Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      ludzie

    ludzie

    (2088 wyników)
    • Moja córcia urodziła się z naczyniaczkiem na policzku,nie martwi mnie to, już się do niego przyzwyczaiłam, ma objawy zaniku więc mam nadzieję, że się wchłonie. Problem jednak w tym, że bardzo często zaczepiają mnie ludzie i pytają co się dziecku stało?, gdzie się uderzyło?, albo słyszę za plecami szepty. robi mi się przykro bo mam wrażenie, że oni myślą, że jestem złą matką, bo jej nie upilnowałam albo że ją uderzyłam. Ostatnio zaczepił mnie podpity facet i na całą ulicę krzyczał ...
    • mam problem z pewną koleżanką. mam różne znajome, przyjaciółki i wiadomo, kłócimy się, obrażamy, a potem godzimy się i szybko zapominamy o jakichś sporach. z tą koleżanką miałam trochę rzadszy kontakt(raz na tydzień powiedzmy) i praktycznie cały czas świetnie się dogadywałyśmy, rzadko kłóciłyśmy,itp. wszystko się zmieniło jak poszłyśmy razem na studia - ona zaczęła mnie ciągle krytykować, czepiać się(słusznie również) i próbować wychowywać. ok, rozumiem, że można komuś zwrócić uwagę, al...
    • mam problem.nie wim czy to ze mną coś nie tak. znajomi zaprosili nas wczoraj na impreze w sobote przez smsa na 18. mamy 6 letniego syna i 7 mies. córę.dopiero co przeszli obydwoje ospe.zależy nam aby dzieci nie podłapały znowu czegoś w tłumie. znając charaktery i specyfikę imprez u tych znajomych(palące osoby, kupa wiary, pełno dzieci)doszliśmy do wniosku że nie pojedziemy w sobotę ale wpadniemy do nich na kawęw niedzielę.dodam przy tym że nie dociera do nich że mała ma ustalony rytm dnia ...
    • terapeutyczny dla mnie ;)))) Nie rusza mnie wiele rzeczy. Ale czasami mam tak ze mi sie uleje ;)) Sytuacje na temat ktorych mi sie ulewa akurat dzisiaj beda tramwajowe ;)) 1. Wsiadam do tramwaju. Za mna jakas pani- ze za mna to wazne, bo w zwiazku z tym wiem, ze mnie zauwazyla ;)) No wiec wsiadam, bilety, wozek trzeba zablokowac, tramwaj pusty wiec chce siadac... a tu niespodzianka. jedyne miejsce w poblizu wozka zajmuje pani. Owszem moge postac co czasami czynie. Moge ja tez popr...
    • Jeszcze ad vocem wątków o kolędzie, Rydzyku, Jankowskim. Uwiera co poniektóre z Was, a w szczególności Mariankę15, że księza mają Internet, samochody i zarabiają w 27 min. Tyle, co ona w kilka dni. Marianko! Czy ktokolwiek nakazywał Ci uprawiać zawód nauczyciela za „marne” 1500 za etat? Nie, prawda? To po pierwsze. Po wtóre – dlaczego nie zadasz synergicznego pytania: dlaczego ja muszę pracować tydzień, aby zarobić 350 zł, z taki np. prezes banku lub członek za...
    • Czytałyscie o Karolinie? Kurcze jakie to zycie niesprawiedliwe... fajna twarda dziewczyna. I takie to zycie pokopane.... i mieszkanie zadluzone, i z braku peczatek pomocy nie bedzie.... pokopane to zycie... :(
    • wczoraj co by sie oderwać od innych spraw poszłam sie walnąć przed tv... włączyłam disovery - szedł akurat program o ludziach którzy CHCĄ SOBIE AMPUTOWAĆ NOGI... zdębiałam! pierwszy raz słyszałam o czymś takim! ci ludzie twierdzili że źle sie czują z nogami , że one do nich nie należą... że czują sie zdeformowani... jeden facet (psychoterapeuta) chciał żeby mu odcieli jedną noge nad kolanem , a kobieta chciała oderżnąc sobie dwie nogi wysoko nad kolanami!!! juz nawet przystosowała s...
    • Zastanawiam się czemu tak wiele ludzi, w tym matek, reaguje agresją na rodziny wielodzietne. Nie mam na myśli patologicznych , tylko WIELODZIETNE. Jakoś nie spotkałam się nigdy z postem matki kilkorga dzieci, która potępiałaby, wyśmiewała czy lżyła rodziców jedynaków. To ile ma się dzieci to prywatna sprawa każdego, więc czemu to tak wielu ludzi bulwersuje? Naprawdę nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.
    • stałam dziś na mrozie, deszczu, wietrze i totalnym wygwizdowie i rozdawałam ulotki. za 5zł za godzinę. są ludzie kulturalni, którzy się naprawdę potrafią zachować nawet jak nie chcą tej durnej ulotki. nie jestem natrętna, nikomu tej makulatury do gardła nie wciskam. ale spojrzenia co niektórych... pełne pogardy, wyższości, paniusie w długich płaszczach i panowie w lśniących butach i kapeluszach. Ale nie tylko. studenci, młodzi ludzie, nie spodziewałam się co niektórych reakcji. ...
    • Wiem brzmi absurdalnie;) Kurka,poszłam wyrzucić śmieci(śmietnik w podwórku,byłam sama).Podchodzę na luzie,wrzucam worek i słyszę "ku...a je.o m.ć!!!) i wyskakuje z niego chłopak,z którym do podstawówki chodziłam.No myślałam,że zejdę na zawał!:D W tym szoku zapytałam jak głupia "OOOOO...cześć,co słychać?" Obróciłam sie na pięcie i odeszłam.Wyszłam na chodnik,szłam do domu i śmiałam się jak walnięta,ludzie sie na mnie patrzyli... Śmieszne to i tragiczne...
    • Długo się zastanawiałam czy napisać i do teraz mam obawy. Zabrano mi męża. Dwa tygdonie temu, rano o 7 weszli do mieszkania i go zabrali. Zostałam sama z córcią. Został aresztowany za sparwę sprzed 8 lat (nawet go wtedy nie znałam). Dostał wyrok dawno temu, odsiedział z tego 4 miesiące. Wyszedł za kaucją. Sprawa ciągła się do teraz. Ciągle jakieś odroczenia. Ale wszystko było dobrze (tak nas zapewniał adwokat). A teraz nasz "kochany" adwokat zapomniał wysłąć kolejne pismo o odrocz...
    • Co Wy na to? Bo ja nie będę chyba już nigdy nikomu uwagi zwracała, własnie dlatego, zeby nie dostać po łbie i nie osierocić dziecka.
    • Indie(17)

      Zaproponowano mi wymianę międzykorporacyjną. W Indiach. czas trwania od 1- 6 miesięcy. Kokosów bym tam nie zarobiła, ale sama propozycja ech.. delikatnie odmówiłam, twierdząc, że mam przede wszystkim obowiązki względem syna. Na to delegat (Hindus) powiedział, ze nie ma problemu, bo na koszt firmy synek będzie miał miejsce w którymś przedszkoli przy ambasadach zachodnich, albo wynajmie mu się bonę ze świata zachodniego. Tylko, że ja się i tak nie zgodzę. Bo Młody choruje a tam choro...
    • Byłam dziś na Placu zabaw przy Pl. Wilsona (wawa) i osłupiałam jak strażnik zaczął przepędzać dziecko z trawnika (dodam: nieogrodzonego, tuż przy chodniku ale w obrębie placu zabaw i straszyć, że rodzice zapłacą karę, że depcze! Potem wyganiał ludzi, którzy śmieli usiąść na ww. np. z malutkimi dziećmi. Co się stało? Rok temu były tam prawie małe pikniki i było świetnie. Za świetnie? Komu to się nie spodobało? Wiecie coś na ten temat? Szczerze mówiąc dla mnie to głupie do imentu, tym bardziej,...
    • Podaję link: www.superexpress.pl/se/index.jsp? place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=14004&scroll_article_id=14004&layout=1&f orum_id=26776&page=text&list_position=1 Czy tak być powinno?W kraju gdzie ciągle łata się dziurę budżetową? Gdzie ciąglę zmniejsza się pensję tym co najmniej zarabiają? Gdzie wciąż brakuję ludziom starszym i schorowanym na leki? W kraju, w którym pada służba zdrowia , a szpitale są w opłaknym stanie? Ale co tam... Ważne ze nasz kochany prezydent ma gdzie o...
    • SZOK!(68)

      Jak można coś takiego napisać? Że życie noworodka jest mniej ważne niż dorosłego człowieka? Co to za człowiek wpadł na taki pomysł? Ależ się zdenerwowałam. Powinien cicho siedzieć i wstydzic się, że mu coś takiego przyszło do głowy a nie być z tego dumnym. Poczytajcie i powiedzcie, co sądzicie? serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2531075.html?as=1&ias=4
    • Siedzę sobie i płaczę. Płaczę bo mi bardzo smutno. A smutno mi bo zal mi tych wszystkich dzieciątek które żyją wśród rodziców debili, konkubentów, konkubin itp... "Rodziców" którzy potrafią tylko BIĆ i znecac sie nad istotką bezbronną. Smutno mi. Serce się kroi kiedy do ucha wpada kolejna wiadomość o zakatowanym chłopcu, dziewczynce w wieku od 2m-cy do iluś tam lat. Nie mieści mi sie to w głowie JAK MOŻNA TAK POSTĘPOWAĆ? DLACZEGO? Jak można zgwałcić i pobić do nieprzytomności chło...
    • Wojna jest straszna my sobie tu gadamy o gatkach szmatkach , mamy problemy typu świeży piasek w piaskownicy , zaparcia, zupka. A kilka set kilometrów stąd giną dzieci. Aż serce się kraje. Żeby w dzisiejszych czasach dzieci musiały cierpieć za głupotę dorosłych. wiadomosci.onet.pl/1363679,12,item.html
    • Słuchajcie czy jest może jakiś sposób, żeby się niczym nie przejmować i żyć na luzie. Ja skończyłam 30 lat i jakoś mi się coś włączyło, że wszystkim się przejmuję. Nie wiem czy to kwestia tego, że niedawno urodziłam dziecko czy kwestia tego, że skończyłam 30.
    Pełna wersja