-
28.06 wychodzę za mąż,ślub był panowany dawno temu,jesteśmy parą kupę czasu,mamy dwuletnią córkę..zaproszenia rozdaliśmy pod koniec marca..z 80 zaproszonych osób..przybędzie 40 :(..nikt nie mówi dlaczego..nie przyjadę i koniec..jeden ma pracę,inny interes...czy raz na jakiś czas nie mogą dać na luz,sprawić przyjemność mnie i mojemu przyszłemu mężowi samym faktem obecności...?
jakoś dziwnie się czuję..nie wiem dlaczego..M.mówi żeby się nie przejmować..oni nie są ważni..ale..
oboje pochodzi...
-
no ja już nie mogę!
O co chodzi? Czy tak trudno zrozumieć, że nie dotyka się drugiego człowieka,
bo on sobie tego może nie życzyć? Bez względu na to, ile kto ma lat
obowiązuje ta sama zasada: nietykalność osobista, własna przestrzeń
zyciowa... Nie wspominam o możliwości zarażenia jakimś świństwem,
kurzajkami...
Czy dziecko to własnośc publiczna? To pytanie retoryczne, pewnie, że nie!
Ostatnio dzień po dniu zwracam uwagę paniom, żeby nie dotykały dziecka. W
stópkę ubraną w skarp...
-
info.onet.pl/783543,11,1,0,120,686,item.html
-
Witam, jestem mama 14 miesiecznej Antosi i fotoreporterka Gazety.
Pracuje nad fotoreportaazem "dziecko w pracy" czyli o mamusiach,
ktore wrocily do pracy ale z dzieckiem...czyli maja na tyle swobodna
prace, wyrozumialego pracodawce, odpowiednie warunki, etc ze moga
sobie pozwolic na prace z maluchem "pod reka". Czy znajde tu chetne
panie do wspolpracy przy tym projekcie? Prosze o kontakt:
anna.bedynska@gmail.com
-
Od dłuższego czasu jestem skłócona z teściową, właściwie to ona jest
obrażona i to do tego stopnia, że nie chce mnie widzieć u siebie w
mieszkaniu (którego na ironię jestem głównym najemcą). Nie jesteśmy
w stanie jednak całkowicie unikać swojego towarzystwa przy okazji
różnych imprez, których się teraz nagromadziło. I teraz tak: stoi
teściowa z mężem , a przy niej jakaś ciotka, wujek, kuzynka, trzeba
podejść i się przywitać. Wygląda to tak, że podchodzimy (ja, mąż i
dzieci,) wsz...
-
babka, która sprzedaje w warzywniaku. Normalnie mnie zjechała.
Dziś słoneczko, ale faktychnie zimny wiatr i tylko 14 stopni. Syn
miał na sobie bluzę z kapturem. I o ten kaptur sie rozchodzi, bo ona
stwierdziła, że "za cienko tą mlodzież pani ubrała. Czapka powinna
przylegac do uszu, bo mu nawieje i zapalenie uszu gotowe"
Wyjaśniłam uprzejmie że zapelenie uszu nie od nawiania. I więcej u
niej nic nie kupie :-)
No poskarżyć się chciałam :-)
-
Jak powinno wg was wyglądać?
Ja uważam,że więzniowie odsiadujący wyroki za ciężkie przestępstwa
(morderstwo,gwałt ze szczególnym okrucieństwem,katowanie dzieci i
żon) mają za dobrze...
Wg mnie powinni ciężko pracować.I to bardzo ciężko.Nie wiem w
kamieniołomie,kopalni,budować drogi...Po 12 h/dobę.I wolę,żeby nasze
podatki poszły na strażników do pilnowania ich przy pracy a jak
bedzie zwiewał to kulka w łeb bez mrugnięcia okiem.I tak są
niereformowalni...
I pisze to pod wpływem o...
-
Natchniona watkiem o akcji w urzedzie (bylam w szoku!!!) chcialam
poruszyc temat kobiety w ciazy w kolejce. Jestem wlasnie 9msc,
wlasciwie rodze na dniach (mam nadzieje;-). Brzuch w zwiazku z tym
oczywiscie mam wielki i okazaly. We wszelkich kolejkach stoje z 3
letnim synkiem i wiecie co? Raz, doslownie raz mi sie zdarzylo, ze
ktos mi ustapil. Nigdy nikogo nie prosze, na szczescie czuje sie na
tyle dobrze ze moge stac ale jakby bylo inaczej to chyba
poprosilabym o przepuszczenie...
-
Witajcie,
Mój mąż ma baaaardzo dużą rodzinę (8-ro rodzeństwa), a każdy ma 0d 2 do 4
dzieci i te dzieci są właśnie na etapach pobierania się. oj.....a ja zawsze
odkąd pamiętam nie lubiłam wesel, na ślub mogę iść, ale impreza weselna j dla
mnie męczarnią.
1. nie lubię zarywać nocy, bo potem następnego dnia i kilka następnych jestem
nie do życia(mamy 2 małych dzieci, których nie mamy z kim zostawić, ani
podrzucić, żeby nast dnia się wyspać). Tak więc wesele kończy się dla nas np
o 3 ja ...
-
Mam krótkie i proste pytanie bo zawzięcie dyskutuję z połowicą. W jaki sposób
ustalacie kasę jaką przeznaczacie na prezent dla kogoś ( pomijając oczywiście
okazję). Chodzi mi mianowicie o to czy i jaki wpływ ma to co w analogicznej
sytuacji dostaliście od kogoś do kogo idziecie oraz to czy np. na urodziny
lub komunię idziecie do domu czy do restauracji.Wymieńcie w kolejności w
jakiej ustalacie że wydacie na prezent ślubny np 500 zł. Jakie czynniki
jeszcze o tym decydują i w jakim ...
-
Kto nie popiera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy?
Czytam sobie komentarze pod artykułem na gazecie i żaden z oponentów nawet na
chwile nie sprawił że pomyślałam że nie warto akcji Owsiaka popierać. Główny
zarzut (takie mam wrażenie) opiera się na tym że to NFZ ma dbać o sprzęt a nie
jakaś fundacja. Ale tak szczerze co złego jest w tej pomocy? Że WOŚP
przyćmiewa inne akcje? Że sam Owsiak jest powiedzmy dla wielu kontrowersyjny?
No nie wiem :)
-
Kochane emamy wesprzyjcie dobrym słowem przerażoną Kalpę!
Mój mąż dostanie pracę w Toruniu, a mieszkamy w Krakowie. Nie chcę pisać jak
doszło do tego, że aż tak daleko nas rzuci, ale decyzja zapadła i za trzy
tygodnie on już tam jedzie. Ja i Mateusz pewnie we wrześniu. Jestem po prostu
przerażona perspektywą pozostawienia całego dotychczasowego życia,
mieszkania, przyjaciół. Tam nie znam nikogo. Muszę wynieść się z kochanego i
przytulnego domku, który sama remontowałam, pożegnać ws...
-
od jakiegos pół roku, na ostanie 3 p.(ze strychu zrobili mieszkanie)
ktos sie wprowadził- tzn wynajął. Mają psa podobnego do wilczura,
troszkę większy. Pies notorycznie wyje i szczeka. W ciągu dnia i w
nocy potrafi o 3- 4 obudzic nam dziecko;-( Ja mieszkam na parterze,
ludzie z góry nie reagują. Może babcie są przygłuche;-)Gdzie to
zgłosic na policje?
-
drogie mamy czy wasi mężowie pracowali za granicą?jak wy i wasze dzieci to
wszystko znosiliscie...jakie macie sposoby na pocieszenie...jak tesknic by
sie nie dolować??...jest mi tak cholernie s,utno!!!buuuu.aga
-
Kochane forumowiczki! Mam problem i proszę o wasze opinie na jego temat. Mój
mąż odkąd zamieszkaliśmy razem stał się okropnym odludkiem. Najchętniej
siedziałby non stop w domu, nigdzie nie wychodził, spał albo gapił się w
telewizor. Jedyne towarzystwo, jakie toleruje, to są jego rodzice. Ja
wychowuję naszego synka, studiuję zaocznie, on pracuje i praktycznie tylko
niektóre weekendy spędzamy razem. Dlatego czasami chciałabym się gdzieś
wyrwać, szczególnie że nasz synek ma już ponad...
-
W prawej części monitora wyświetlaja się moje ulubione fora i wątki,
niżej mam rózne inne fora pod nimi reklama: Pochwal się swoim
dzieckiem oglądaj filmy.
klipsy.pl/Portal/Video.aspx?VideoId=551
Z ciekawości weszłam, to był błąd ! Obejrzałam najbardziej durne
filmy jakie dotąd oglądałam.
Niemowlak foteliku, z psem ( z tych niebezpiecznej rasy) który
zaczepia psiaka ( wtrakcie zabawy) pies oblizuje dziecko,
delikatnie podgryzując dziecięcą rączkę - widać,że to zabawa ale i...
-
www.youtube.com/watch?v=gvKKuiwkKrc
ogladalyscie ten film?
tak wlasnie teraz wyglada moje zycie,nie wiem jak z tym
skonczyc........
-
taka mnie myśl właśnie naszła, że gdybym była bogata i nie musiała się ciągle
martwić o pieniądze do pierwszego, to mogłabym zrobić tyle rzeczy. mogłabym
się rozwijać, podróżować, poznawać świat i innych ludzi. na ziemi jest tyle
fascynujących miejsc i osobowości, a ja tkwię tu i w kółko martwię się i
walczę o to samo. gdyby nie ograniczała mnie sytuacja finansowa mogłabym tyle
zrobić, nie tylko dla siebie, ale i dla innych. chciałabym zobaczyć świat,
zobaczyć jak ludzie z innych kultur...
-
Czytam Was od dawna,ale dopiero teraz zdecydowalam sie
napisac;potrzebuje rady w sprawie mojego malzenstwa.Moj maz od roku
mowi o tym ,ze kreci go seks w trojke;dokladnie my plus
facet.Myslalam,ze to tylko fantazje durnego faceta ale niestety
pomylilam sie.Bardzo zle sie czulam ze swiadomoscia,ze ktos kogo
kocham,chce patrzec jak bzykam siez innym facetem i postanowilam
sprawdzic,czy rzeczywiscie jest taki odwazny.Doszlo do spotkania z
facetem poznanym w necie u nas w domu i oka...
-
Nie byłam pewna,czy pisać na tym forum,czy nie lepiej zwierzyć się komuś
bliskiemu,ale nie mam do nikogo zaufania tak dużego,żeby mówić o tym co
boli.A boli tak wiele.
Mam męża,którego zaczynam nienawidzić.Najgorsze jest to,że niby jest wszystko
ok.Mąż jest usłużny,robi śniadania i kolacje,kiedy akurat ma czas,pomaga w
domu,zarówno naszym jak i u rodziców czy teściów,nie pije,nie ogląda się za
innymi,ciężko pracuje itd.Wydawałoby się,że jest idealny.A wcale tak nie
jest.Nie ma św...