ludzie

(4320 wyników)
  • czy większość ludzi na tym forum (choć nie tylko na tym) próbuje znaleźć jakąś cudowną receptę, złoty środek ? wielu zadaje pytania w stylu: dlaczego życie jest takie jakie jest? czemu tak a nie inaczej ? itp... podczas gdy nikt nie obiecywał, że będzie łatwo lekko i przyjemnie czy po prostu sprawiedliwie. Może niektórzy potrzebują się tylko wygadać albo poznać opinie innych, ale czy da się w ten sposób rozwiązać te wszystkie egzystencjonalne problemy? ja nie oczekuję odpowiedzi.....
  • Czy jestem normalny? To pytanie chyba nie jest najlepsze jednak mam zastrzezenia co do swojej osobowości… Wiem, że prawie każdy człowiek ma jakieś swoje dziwactwa, lęki, może nawet fobie ale wydaje mi się, że ja mam w sobie za duzo takich negatywnych zjawisk ,odczuc, sam nie wie jak to nazwac. Postaram się jak najkrócej opisac swoje zachowania do których mam wątpliwości, troszkę chaotycznie, gdyż taki chyba jestem…. 1. Czasami bedac np. w hipermarkecie, czy innym miej...
  • Studiuje finanse i rachunkowosc na dobrej panstwowej uczelni ekonomicznej- moj kierunek bardzo mi sie podoba, podobno jest przyszlosciowy, no i dobrze sie po nim zarabia. Tylko mam jeden problem- jestem bardzo podatna na opinie innych ludzi na temat tego jakie zawody sa prestizowe- czasem mam wrazenie ze jesli nie zostane lekarzem, prawnikiem albo inzynierem to cale zycie bede zalowac swojej "niskiej pozycji" w spoleczenstwie. Wiem ze to myslenie jest glupie, i ze tak naprawde to nie je...
  • juz dostalem telefon od przyjaciela zaplac do piatku niewazne to co przezylismy razem, nie niewazne dlaczego sie spozniam, nie wazne zebym zaplacil w terminie ch.. zepsul mi weekend, nie moge rysowac a przeciez mam kase u kogos innego eeh nie chce mi sie pisac mialem isc na parapetowke ale pojde spac ludzie to sk..syny
  • Moi drodzy! Czasem czlowiek zapisze sie do jakiejs grupy..sam za bardzo nie wie po co...ludzie spotykaja sie..sa jakies zabawy integracyjne...jest milo..energetycznie..fajnie..Ob jawia sie taka roznorodnosc typow ludzkich... Mam pytanie: Czy nowo powstala grupa winna miec wspolny cel? Czy musi byc osoba prowadzaca? Jaka jest rola prowadzacego? Po co sa takie grupy? Czy grupa, ktora nie wie dokad zmierza moze cos wniesc w moje zycie? A moze ja powinnam wiedziec dokad zmierzam podcz...
  • Co zrobić żeby wreszcie znormalnieć. Przestać się bać. Patrząc na siebie obiektywnie mogę powiedzieć że jestem zagubioną i niedojrzałą kobietą. A raczej dziewczynką. Czuję wielki niepokój kiedy mój mąż wraca do domu później, choć wiem że nie robi nic złego. Ale ja nie potrafię tak do końca zaufać facetom, jemu... Próbuje się czymś zajmować być szczęśliwa, mieć swój świat, swoje sprawy ale nie umiem... Zawsze facet z którym byłam był dla mnie priorytetem, wiele łez przez to wylałam....
  • Mimo, że nikt mi nigdy tego nie powiedział czuję, że jestem dziwaczką. Mam 27 lat i życie, przez niewykorzystanie wszystkich najlepszych okazji, zmarnowane. Trzy razy rozpoczynałam studia na różnych kierunkach, żadnych nie skończyłam. Po każdym roku rezygnowałam. W międzyczasie znalazłam byle jaką pracę jako sekretarka w jakiejś podrzędnej firmie. Marna praca, marne zarobki. Chciałam podnosić swoje kwalifikacje z myślą o zmianie posady na lepszą, bo pomyślałam, że jako wykwalifik...
  • Skąd się bierze pogarda dla innych - słabszych, odmiennych itp. Czy tylko z poczucia wyższości?
  • poczytajcie sobie wypowiedzi normalnie reagujacych ludzi w watku o aresztowaniu chlopcow za ich rysunki ... i prosze, zanim swe pseudointelektualne wypociny umiescicie na forum, pomyslcie troche. Imagine.
  • W tolerancyjnym kraju takim jak Dania istnieją burdele zwierzęce. A w tych burdelach zoofile z całej Europy mogą zapakajać swoje potrzeby seksualne. Jak podaje szwedzkie Expressen. Właściele burdeli podają, ze mają w kalendarzu zamowienia wypełnione na cały rok do przodu.Ludzie czekają w kolejce na seks z koniem czy krową... Po pedofilach idzie moda na zoofilię. Człowiek istota chora, nie potrafi panować nad swoimi popędami seksualnymi.....Ale nada większość z nas nie rozumie...
  • Czytam o tym Eichelbergerze, przedtem czytałam o Samsonie /inny kaliber, tak, tak, ale też medialny/ - i jest mi cholernie smutno!.. Czekam jeszcze na skandal z Zuzanną Celmer... Gdy upadaja autorytety, traci się także część dobrego mniemania o sobie. Po prostu robi nam sie głupio, ze ufaliśmy, cytowaliśmy naszych "proroków" jako argumenty w sporach... Pamiętam, jak machałam mężowi przed oczami babską gazetą, w której Wojciech z żoną wygladali tak pieknie i mówili takie piekne, ...
  • wyobraznie sobie, ze znalezliscie sie w ogromnej restauracji typu mcdonald na pewnym dworcu glownym.Na dworze jest bardzo zimno i jak przystalo na restauracje fast-food na dworcu grzeje sie tam kilku meneli. W pewnym momencie jeden z pracownikow dostaje polecenie usuniecia ich , nie djae sobie jednak rady z wybudzeniem i wyproszeniem z restauracji, totez do nieprzyjemnej akcji wkracza sam kierownik. Kiedy udaje mu sie dobudzic jednego z bezdomnych ten wstaje i zaczynaa chodzic p...
  • No, to mamy nowy wątek do przegadania. Pojawiło się tu to sformuowanie w kontekście wychowywania dziacka do owego "wyścigu szczurów". To co to właściwe jest? Czy to cyniczne określenie tych, których współzawodnictwo wyrzuciło poza nawias? Czy ono ma zbierać w sobie wszelkie negatywne stereotypy o ludziach, którzy usiłuja ciężką pracą poprawić los swój i swoich najbliższych? Czy to określenie istnieje bez kontekstu współczesnego ustroju gospodarczego? Czy można, będąc człowiekiem ...
  • Nie jestem w stanie zrozumieć jak więźniowie wartościują życie. Zabójstwo stoi wyżej i jest bardziej uznawane niż gwałt (który w więzieniu uznawany jest za coś złego), kradzieże czy przemyt to powód do dumy ale już zabicie czy zgwałcenie dziecka napawa więźniów odrazą. Jak działa taki mechanizm? Jak więźniowie to wartościują i z czego to wynika? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9082969,Wiezienna_sprawiedliwosc__Za_molestowanie_corki_stracil.html
  • Co moi drodzy zrobić z osobą nielubianą przez nas , a która jest w naszym otoczeniu i bedzie jeszcze jakiś czas.......dostaję choroby ,gdy mam z nią przebywać, denerwuje mnie kazde jej zachowanie, próba rozmowy....a po wizycie jestem totalnie zmeczona.................
  • witam czy "WY" tez macie / mieliscie takich rodzicow ? mamusia woli ogladac TV np jakis religijny program / film przez cale swieta + spac zamiast sobie rozmawiac, byc, przytulac sie z mezem swoim ? lata codziennie do kosciola :-/, czuje sie samarytanka, pomaga innym obcym, ktorych dzieci maja w du.pie przypominam: ja jestem dzieckiem doroslym i ja to widze... takie zachowanie potem sa utrwalone w mojej psychice i ja moge miec i bede mial problemy w samodzielnym zyciu juz. co r...
  • zrobilam stastystyczna analize energii spalonej na denerwoowanie sie. po kilku dniach, jak biochemia we krwi opadnie, stwiedzam, ze racjonlana waga zdarzenia, byla tak niewspolmiernie niska, do spalonej na nia energii, ze mysle sobie. jaki jest dobry patent, zeby na takie nic jej nie wydatkowac? wiem, czesc to kwestia wewnwtrznych cech osobniczych. ale przeciez mozna je uksztaltowac bardziej optymalnie.
  • Do rozwazan na ten temat natchnal mnie watek autorstwa Kwieto (ten o zaszyfrowanym mailu : ). Łapię na tym, ze coraz czesciej porozumiewam sie z ludzkoscia za pomoca poczty elektronicznej i smsow, zwykła książka telefoniczna leży gdzieś zakurzona, bo wszystkie numery telefonów mam zapisane w komorce, ważne informacje spoczywają na twardym dysku... Piszę najzwyklejsze w swiecie listy, wiecznym piorem na papierze, ale robie to coraz rzadziej (chodz z niezmienna przyjemnoscia). Nies...
  • kurde czy wam tez czasem wydaje sie ze nie ma juz na tym swiecie dobrych ludzi??,bo ja co chwila sie o tym przekonuje.Wszyscy tylko patrza na siebie,rozpychaja sie łokciami,sa zawistni i nie potrafia cieszyc sie cudzym szczesciem lub zazdroszcza innym którzy staraja sie walczyc ze swoimi słabosciami i im to wychodzi.Czy rzeczywiscie warto zawsze zachowywac swoje zyciowe wartosci?czy warto byc dobrym?a moze tylko dla niektórych?a moze nalezałoby sie zmienic?bo to jedyna szansa aby ...
  • angliki(7)

    i co mam napisac, no co, cwoki i glupki, znam paru porzadnych ludzi nooo, ale jezeli mowisz z obcym akcentem to zawsze beda traktowac cie jak idiote, porzadni znaczy staraja ci sie wytlumaczyc na ktora godzine masz przyjsc do pracy, aaaa, juz nie moge zaraz cos zniszcze, wczoraj murzyn tlumaczyl mi jak mam rozumiec grafik hahhaah, juz nie moge, a ja musialem uprzejmie potakiwac glowa, tak przyjdz na osma rozumiesz? tak, tak ja rozumiec i sie bardzo cieszyc, k... to przeciez jest n...
Pełna wersja