-
Dziś nadszedł ten dzień:( Właśnie moj ojciec odwozi męża na dworzec w
Kielcach. Jedzie do Anglii za chlebem.Niby sie ciesze, bo jak wróci to
otworzymy coś własnego i będzie fajnie, ale jak mam przeczekac? To okropne:(
Pocieszcie...
-
W 1972 r. psycholog Robert Triversa opisał dwa wzorce:
1. Im bardziej atrakcyjna jest dorastająca dziewczyna, tym większe ma szanse na awans przez małżeństwo, na poślubienie mężczyzny o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym.
2. Im większą aktywność seksualną wykazuje, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że tak się stanie.
Czy prawie 40 lat później wciąż znajdują one uzasadnienie?
-
Nie będę się z wami witała, mimo że wygląda to na pierwszą wizytę tutaj. Pisywałam na tym forum ale na tę okazję, wybaczcie, wolałam założyć jednorazowe, zapewniające anonimowość konto. Może to śmieszne ale co mi tam, nie wiecie z kogo się będziecie śmiali...
Mam dość szczególnej natury intymny problem. Otóż jestem świeżo upieczoną mamą, niedawno (3m) urodziłam synka, którego karmię piersią...i tu właśnie jest ów problem. Któregoś wieczora mój TŻ wrócił do domu po dobrym chmielu i w łóżku po...
-
Bo ja się zastanawiam jak Wy odbieracie pojęcie wsparcia? Bo ja chyba zdaje
sbie sprawę, że mam za duże wymagania, bo chcę: żeby mnie przytlił, kiedy
potrzbuję, żeby posiedzial ze mną w trudnych chwilach (takie jak teraz
rzezywam, czyli ostatne dni bliskiej mi osoby) a nie polecieć z kolegami na
imprezę. Dodam, że nie jest to mój mąż, tylko Narzeczony, ale juz tak na
niego mówię. Myśle, że on czasami ucieka od moich przezyć, problemów, bo to
już chyba 6 osoba umiera z mojej rodzin...
-
Mąż gustuje w fantastyce, sensacji. Ostatnio czytał włąsnie książki Browna (
przeczytał 4 które u nas się pokazazły) teraz - czyta Ludluma "Krucjata
Bourne a i Tożsamość Bournea - wiem ze jest jeszcze 3 cześć tej trylogii ale
nie znam tytułu.
Może macie jakieś swoje ulubione pozycje w tym temacie.
-
Czy to normalne, czy ja mam jakiś problem?
To nie znaczy, że nie kocham mojego męża, przeciwnie - kocham go i cenię,
mamy 2-letniego synka, dla którego on jest wspaniałym ojcem. Ale wczoraj
przyłapałam się na myśli, że chętnie dopuściłabym się jakiejś jednorazowej
zdrady. Może z ciekawości jak to jest z innymi mężczyznami? A może dla
pewnego urozmaicenia i docenienia tego co się ma?
Zastanawia mnie tylko, czy powinny mnie te myśli niepokoić, czy jest to po
prostu standard w poż...
-
Panowie, dlaczego tak jest, że mój mąż nie chce seksu ze mną?
Mam 26 lat,Jestem w 8 miesiącu ciąży, czuje sie dobrze,jestem aaktywna(nawet
jeszcze pracuję) lekarz seksu nie zabrania, a mój małżonek jakoś nie
bardzo...
zawsze mieliśmy udane życie seksualne (tak mi sie wydawało),
a teraz nagle koniec. czy ten troche większy brzuch może mu aż tak
przeszkadzac?
z kolei powtarza często, ze ładnie wyglądam w tej ciąży...
boje sie zapytać go o co chodzi.
-
-
dzisiaj się o tym dowiedziałam. wróciłam wcześniej z delegacji i
zastałam go z innym facetem w naszym łóżku!! jak to możliwe, że
wcześniej tego nie zauważyłam!!?? totalna załamka. jak on mógł mi o
tym nie powiedzieć?!
-
Jestem od 8 lat mężatką, mamy z mężem dwójkę dzieci i układało nam
się bardzo dobrze. Rok temu on wyjechal do pracy do Irlandii i
zostałam w domu sama z dziećmi. Czułam sie przez ten czas bardzo
samotna i niestety zdradzałam go przez 3 miesiące z pewnym
mężczyzną. Kiedy mąz wrócił dowiedział się o tym ale powiedział, że
wie, że go kocham, że na pewno byłam samotna i że on wie, że
chodziło tylko o seks i nie ma sprawy i w ogóle on nie chce o tym
rozmawiać. W ogole jest dla mnie b...
-
że to szpilki al lekko sportowe, ze tylko do jeansów, że tylko do spódniczki
jeansowej, że do eleganckiej ołówkowej nie... no i jestem w kropce, bo mi się
podobają, bo są inne, bo nie widać, że to rozmiar 41, ale czy pasują? mogę
jakby co jutro oddać
oceńcie
[IMG]http://img242.imageshack.us/img242/8016/dsc07201e.jpg[/IMG]
[IMG]http://img406.imageshack.us/img406/7394/dsc07202s.jpg[/IMG]
i na nodze, ze spódniczką
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1991992,2,1,DSC07192.html
fotoforum.gazeta....
-
pisze do mnie na gg - co na obiad, ja mu na to, że makaron.
a on - a z czym?
to mu napisałam, że z gębą:P
i się rozłączył:D
hahahahahaha
-
Proszę o pomoc, bo jeśli mi nie pomożecie mój Mąż zdradzi mnie.
-
Nic w nich nie lubi, wszystko mu przeszkadza. Jest przeciwny tradycji (a już szczególnie takiej "narzucanej przez Kościół katolicki"). Nie lubi spotkań, zwłaszcza rodzinnych. Skrajnie denerwuje go robienie zakupów i ludzie w sklepach, no i te świąteczne wydatki. Porządki? - a po co? i czy koniecznie właśnie teraz? Złości go to,że ja chcę pójść do kościoła. Złoszczą go puszczane w radiu kolędy. Złości go to, że nie może usiąść do Wigilii w ukochanym dresie. I że na Wigilię jest karp, a nie kie...
-
heheheheheh mega powód!!! powaga!!
-
Cześć Kolezanki Forumowiczki!
Jak w tytule opowieści - dostaliśmy działkę od teściów za miastem - 30 ha. No
i mój mąż się zapalił do pomysłu budowania. A mnie jakoś bardziej niż radość
i marzenia o grillowaniu przytłacza wizja ogromnych kredytów, zaśnieżonych
dróg, tułaczki po rodzicach przez okres budowy (bo przecież mieszkanie trzeba
sprzedać) i zimnego domu zimą, w którym rano trzeba napalić:(
Kredyty, księgi i inne cuda już przeszłam przy kupnie mieszkania i wiem co to
znacz...
-
Tradycja nakazuje.
Za dużo jem i jestem tłusta, a w dodatku mój mąż jedzie na wczasy sam. Chce
mnie zdradzić, czy jedynie wypocząć? Co mam zrobić, by pozbyć się tłuszczu?
Jak myślicie zostawić go? Wy też tak macie? Pomocy...
-
Mam problem.Mój mąż uzależniony od alkocholu i hazardu,chce wyjechać na 3-
dniową delegację w góry.Z ALKOCHOLEM OSTATNIO PRZYSTOPOWAŁ STARA się nie pić
ale z hazardem niedawno znowu mnie zawiódł.Przegrał 250 zł na święta.Nie ufam
mu ciągle go łapię na jakichś kłamstwach.Kiedy tylko staram się mu zaufać
zawodzi mnie.Wiem że na takich delegacjach jest alkochol i nie tylko
(delegacja jest ze związków zawodowych na kopalni).Czy zaufać mu i go
puścić.Podkreślam że ja też nigdy nigdzie ni...
-
Mąż zaproponował mi pracę w instytucji gdzie jest szefem. Ja mam jednak pewne
opory, a argumenty, że wszyscy tak robią jakoś do mnie nie przemawiają. To,
że wszyscy będą wiedzieć że praca jest po znajomości jest oczywiste i nikt
nie pomysli, że jest inaczej. Bardziej obawiam się atmosfery w pracy i że
współpracownicy będą omijać mnie szerokim łukiem. Co o tym myślicie?