-
Dziewczyny, co uważacie za mezalians? Chodzi o różnice w wykształceniu, stylu życia, warunkach ekonomicznych? Znacie szczęśliwe małżeństwa z różnych sfer?
Moje rodzina uważa że popełniłam mezalians, czuję że nie akceptują do końca mojego wyboru. Mojego nowego nazwiska.
Ale problem jest większy. Wyszłam za mąż z miłości. Ale każdy dzień pokazuje mi przepaść jaka dzieli mnie od męża. Moje potrzeby ( intelektualne, duchowe, ale także materialne) są niezaspokojone. Boję się o to małżeńswto ...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=7951500&v=2&s=0
Co o tym sądzicie?
-
Niby jest równość płci, ale jakby nie patrzyć to te kobitki mają
Przegwizdane... I to na całym świecie...:
>
> Polak - człowiek.
> Polka - taniec.
>
> Japończycy - ludzie.
> Japonki - klapki.
>
> Fin - człowiek.
> Finka - nóż.
>
> Ziemianin - człowiek.
> Ziemianka - taka chatka.
>
> Węgier - człowiek.
> Węgierka - śliwka.
>
> Graham - pisarz.
> Grahamka - bułka.
>
> Czesi - ludzie...
-
z rozmów które słyszałam siedząc na piętrze i gapiąc się w perukę wiszącą na
lampce: powiedziała do męża: no to już wydalio na mnie wyrok. było to po tym,
jak lekarze powiedzieli o zakończeniu chemioterapii.
tydzien później umarła. mama, Jej siostra, pojechała do niej na dzień przed
śmiercią, czuła że musi. ja tego nie poczułam. uparłam się, że pojadę do Jej
domu jeszcze przed pogrzebem, do Jej syna, mojego brata.
zawsze była taka piękna, nawet w chorobie, po odjęciu piersi, w peruce po...
-
Zarejestrowałam się na portalu gdzie poznają się ludzie. Wrzuciłam swoje
zdjęcie. Napisałam że niczego nie szukam w zasadzie przyjaciół. Do tej pory
zagadywało mnie stado podstarzałych amantów. Aż do dzisiaj. Wpadł do mnie
pewien kawaler z pytaniem czy nie chcę w wystąpić w tvn jako tło do samochodów
amerykańskich. Odparłam, że nie. Od słowa do słowa dowiedział się, że od
śmierci taty zbieram na szczepionkę na raka szyjki macicy, żeby mieć ten czas
przekazać dziecku to, czego mi nie zdą...
-
"Feminizm- ruch dążący do politycznego i społecznego równouprawnienia
kobiet." tyle słownik wyrazów obcych. przepraszam za takie cytaty i
wyjasnianie powszechnie znanych pojęć. ale ta denotacja jest mi potrzebna,
aby spytać się o wasze konotacje. już tłumaczę sie o co mi chodzi. w róznych
postach pojawiają się krytyczne podejścia do feminizmu, gorące odżegnywania
się,że" ja broń Boże nie jetsem feministka" I bez żadnych złośliwości i
podtekstów, czy któraś z was mogłaby wytłumaczy...
-
I słuchacie jej? Zauważyłam, że czasem jest tak, że na dzień dobry wiem, co
wyniknie z danej sytuacji, ale np tłumię w sobie przeczucia, a potem okazuje
się, że pierwsze wrażenie było jedynym właściwym.
Podobnie z nowopoznanymi osobami - jeśli od pierwszech chwili, ktoś mi nie
podpasuje, to potem, nawet jeśli znajomość się rozkręca i jest fajnie,
przychodzi dzień, kiedy coś przestaje grać.
Intuicja podpowiada mi w różnych kwestiach i im jestem starsza, tym bardziej
się nią kie...
-
Koleżanki drogie
Może macie pomysł na pocieszenie mnie? Jestem mamą niepełnosprawnego chłopca .Nie miałam okazji być zwykłą mamą. Nie wiem co to rozmowa z dzieckiem ( ostatnio to się zmienia), nie mogę cieszyć się normalnym macierzyństwem. Moje macierzyństwo stało się publiczne. Kiedy moje dziecko zachowuje się źle, nikomu do głowy nie przyjdzie, że to wina choroby , raczej winą obarcza się mnie. W ośrodku terapeutycznym , który nota bene sama wraz z innymi rodzicami stworzyłam ,zobowiązana j...
-
Ostatnio pod wpływem informacji o wysokości zarobków różnych aktorów naszły
mnie przemyślenia na temat wartości wykonywanej pracy. Nie mówię, że czegoś
należy się wstydzić (żadna praca nie hańbi), ale czy rzeczywiście praca ludzi
w reklami czy marketingu, aktorów lub ministrów jest bardziej wartościowa niż
przedszkolanki czy lekarza? Czemu jedni (np politycy) za swoje wątpliwej
jakości wymysły dostają tak gigantyczne pieniądze a pani w szkole,
pielęgniarka, czy ratujący życie leka...
-
O dzieciorobach....
hehe
-
Ostatnio jadąc metrem zauważyłam młodą mamę z dzieckiem (jakieś 2 latka). Zwróciła mają uwagę jej umęczona twarz, niechętne odpowiadanie na zapytania dziecka, niezadowolenie, smutek. Przecież ma w rękach nowe życie, nowego człowieka, dlaczego to nie daje jej radości?
Popatrzyłam na ludzi chodzących po ulicach. Mam wrażenie, że po nich widać, że dźwigają jakiś ciężar na ramionach. Postacie są zgarbione, zamyślone, smutne, wrażenie jest bardzo przygnębiające.
Pamietam przechodniów w Niemczech...
-
kilka dni temu zrobiliśmy imprezę ogródkową na kilkanaście osób. wśród
zaproszonych gości były małżeństwa, ale było też kilka tzw. singli. no i
właśnie jedna z moich koleżanek, osoba samotna, raczej źle czująca się z tą
samotnością, jak mi się wydawało, niezbyt dobrze czuła się w tym
towarzystwie. chyba myślała, że tylko ona jest bez osoby towarzyszącej. i
wcale nie szło jej zintegrowanie się z imprezowiczami. po cichu wyciągnęła
mnie na stronę, nie żegnając się z nikim, pod pret...
-
Jutro w nocy wyjeżdzamy, pogoda ma byc fatalna. Mamy zostać trzy tygodnie.
Może jest jakaś mama z wybrzeza i pocieszy mnie ,że nie jest tak źle. Boję
się, że pozaziębiam moich chłopców ( roczniak i ośmiolatek). Mamy wynajęty
mały domek, co zabrać ze soba by się nie nudzić i nie marznąc, a może nie
jechać. Tylko potem urlopu nie dostanę. Ech dolo, i tak źle i tak niedobrze.
Pozdrawiam
-
no wściekłam się niemiłosiernie!!! mój i męża przyjaciel - jego dziewczyna
oraz moja szwagierka (meza siostra) ze swoim chlopakiem wszyscy sie znamy.jak
andrzejki - to do mnie i mimo ze mam teraz 10 miesieczne dziecko (wtedy mialo
ile 8?) chetnie zwalają sie nam na głowe i siedzą do 1 w nocy minimum. w
tamte andrzejki przegieli! mój mąż poszedł spać i nikogo to nie ruszyło -
dalej oglądali jakiś film a jak sie skończył to pierdoły byleby siedzieć (ja
wstaje dalej w nocy do dziecka...
-
Ja wiem, że to nie my, konsumenci - producenci śmieci, jesteśmy tymi największymi trucicielami. Ekolodzy krzyczą najgłośniej w stronę przemysłowych zatruwaczy,
ALE
słyszałam, że w Zachodniej Europie w supermarketach nie stosuje się od jakiegoś czasu plastikowych toreb na zakupy, a Polska jest traktowana przez Supermarkeciarzy jako ten rynek, gdzie wysilać się ekologicznie nie trzeba.
Nie wiem, czy tak faktycznie jest, bo ostatni raz w Zachodniej Europie byłam jakieś 5 lat temu, ale jeśli...
-
-Podobny wątek już powstał wcześniej, ale przy moim pośpiechu nie wybrałam
odpowiedniego tytułu. (był chyba zbyt „pobożny”)
Dzięki dyskusji na forum, o usunięciu ciąży, zaczęłam analizować ten temat
dogłębnie.
Do tej pory nie miałam tak naprawdę określonego zdania, ponieważ jest to
bardzo trudny temat.
Ale czy nie określenie swoich poglądów, nie stawia nas automatem po którejś
stronie?
Dzięki min. hancik5 zaczęłam szukać informacji w Internecie, bardziej dla
użyc...
-
Och troszkę mi się ten weekend nie udał, ostatnio, a nasiliło się właśnie w
sobotę wszyscy wokół mnie chorują...
I to nie grypa, czy zapalenie gardła tylko poważniejsze sprawy:
- moja kuzynka – tego właśnie dowiedziałam się w sobotę – nie dość, ze ma
jakieś problemy dotyczące przewodu pokarmowego – nikt nie wie co to, była
badana wszerz i wzdłuż i nie wiadomo co jej jest, to na dodatek ma guzy w
obydwu piersiach – dziś będzie wiedziała, czy to łagodne, czy n...
-
Za radą moich adwersarzy na innym forum, polecam Wam - Mamy, lekturę wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=23472938
Pozdrawiam.
-
zachęcam do podpisania :
wyborcza.pl/0,96562.html
-
Za namowa koleżanki zgłosiłam sie jakis czas temu do Opieki Społecznej po pomoc finansowa.
Pani z opieki odwiedzała mnie w domu kilka razy, zbierała tony dokumentów (świadczące o mojej złej sytuacji) robiła wywiady środowiskowe itd., itp. Kiedy sie do nich zwróciłam miałam obiekcje co do słuszności mojej decyzji. Bo przeciez sa biedniejsi, bardziej potrzebujący.
Po miesiącu dostałam odpowiedzieć że opieka przyznała mi:
1. 100zł na dożywienie dla dzieci na miesiąc lipiec, sierpień i wrzesień....