-
Pisanie tu, choć sporadyczne i bardzo chwilowe, jest jakiegoś
rodzaju dla mnie psychoterapią...
Jakiś czas temu opisałam swoją historię, niestety zakończyła się
źle, a nawet bardzo żle...
Zakończyła się pobiciem i cyba, bo nie wiem jak to nazwać,
okradzeniem? przez osobę, na którą czekałam wiele lat...
Chcę krzyczeć wyć, szarpac, tylko nie wiem co i kogo..
Na początku miałam dystans do siebie i wszystkiego, z czasem
zrodziła się czysta nienawiśc do męża, jeszcze nie byłego...
N...
-
Witam drogie Panie:-) Mam do Was pytanie czysto kosmetyczne. Otóż pozostało mi
na twarzy po czasie ostrego trądziku młodzieńczego, kilka dziurek. Nie są to
duże zmiany, związane z tzw' kalafiorotowatością" skóry. Mam wrażenie, że są
to bardzo głębokie zaskórniki, których nie da się usunąć domowymi sposobami.
Wygląda to bardzo nieładnie, zwłaszcza po nałożeniu pudru.
Jaki zabieg można mi polecić? Jakiś kosmetyk?Będę wdzięczna za pomoc.
-
Pytanie niezbyt poważne.
Powiadają, że;
Filozof to człek co mysli długo. Myślenie to taki drag co szybko uzależnia.
Wpadasz w ciąg. Przestajesz reagować na ludzi. Zapominasz o sprawach
cielesnych, w końcu lądujesz na ulicy. A nasz umiarkowany klimat nie sprzyja
filozofii... :))
-
ale mnie scielo..liza minelli ma jutro w bolonii zaspeiwac z jednym z 3
tenorow dla uchodzcow z Iraku..glownym przebojem bedzie NEW YORK, NEW YORK..
te babe po....alo.
camel
-
to tragedia..czy dobre na poczatek..mam 2 prace
dodam ze stazu pracy mam rok..wczesniej studiowałam
w jednej zarobiam 1500 w drugiej za 50h mam 600zł
pomijam ze całymi dniami jestem w pracy
niby nie jest źle oczywiscie wszytso kosztem mojego wolnego czasu i przemeczenia
do tego robie prawko
w tej pracy na stalę szanse na wieksze zarobki sa nikłe najwiecej wyciagne z 2000zł na reke za jakies 2 lata
-
Muszę się z kimś podzielić bo wybuchnę.
Właściwie nigdy nie zabieram głosu na forum, ale dziś muszę.
Byłam dziś w kościele, chodzę raczej regularnie, ale ja raczej jestem zdania, że wiara to każdego prywatna sprawa.
Dziś zamiast kazania zaproszono księdza ze wspólnoty neokatechumenalnej, wraz z księdzem były dwie pary małżeńskie i kobieta która postanowiła żyć w czystości.
Wszystko ok, ksiądz energiczny opowiadał i zaprosił do mikrofonu kobietę z jednego z małżeństw
No ona zaczęła,...
-
Dlaczego ludzi tak bardzo interesuje temat aborcji? Sama usunęłam ciążę i daję
sobie rękę uciąć, że nie interesuje mnie ten temat nawet w połowie tak jak co
poniektórych. Skąd ta nawałnica aborcyjnych wątków na forum, na które nawiasem
mówiąc, szkoda by mi było czasu?
-
Witam!
Pisze na tym forum, bo mam problem i nie wiem jak sobie z nim poradzic,
jestem zdesperowana... może ktoś tu miał podobną sytuację i umiałby mi coś
doradzić...
Otóż zdałam sobie sprawę, że jestem lesbijką. Jestem tego prawie pewna, bo
nie pociągają mnie mężczyźni, nigdy nie byłam zakochana w facecie... Ehhh.
Nie wiem co mam zrobić. Czuję się strasznie, czasem nie potrafię siebie
zaakceptować. Mieszkam w małym mieście, tu osoby takie jak ja ukrywają się,
jest niesłychan...
-
Piszę tutaj, bo licze na to, ze kilka mądrych głowek się wypowie.
Mam cudownego faceta, kochamy się, dogadujemy, lubimy byc razem. Wszystko
jest ok. Niby. Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy pasujemy do siebie. Mój
facet jest raczej spokojnym człowiekiem, nie lubi imprez, nie pije alkoholu (
nie lubi, no, może tylko odrobinę wina). Czas woli spedzać aktywnie - rower,
spacery, wędrówki, basen, itp. Początkowo bardzo dobrze się czułam, bo tez
nie lubię siedzenia na dupie i gapieni...
-
jestem ciekawa czy kobiety 20-30 lat stawiaja jeszcze na przyjaciol czy juz
tylko na swoich facetow
czy bardzo wam potrzeba sie wyplotkowac czy wolicie rozmawiac ze swoimi facetami?
sa dziewczyny ktore np.maja faceta ale i tez mnostwo znajomych..ktorzy do niej
ciagle dzwonia, chca sie spotykac?
ja zawsze mialam jedna , dwie przyjaciolki i wystarczylo
no i oczywiscie faceta;]
ale mam tez kolezanke ktora jest rozchwytywanaja zawsze sie staralam byc mila
, uczynna , wysluchac itd...ale n...
-
On i Ona - super przyjaciele, od lat
Po pewnym czasie rodzi sie z tego wielka milosc, prawie 3 lata razem, jest jak
w bajce. Potem cos sie z Jego strony wypala... Zlamal Jej tym serce...
Mimo ze strasznie ja to boli, ze cierpi, nie wyobraza sobie zeby moglo Go nie
byc w jej zyciu jako przyjaciela...
to jedyna osoba na swiecie,ktora wie o niej wszystko i vice versa..
Da sie zapomniec o tym ze zranil? Da sie uratowac przyjazn?
Ktos to przezyl?
Udalo sie?
Dziekuje za odpowiedzi.
...
-
Bo ukradli mi # na ircu :((((((((((((
-
Mamy znajome małżeństwo. Ona jest niewidoma. Są super ciepłą, pogodną parą dzielnie znoszącą trudy życia. I teraz pytanie do Was. Czy któraś/któryś z Was potrafił(a)by znaleźć się/funkcjonować w takim związku?
Kacperek
-
Nie wiem od czego zacząć. Musze się komuś wyżalić...
Pare lat temu zakochałam się ze wzajemnością. Byliśmy ze sobą 3 lata. Wielka
miłość, wielka namietność, nie widzieliśmy świata poza sobą. Ja wpatrzona w
niego, on we mnie... Czułam się w jego towarzystwie cudownie. Bylismy
nierozłaczni. Mogliśmy ze soba przebywać non stop. Było tylko jedno ale, a
mianowicie był strasznie konfliktowy. Ja jestem osobą, która nie lubi
sprzeczek wiec często przymykałam oko na niektóre sprawy. Poza tym on ...
-
..czy to mozliwe? pytam, bo z moim jestem juz 3 lata, a juz powoli trace
nadzieje, ze sie zmieni. maz nie potrafi okazywac uczuc, nie lubi przytulac,
tylko przed seksem sie caluje, dba o to, zeby mnie zadowolic, potem szybko
konczy i idzie pod prysznic... czy sa na tym forum tacy zimni faceci, czy
moze ktos byl taki i sie zmienil? na czym polega taka ozieblosc? i nie
piszcie prosze, ze moze byc geyem, bo nie jest
-
Po przeczytaniu kilku watkow doszlam do wniosku, ze jednak chcialabym
podzielic sie z Wami swoim przemysleniami.
Czytelniku, prosze nie potraktuj tego listu jako atak na siebie, gdyz moze
slowa, ktore tu padna, wydadza sie zbyt bolesne lub naruszajace w jakis
sposob Twoja prywatnosc. Ten list pisany jest naprawde w dobrej wierze, fakty
nizej opisane sa jak najbardziej prawdziwe .
Refleksje, ktorymi pragne zanotowac nasunely mnie sie po przeczytaniu
konkretnych watkow o znajomo...
-
Mam wszystko co mi w życiu na tym etapie potrzebne i co najważniejesze nie
mam za dużo pieniędzy i przez to mogę się cieszyć wszystkim co stawia Zycie
na mojej drodze... Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
M
-
postanowilam wczoraj ze zobacze jak wyglada elegancki klub. ubralama sie wiec BARDZO LADNIE i poszlam ale jacys buraczaki panowie przy drzwiach uznali ze potrzebuje ZAPROSZENIA a jeden to nawet zapytal: a pani to w czym mozna pomoc?
nie wiem k...a na czym to polega, dlaczego jakis burak przy drzwiach ma decydowac czy moe nalezec do elegenckiego towarzystwa?
najbardziej jest mi przykro gdy pomysle ze problem byl taki ze jestem moze za STARA bo mam AZ 34 lata i moze jeszcze jestem ZA GRUBA...
-
Czy macie jakąś cechę, w której się specjalizujecie?
Osobiście specjalizuję się w doprowadzaniu ludzi do furii, ostateczności czy
też "czarnej rozpaczy", jak kto woli.
Nieraz tego żałuję, bo ludzie są tylko ludźmi....
-
Moja rodzina ma domek letniskowy nad jeziorem. Obok mieszkają ludzie którzy
mają psa przytwierdzonego do budy na tak grubym łańcuchu (ok.1m!) że mały
cielaczek by się nie urwał. Nie dają mu jeść, nie ma miski z wodą (nawet
latem). Nie spuszczają go nawet w nocy. Jest zaniedbany i smutny. Zimą nawet
nie miał siana w budzie.
Ja na zmianę z dziadkiem zanosze mu jedzenie i wodę. Pieskek ogromnie sie
ceszy że mnie widzi. Rozmawiałam z tymi ludzmi ale do nich NIC nie dociera.
Mój dzi...