło do niej, że była nią krótko i że definitywnie się rozstali. Przez cały czas naszego narzeczeństwa jątrzyła i chyba miała nadzieję, że uda jej się mnie wykurzyć. Była niezwykle przyjazna wobec mojego męża. Nie udało się. Po ślubie zmieniła front. Teraz ciągle nas podgryza. Pracujemy razem z mężem, robimy duże projekty. Ona działa w branży lekko pokrewnej. Ma duże znajomości, jest bardzo wpływowa. M...
    • Sciska mnie serce, gdy rozgladam sie jak zyja ludzie wokolo. Czy w wieku zalozmy 30,35 lat nie mozna juz marzyc? Kto powiedzial, ze do marzenia, idealow i szalenstwa ma prawo tylko naiwny jeszcze nastolatek? Patrze na moja dobra znajoma: ladna madra kobieta a zahukana przez zycie. Nie jest szczesliwa a nie robi nic by do szczescia dazyc. Na rozwod za pozno (bo dzieci, bo wspolny dom), na milosc wiary brak a na trumne za wczesnie. Mam wrazenie, ze coraz wiecej ludzi tkwi w jakiejs ...
    • nigdy nie byłam ich zwolenniczką... ludzie z trochę porytym łbem dostają prawdziwego kota po... nasygnale.pl/kat,1025349,title,Zawodnik-MMA-nacpal-sie-i-wyrwal-koledze-serce,wid,12323424,wiadomosc.html
    • wiecie co? ja wspolczuje facetom. zakoc... sie w rozesmianych, pelnych energi, pomyslowych, fascynujacych dziewczynach, a po wielu latach odkrywaja ze sa z nieusmiechnietymi, gdakajacymi, zgryzliwymi zolzami ktore jedyna inicjiatywe jaka wnosza to narzekanie i wytykanie bledow. Jak patrze na starszych ludzi, tak ok 40 lat i w gore to tak z 90% ma pernamentnie przyklejony niezadowolony wyraz twarzy. Smutne. smutne i straszne. A przeciez to tak latwo zmienic...
    • forum.gazeta.pl/forum/w,46,125397164,,Moj_syn_powiedzial_ze_pani_jest_idiotka_uwaga_.html?v=2 to link do watku, ktory mnie zainspirowal... po przeczytaniu polowy postow jestem w takim szoku, ze nie dam rady czytac do konca mam przyklad takiego kogos w domu...kogos, kto byl zawsze chroniony przez mame...ja bylam zupelnie inaczej wychowywana: zawsze zostawalam sama z moimi przewinieniami i ponosilam ich konsekwencje teraz po latach: on nie ma do nikogo szacunku i wszytsko robi tak ab...
    • Wiem że wątki przewijają się dość często, ale teraz mam wątpliwości jak ocenić tą sytuację. Moja przyjaciółka z dzieciństwa, z którą już nie utrzymuję kontaktów uwielbia ten portal, ma tam mnóstwo zdjęć, bogaty opis itd, chyba się wciągnęła w upublicznianie swojego życia. Ale teraz zrobiła coś dziwnego: wkleiła zdjęcie swojego ojca (bez opisu) a komentarze do zdjęcia są typu: wyrazy współczucia, kondolencje, więc wnioskuję że on umarł. Nie sądzicie że to już jest przegięcie?
    • Jestem samotna, nieszczesliwa kobieta po trzydziestce. Zazdroszcze wszystkim kobietom tego, ze nie sa same, ze maja u swojego boku kochajacego faceta, ze maja dzieci, rodzine, ze nie klada sie spac i nie budza sie same, ze ktos je kocha, ze sa ladniejsze, zgrabniejsze, a jesli takie nie sa to tego, ze mimo brakow w urodzie potrafily znalezc kochajacego je mezczyzne. Maja to czego ja nie mam i nigdy miec nie bede. Ta zazdrosc przerodzila sie w nienawisc do wszystkich kobiet. Wiem, ...
    • Spoglądam sobie na liste kontaktów na gg i tak się zastanawaiam- dlaczego dorosła kobieta pisze o sobie w trzeciej osobie? albo zdrabnia wyrazy jak małe dziecko? albo dlaczego ludzie wyzanją sobie miłość poprzez opisy na gg? ooo! albo składają życzenia np. mamie,czy babci która nie ma nic współlego z komputerem. Czy tylko mnie to tak śmieszy?
    • Plotka(7)

      Jak sobie poradzić z sytuacją kiedy okazuje sie, że obcy, mocno odlegli ode mnie i mojej rodziny ludzie, aczkolwiek " długoletni znajomi" podpuszczają na siebie(w niepojętym dla mnie celu) członków mojej rodziny, plotąc wyssane z palca bzdury? Pierwszy raz w życiu jestem w takiej sytuacji i nie wiem jak sie bronić ani jak zareagować wobec takich ludzi . Help! Sprawa jest dość poważna...wielka kłótnia wisi na włosku. Po co ktoś robi takie rzeczy ??????
    • ... swojego zycia plodowego (oczywiscie od momentu, kiedy mial mozg i mogl cokolwiek rejestrowac)? Przeciez odbiera sie bodzce wzrokowe, sluchowe, smakowe... rozpoznaje glos matki... sni (ciekawe o czym?). Czy narodziny sa tak duzym szokiem, czy tez nastepuje nadmiar bodzcow w poczatkach zycia, ze mozg woli weliminowac te najwczesniejsze wspomnienia, zeby zrobic miejsce na nowe? A moze one wciaz tam sa? Czy ktos z was spotkal sie z jakas ciekawa literatura na ten temat? Chetnie ...
    Pełna wersja