Wzięłam urlop się zawzięłam.Na razie usypia 1- u ojca na rękach 2- w
wózku 3 - ze mną w łóżku po godzinie marudzenia.Nowa metoda na
usypianie : mowię małej że teraz Paulinka idzie spać, i kładę ją do
łóżka.Mała ucieka to ja ją z powrotem.Wczoraj trwało godzinę w końcu
zasnęłyśmy obie:)Zobaczymy co z tego wyniknie, dziecko równie uparte
jak matka jest:)