-
Jak co niedziela byłam dziś z synem w kościele na mszy dla dzieci, którą
prowadził ksiądz proboszcz.
W pewnym momencie w czasie mszy do ołtarza podszedł starszy człowiek ..
prawdopodobnie był nietrzeźwy, na dodatek zakrwawiony ( albo się gdzies
przewrócił, albo go pobito - nie wiem ). Otóż ten człwoek wszedł sobie na
ołtarz jak by nigdy nic, przeszedł za ównicą i stanął obok czytającej
ewangelię kobiety.
Ksiądz pokazywał mu ręką,żeby zszedł z ołtarza ale On nie zwracał na to
uew...
-
Wiem, że ludziom jest źle, ale dlaczego z powodu kas fiskalnych w taksówkach
i złej sytuacji góników, kolejarzy, rolników itp. muszę stać w gigantycznych
korkach (z dzieckiem) lub być narażoną na zniszczenie np. samochodu?
Mieszkanie w stolicy zaczyna być naprawdę trudne. Dlaczego musimy znosić
wsrazy niezadowolenia całego społeczeństwa? Czy ktoś z demonstrujących myśli
o mieszkańcach Warszawy i o tym, że strasznie utrudnia się im życie, naraża
na spóźnienia do pracy lub uniemożli...
-
Obserwuję ludzi, pary, w różnych firmach, na imprezach, obce, znajome,
pokolenie trzydziestolatków i zaczynam się zastanawiać, czy bycie piękną parą,
zakochaną, szczerze, prawdziwie, zwariowaną, bycie przyjaciółmi w związku, to
tylko wypada być nastolatkom? Mam wrażenie, że kochać swojego męża/żonę
oddanie i szczerze, nie tylko "na papierze" odbierane jest z lekką ironią. Nie
wypada powiedzieć, że chce się zabrać męża/żonę na wyjazd firmowy, czy luźną
imprezkę z ludźmi z pracy, bo "po c...
-
czy też was wkurzają...mnie tak. Mieszkam w dużym mieście, gdzie pełno jest
bilbordów, plakatów. Nie dawno padał śnieg a potem deszcz, zrobił się straszny
bałagan, którego nikt nie posprząta.....cholera co jest z tymi ludźmi. I tak
nie wiem na kogo głosować czy wogóle iść do wyboró. Bo przecież oni i tak
zrobią co chcą. Lidia
-
Do dzisiaj rana myślałam, że niegdy już nie będę pisała postu na ten temat. Niestety o godzinie 7:30 moje złudzenia zostały rozwiane.
Dziś rano wychodząc do żłobka zobaczyłam, a właściwie nie zobaczyłam naszego wózka. Po prostu zniknął. Ktoś odciął grubą metalową linkę, którą przyczepiony był do kaloryfera.
Wraz z wózkiem i budka przeciwdeszczową ukradziono Zosi wiaderko, łopatkę i małą piłeczkę.
szłam z Zosią i płakałam. To już drugi raz. Poprzednio zniknął wózek postawiony na piętrze. Tym...
-
tytuł przewrotny nieco, ale zostałam zainspirowana wątkami chrzcielnymi na
tym forum.
do tej pory wydawało mi się, że chrzest - podobnie jak komunia, bierzmowanie
i małzeństwo są sakramentami. ergo - ludzie, którzy sie na owy sakrament
decydują generalnie wchodzą w sferę sacrum, ma to być przeżycie religijne -
wprowadzenie dziecka do Kościoła itd.
A czym sa chrzciny de facto ?
swiętem kasy, targowiskiem próznosci, ludycznym festynem - albo jescze jedną
okazją do zabalowania, napi...
-
W kontekscie watku wyjazdowego babki :) taki temat do dyskusji, czym jest dla
was osobiscie Polska, Wasz kraj, jaka postawe wobec niego zywicie, pomijajac
rzady roznych debili czy z prawa, czy z lewa, czy ze srodka bo oni w jednym
kotle wszyscy powinni sie znalezc :) pomijajac polityke... kochacie wasz
kraj, miejsce w ktorym mieszkacie, ojczyzne czy jest wam to obojetne?
zauwazylam, ze tutaj ten kto osmieli sie napisac ze wierzy w idealy
narodowosciowe od razu ma "zryty leb" i p...
-
załączam link do ciekawego wg mnie artykułu "Janka poszła na wojnę"
mnie ten temat bardzo rusza, aż trudno mi pisać. jestem ciekawa waszych
opinii. Być może sa wśród Was też takie, dla których "to było dawno i
nieprawda" jak mi powiedziała moja szwagierka... dla mnie to było jak
wczoraj - co więcej gdyby sytuacja się powtórzyła to pewnie też bym zgineła w
powstaniu warszawskim albo jak ta lotniczka, bo spokojnie bym nie usiedziała
to pewne. jeśłi macie ochotę poczytać - zapraszam.
...
-
Kilka lat temu miałam romans z żonatym mężczyzną -kolegą z pracy. Sama już
wtedy też byłam mężatką, ale zakochałam się w nim bez pamięci, oszalałam na
jego punkcie i byłam w stanie zrobić wszystko byle tylko być z nim. Myślałam
(tak mówił) że on czuje to samo i mimo przeciwności losu będziemy razem. Ale
okazało się, że on traktował mnie jak zabawkę, że oszukiwał i wykorzystywał
moje uczucie. Ból i cierpienie jakie wtedy odczułam było nie do zniesienia.
Trochę dla złagodzenia tego b...
-
czy wg was w dzisiejszych czasach pelnych zdrad,romansow,rozwodow
mozliwa jest jeszcze taka prawdziwa milosc do grobowej deski,zycie
bez skokow w bok tylko z 1 partnerem,mezem?bo ja w to wierze:)
-
Pracuję w jednej instytucji z mamą.
I jak to z mamą, wszyscy traktują to w ten sposób, że jak coś do mnie mają,
idą z tym do mojej mamy - jakbym miała 15 lat, zamiast do mnie.
Ostatnio poskarżył się mojej mamie pewien kolega z pracy, około 40 letni
stary kawaler, zero atrakcyjności, zero polotu że jestem jakaś dziwna, że
spojrzałam na niego spod byka jak coś do mnie zażartował itp.
Mama oczywiście "co ludzie powiedzą, czemu się tak zachowujesz, czemu sie nie
usmiechnelas, nie poga...
-
noż mam dość. 10 lat po ślubie a oni swoje i swoje. oprócz mega
perypeti, złośliwości, jakich trudno sobie wyobrazić (teściowa nawet
na msze dała, abyśmy się nie pobrali+ że mnie poinformowała o tym)
jakoś ten nasz związek przetrwał. nie mówię, że to kompletna
sielanka, ale jeżeli spory istnieją to albo na temat postępowania
szanownej rodzinki męża lub na tym tle robi się wybuchowo i kłócimy
się o pierdoły. teraz znów jesteśmy na tapecie, bo mój facet nie
potrafi wybaczyć bratu, ...
-
.... to , że w telewizji reklamuje się produkty, które nie dość, że służą do
przekraczania prawa to jeszcze zmniejszają nasz bezpieczeństwo.
Mam tu na myśli produkt sklepu MANGO - Foto bloker - czy uważacie,ze cos
takiego powinno się reklamować ? Moim zdaniem jest to zachęcanie do łamania
przepisów a co za tym idzie zwiekszenie ryzyka na naszych drogach. Moim
zdanie to już się wszystko wywraca do góry nogami ... no czy nie mam racji?
Bo może się mylę ....
A i jeszcze wmawiają lud...
-
Mimo że bardzo lubię przebywać z moim dzieckiem,gotować obiady i wykonywać domowe obowiązki(naprawdę!:),to jednak chyba brakuje mi pracy.Coraz częściej myślę,że wyszłabym do ludzi,zdobyła nowe umiejętności itp.Teraz to niestety niemożliwe,bo nie mam z kim zostawić dziecka,a do przedszkola jest za młoda(chociaż i tak by jej nie przyjęli,bo przedszkola u nas są przepełnione i przyjmują tylko dzieci których oboje rodzice JUŻ pracują).W przyszłym roku idę na studia,i mimo iż wiem że to sielanka n...
-
Witam, mam mały problem nie problem...chodzi o to, że moja córcia jak jest ze mna na zakupach to zawsze drze sie w sklepie, że chce soczek lub pączusia lub lizaka. I tu rodzi się dla mnie problem bo moje dziecko jest alergikiem więc pączek i lizak odpadają. Z soczkami to jest tak, że czasem jej kupię a czasem nie. To wynika z tego, ze jak wypije przed spacerem soczek to już później nie dostaje ze względu na uczulenie, znaczy się jest później strasznie wysypana. Inaczej wszystkiego co je za du...
-
Dziś trzeci raz pod rząd mój spacer z niespełna dwuletnim dzieckiem skończył się powrotem do domu w opłakanym stanie: Bartek jak każde normalne dziecko chodzi własnymi ścieżkami.
Tylko, że to przeważnie są zanieczyszczone psimi odchodami trawniki:-(
Już trzeci dzień z kolei po przyjściu do domy uruchomiłam pralkę, żeby wyprać kurtkę i spodnie upaprane w psich kupach feeee:-(
czy tego do cholery nie da się jakoś rozwiązać??? Już naskrobałam maila do urzędników w moim mieście, ale jak znam życi...
-
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4628093.html
Dziwi Was to?
Bo mnie jakoś nie...w końcu- ryba psuje się od głowy( państwa);)P
Zastanawia mnie:
- czy ta bardziej tolerancyjna część polskiego społeczeństwa udała
się na emigrację i karnie wykonuje polecenia jakiegoś czarnoskórego
luteranina?;)P
Czy my tylko na własnym poletku jesteśmy tacy nietolerancyjni?
-
Miłe mamy, wiele piszecie o żałobie po śmierci papieża, o ubieraniu się na
czarno, oglądaniu non stop info o papieżu, o wielkiejmiłości do Niego i
potrzebie poświęcenia się (I chęci poświęcenia też).
A moze tak zamiast tych symnoli - coś rzeczywistego? Może każdy(każda), kto
chce uświetnić pamięć papieża postara się zrobić dziś, w najbliższej
przyszłości jakiś dobry uczynek? Coś więcej niż tylko gest, symbol?
Ja spróbuję.
Pozdrawiam
-
interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/zakochani-w-zalobach-narodowych,6014
Jak dla mnie świetny artykuł.
-
..o kobietach, o problemach dotykających kobiety, opisujące ich
doświadczenia, których wartoby nie powtórzyć..znacie jakieś godne
polecenia?
Ja mam dwie:
- jedna to ukochana przeze mnie i czytana wielokrotnie "Lucy Crown",
(polecam przede wszystkim tym, co to chciałyby zdradzic męża, a
jeszcze się wahają;)P Ksiązka o cenie, jaką sie płaci za pójście za
głosem serca....krok ten najboleśniej odczuje właśnie Lucy..
- druga, przeczytana dopiero co, "Piate dziecko" tegorocznej
...