ludzie

(4320 wyników)
  • Nie moge zniesc, ze sie nie uklada, ze malzenstwo pada, ze w pracy gesta atmosfera, ze uklady, ze system wartosci sie wywrocil-jest inny od tego, ktorego uczyla mnie Mama pelna usmiechu i spokoju. Meczy wszystko-komercja, pogon, brak stabilizacji, osamotnienie, walka, egoizm. Ludzie po 30! Czy czujecie podobnie? Czy ja wariuje?
  • Czytam, czytam i oczom nie wierzę. Te FORA GW to jakaś tandetna opera mydlana. Z jakiego powodu tu przyszłam ? Jest osoba, która o to zadbała i dba o to, że...tu przychodzę. Wychodzę bardziej obita niż ktoś dałby mi ręcznie w pysk. Jeśli nie ma Boga / nie praktykuję /, to gdzie są ludzie ? Po prostu LUDZIE. Tutaj się umiera. Grzebany jest szacunek, miłość, przyjaźń i zwykły dobry oduch wsparcia. Urna...to mało powiedziane. To jest stos.
  • Co myslicie o szczesciu? Zastanawialiscie sie kiedys nad tym dlaczego tak wielu z nas nie jest szczesliwych? W zasadzie mamy lepsze podstawy do tego aby osiagnac szczescie w porownaniu do naszych dziadkow. Mozemy bez problemu wybrac partnera czy tez sciezke kariery. Te dwie rzeczy zaleza od nas. Ale czy w takim razie nie stawiamy przypadkiem za wysoko poprzeczki? Czy nie wyznaczamy sobie pewnych warunkow, ktore musza byc spelnione, zeby osiagnac ten stan, ktory nazywamy szczesc...
  • Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu. ; )
  • Enigma(18)

    Odpocznijmy troche. W 70 rocznice rozbicia tej "diabelskiej" maszyny przez Polakow, zapraszam do mojego prywatnego forum pod tytulem: Klub "Szyfrogram". TAM NIE MA MATEMATYKI !!!! tylko zabawa, ciekawostki, sensacje, nieznane historie. Jako wprowadzenie zaczalem kilka watkow. Droga do mnie wiedzie poprzez : Fora Prywatne - Hobby - Klub "Szyfrogram". Zapraszam. Myslewiecjestem. (nowy nick dlas potrzeb Klubu) PS. Oczywiscie zagadka dla Was. Kto zgadnie moj nick, pod jakim pisuje...
  • czesc, jestem poczatkujacym pisarzem.ostatnio staralem sie znalesc nisze, w ktorej moglbym wyjsc na przeciw ludziom majacych swoje bardzo osobiste potrzeby.przeprowdzilismy krotkie badanie rynku, i juz wiemy.mianowice chce napisac poradnik dla samobojcow.swoich odbiorcow upatruje glownie w kregach o podwyzszonym ilorazie inteliegencji, maklerach gieldowych, ludziach biznesu, ktorzy w okresach zwatpienia z checia siegneli by po moja lekture.potrzebuje jednak pomyslow, i w te...
  • czesto ludzie po rozstaniu sie sa w stosunku do siebie zlosliwi i robia sobie rozne dowcipy - czasem nieco okrutne, czasem smieszne czy robiliscie jakies?
  • ...umownie rzecz biorac, dopada ludzi okolo czterdziestki (z marginesem, powiedzmy, 5 lat). Zaczynaja sie mysli, ze to co sie dotychczas robilo/mialo, jest niewiele warte, ludzie rzucaja prace, wracaja do zainteresowan z mlodosci, wszczynaja bezsensowne romanse, watpia w sens istnienia. Macie takie dowiadczenia? Co z tym robic, zeby nie zrujnowac swojego zycia, bo w trakcie "middle age crisis" wiele osob zaklada, ze nalezy odrzucic to co sie robilo dotychczas. Rezultaty moze wid...
  • Spędzłem już urlop na greckiej Santorini, na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava i oczywiście na Majorce. Wszędzie roiło sie od krzykliwych zgiełkliwych niemieckich turystów, aż nudno. W tym roku wybieram sie na południe Portugalii, czy ktoś z Was może już tam był ??? Jeśli tak, to czy tam też jest mnóstwo turystów z Niemiec ?? Przez to zbrzydł mi ten język, wszędzie, na plaży, w hotelu w restauracji, na mieście słychać głośny język niemiecki. Nie mam nic do Niemców, ale oni za grani...
  • Tracham sobie dzis bryką jak wporzo umcyk, z ziomalem pingpongiem. Nagle lookam, a tu śmiga dojara, szmaty ma cool, aż widać jej majtki z uzdą, na gałach matriksy, normalnie zajebaszczo. Koleś szybko zlepil balwana i pyta - sciemniamy? Nie chciałem, bo z niego przygas i zawsze trzodę robi. No i widać że to blachara, a moja bryka to trabant po tuningu. Mi to tito, ziomal, mówię, palimy trampki, jutro tejknę od zgreda fure pościemniamy, zresztą dziś nie mam genów nawet ...
  • Co to jest? Wszystkim po równo, czy może według zasług? I kto ma decydować o tym co jest sprawiedliwe i słuszne? Rzad, partia, my sami? Jedyna słuszna myśl jaka mi na ten temat przychodzi do głowy, to taka, że sprawiedliwośc jako taka nie istnieje, nie jest to "dar od Boga" - to my tworzymy jakieś tam normy - bardziej lub mniej racjonalne - i dostosowujemy do nich swoje pojęcie sprawiedliwości. Co Wy o tym sadzicie? Pzdr ciepło Vicca
  • Im wiecej mam latek tym bardziej sie przekonuje o prawdziwosci tego textu. To chyba tak z wiekiem, jak sie ma -nascie lat, wszystko jest takie proste i piekne.Jak kochac, to calym soba i bez wzgledu na wszystkie przeciwnosci losu, ktorych zresza wtedy jeszcze zbyt duzo nie bylo.Wszystko bylo takie oczywiste, swiat tylko czekal na mnie, az go zawojuje. Az przychodza pierwsze niepowodzenia, porazki.Zaczynasz sie zastanawiac nad otaczajaca cie rzeczywisoscia, dostrzegasz pewne niuanse,...
  • No wlasnie czy to jest mozliwe ?? Zyc nie dla innych tylko dla siebie , czy mozna sie jakos zrealizowac ? Czy komus z was sie to juz udalo?
  • Ludzie, przeczytajcie posta onnanonhi (wybacz o wybacz, no ale jezyk sobie mozna polamac) w watku 'Ksiaze z bajki'. Onnanohi, i Tobie sie wydaje, ze tak Ci sie uda zwiac z 'za dlugo opowiadac'? To ja Ci tutaj miejsce i czas aranzuje, sofe przyciagam. Temat jest przeciez fascynujacy i na to forum idealny. Prosze innych o wypowiedzi. Od psychologii spolecznej do zagadnienia 'Czy Toi moze przestac 'wstydzic sie, zakrywac dlonia twarz' ze kiedys o malo nie skorzystala z biura matrymonia...
  • Prawdziwie katolicka rodzina wygląda tak czy może inaczej?:)))))))))) Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy. Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego mę...
  • Bardzo czesto jest tak, ze jesli spotka nas z czyjejs strony jakas przykrosc - natychmiast mamy do tej osoby zal. Wpadamy w zlosc, awanturujemy sie z tym kims, stwierdzamy ze "zrobil to specjalnie". A przeciez owa przykrosc mogla byc spowodowana czymkolwiek - "niezgrabnoscia", nieuwaga tej osoby, nieznajomoscia naszych "czulych punktow", czy zwyczajnym przypadkiem. A jednak latwiej nam stwierdzic, ze ktos specjalnie sie nad nami zneca, niz przyznac po prostu, iz bedac zupelnie inna...
  • Chcialabym wiedziec jaki macie stosunek do prywatnosci. Nie chodzi mi o wlasna prywatnosc, bo generalnie wiadomo, ze kazdy jest do niej bardzo przywiazany i nie lubi, gdy ktos ja narusza. Mam na mysli naruszanie przez nas prywatnosci innych. Wielu z nas pomimo zewnetrznych deklaracji: "ja bym nigdy..", "w zyciu..." itp... czasem podglada to czy owo, chociaz wie, ze to nie fair. Czy Wam zdarzylo sie cos takiego? Temat ten byl juz kiedys poruszany w watku intryga, ktory przeczytal p...
  • Przez "magików" rozumiem wszystkie przewijające się tędy istoty, które liznęły celowo lub przez przypadek ciut sztuczek psychologicznych - o ile takowe są w ogóle dostępne w danej "sytuacji"... Sytuacja jest bardzo prosta - przedobrzyłam z alkoholem i odjechał ode mnie kamerzysta. Uczynił to na krótko - zanik pamięci obejmuje okres nie dłuższy niż 30-60 minut. Przez ten czas znajdowałam się w towarzystwie świadka, który jednak nie zwracał na mnie szczególnej uwagi, pochłonięty po...
  • czesc, mam na imie janek.wlasnie koncze studia.w marcu, albo na poczatku kwietnia planuje wyjazd na 2-3 tygodnie do tajlandii.na codzien jestem w sumie spokojnym, sympatycznym, twardo stojacym na ziemi facetem...wlasnie, w tym problem.tzn. powiem szczerze, szukam milej, spontanicznej, dziewczyny, ktora miala by ochote pojechac ze mna.oczywiscie bedziemy sie kochac...czy tez raczej seksic.ze swojej strony gwarantuje naprawde swietne wakacje, fajny program kulturalny, i oczy...
  • Jest dla mnie najważniejszy, zostawiłam dla niego męża, a gotowa byłabym zrobić wiele więcej, gdybym miała nadzieję na utrzymanie naszej przyjażni. Łączy nas niezwykłe pokrewieństwo dusz, mimo góry różnic i barier(jestem ateistką).Od niedawna nasze spotkania sa utrudnione, ponieważ on musiał przenieść sie do innego miasta.Nigdy nie istniał plan porzucenia przez niego celibatu, zresztą ja kocham go także za to, że jest księdzem,bo to dzięki temu jest tak wspaniałym człowiekiem.Życi...
Pełna wersja