ludziom

(53 wyniki)
  • Po upływie terminu przedawnienia roszczenie nie wygasa, ale staje się tzw. zobowiązaniem naturalnym. Dług pozostaje długiem i nie znika, bo przecież długi powinny być regulowane niezależnie od momentu, w którym powstały. Najłatwiej zrozumieć tę sytuację stawiając się w roli wierzyciela, który cały czas ma prawo do odzyskania swoich pieniędzy, niezależnie od tego kiedy je pożyczył lub wykonał usługę na rzecz dłużnika. Sprawa taka może także trafić do sądu. Jeśli w trakcie postępowania są...
  • W dzisiejszych Faktach TVN mozna bylo posluchac co mowi pracownik dzialu windykacji do klienta, ktory nie wplacil w terminie raty kredytu. Nie byl to jakis zatwardzialy dluznik, a czlowiek z chwilowymi klopotami (placi czesc rat). Pracownik Eurobanku zaprezentowal takie chamstwo i prostactwo, ze normalny pracodawca pozegnalby go w trybie natychmiastowym. Rzeczniczka Eurobanku po wysluchaniu nagrania miala tylko tyle do powiedzenia: ja staram sie nie zalegac wobec zadnego banku. E...
  • Sprawa wyglada tak."KTOS"dostal wyrok 2 lata w zaiweszeniu na 5 za przywlaszczenie pieniedzy (ok 80tys) teraz przyszlo pisma z sadu o stawienie sie w charakterze skazanego na posiedzenie w przedmiocie zarzadzenia wykonania kary! nie wiem co robic chodzi o bardzo mi bliska osobe kare ma w zawieszeniu splaca ale bardzo male sumy bo nie ma pracy i na wiecej go poprostu nie stac czy moze sie znalezc w wiezieniu?co ma mowic na takiej sprawie pomozcie bo kompletnie nie wiem co robic
  • dłużnik właśnie wymyślił, że jego bank od poniedziałku nie pracuje i nie może wpłacić zaległości....
  • Skoro musicie się zapożyczać, to wasza pensja jest zbyt mała i wtedy trzeba albo szukać lepszej roboty (o ile się w ogóle do czegoś nadajecie) albo żyć tak, jak was stać. Szybkie pożyczki etc na całym świecie są przeznaczone dla idiotów-gołodupców, którym brak samodyscypliny, żeby na coś zaoszczędzić. Ja żyję szczęśliwie bez kredytów, DA SIĘ BEZ PROBLEMU, ale trzeba tylko zlewać znajomych, którzy pozornie mają więcej niż ty, a tak naprawdę wszystko na kreskę. W żadnym wypadku nie próbow...
  • Jestem mlodym chlopakiem, zaocznym studentem. Nie zarabiam malo - okolo 2500zl netto miesiecznie. Mieszkanie wynajmuje po polowie z kolega - wychodzi mi jakies 1 000zl miesiecznie z rachunkami. Mysle, ze zyje oszczednie, bez imprez. Duzo sie ucze, kupuje ksiazki (ktore nie sa tanie, ale musze je kupywac, aby poszerzac swoja wiedze). No i ogolnie nic mi nie zostaje - zadnych oszczednosci na czarna godzine. Troche mnie to wkurza, bo ciagle pracuje i w sumie niewiele z tego mam. Tez tak ma...
  • Na same słowo "windykacja" robi mi się gęsia skórka. Czy ktoś z Was mógłby się podzielić ze mną (na forum lub na maila) swoją historią, która uakazuje naszą nieuczciwą rzeczywistość?
  • Czy mozna dogadac sie z firma windykacyjna?Czy jesli nie zgadzaja sie na raty a ja zapłacę np.100zł z 2 tysięcy długu yo zatrzymam sprawę sądową??? Jak działają takie firmy i jakie mają prawa?
  • dzien dobry napisze w punktach bedzie mi lepiej wszystko opisac 1. wziełam rodzicom pozyczke na swoje nazwisko 2 rodzice niepłacą wiec z przedstawicielem prov dochodzimy do ugody ja spłacam ale miesiecznie o 100 zł mniej(480 miesieczna kwota) 3 dzwonie do przedstawiciela umawiam sie na poniedziałek nie przychodzi dzwonie na drugi dzien a ta wydziera sie na mnie i wyzywa 4 PŁACZE 5 spotykam sie z jej przełozonym pan serdecznie przeprasza 6 pani takze przeprasza wije sie jak wegorz o...
  • Czytam sobie tutaj te wątki opluwające nas windykatorów. I wiecie co? Nie trafiliście na porządnego windykatora. Nie chcę się chwalić ale mam 88% skuteczności. Nie jeden z was posrałby sie w majty gdyby zobaczył mnie z całym moim arsenałem. Grunt to się porządnie przygotować do pracy - człowieka trzeba podejść psychologicznie, czasem inteligentnie postraszyć, znaleźć słaby punkt - a zapewniam was dłużnicy że każdy z was ma taki słaby punkt! Inaczej mówiąc - twardzi jesteście w ...
  • Wiele lat temu (styczeń 2001) pracodawca nie zapłacił mi ostatniej pensji. Zwróciłam się do Państwowej Inspekcji Pracy, która nakazała wypłacić pieniądze, jednak pracodawca pieniędzy nie wypłacił. Jeszcze w lutym 2001 zwróciłam się więc do Sądu Pracy, a pierwsza rozprawa została wyznaczona na 4 paź 2001. W przededniu pierwszej rozprawy, wieczorem , 4 uzbrojonych policjantów dokonało u mnie w domu przeszukania z powodu fałszywego donosu pracodawcy na mnie (że ukradłam ćwiczenia-...
  • Rodzinnych lub towarzyskich.Spokojnych lub szalonych.W zaciszu domowym lub na wspaniałych wczasach.W Kosciele lub na łonie natury.Zycze Wam wszystkim i sobie samej takich Świat jakich sobie życzymy.Wszystkim spokoju i rozwiązania problemów które nas prześladują.Wyzbycia sie wszystkiego co złe w naszej ludzkiej naturze.Żebyśmy długo sobie jeszcze nawzajem pomagali.Pozdrawiam wierzących i niewierzących.Jestem z Wami całym sercem w te Wielkanocne dni.
  • biuro prawnicze- skuteczne odzyskiwanie utraconych pieniędzy
Pełna wersja