-
Oświadczyłyście się kiedyś?
Ja, owszem, dwukrotnie. W obu przypadkach stchórzyłam.
Pierwszy raz jechałam autostopem. Jakąś godzinę, więc zdążyłam
opowiedzieć kierowcy cały swój życiorys, a on mi swój. Był
budowlańcem, budował stacje benzynowe. Powiedziałam, że niemożliwe,
żeby taki sympatyczny człowiek nie miał chętnej do ślubu kobiety. Na
co on:
- No widzi pani, to przez tę pracę, żadna baba mnie nie chce, bo w
domu jestem jak w hotelu.
- Co za problem, pan mi się podoba!
-...
-
Witam. Mam małe pytanie. Jestem DDA i to w dosc zaawansowanym stanie, ponieważ pomimo trzydziestu lat , psychicznie ciągle mam 10 lat i tkwie schowana w szafie , bo tam czuje sie najbezpieczniej. Wiem , że jedynym ratunkiem dla mnie jest psychoterapia. Wiem, że jako DDA mam pełne prawo do korzystania z publicznych placówek , zatrudniających psychoterapełtów. Moje pytanie dotyczy jednak męża. Czy może ktoś wie, czy on- jako mąż osoby z DDA kwalifikuje sie do bezpłatnego psychoterapełty? Mamy ...
-
Kto z was oglądał dziś na dwójce ,przed południem program pt;"Posłuszne
żony"? Ja oglądałam i jestem pod wrażeniem,wprawdzie zaczęłam oglądać od
jakiegoś tam momentu ale ogólnie załapałam o co chodzi. Kobiety korzystając z
podręcznika pt; "Potulna żona" starają się uczyć jak być posłuszną mężowi.To
mąż jest panem a żona spełnia jego wszystkie zachcianki i prośby najlepiej
jeszcze przed powiedzeniem.
Nawet mi się to spodobało,z tego co mówiły te małżeństwa to i z kryzysu
pozwoliło i...
-
Witam,
Staralismy sie z mezem 2 lata o dziecko, jednak bezowocnie. Ciagle myslalam, ze powodem niepowodzenia jest moje PCOS. Po tych dwoch latach postanowilismy zrobic dokladniejsze badania i niestety wyszlo, ze maz jest bezplodny (nic nie wykryto w nasieniu, nawet zadnego z uszkodzona glowka czy ogonkiem, nic! jedynie obecne komorki spermatogenne). Oczywiscie przezlylismy szok, bylo wiele lez. Po jakims czasie byla powtorka badan wlacznie z hormonami i to tylko potwierdzilo, ze nie ma na ni...
-
Nie wiem co robić zdradzłam męża przez 3 miesiące potem zakończyłam
ten romans to była totalna pomyłka wiem że źle zrobiłam pakując sie
w taki układ jestem męzatką od 11 lat i nie wiem co mi przyszło do
głowy chyba po prostu rutyna mnie zaczęła dobijać czułam się co raz
mniej kobieca mój mąż ciągle tylko pracował ... sama nie wiem chyba
się usprawiedliwiam problem polega na tym że tydziń temu się
dowiedziałam że jestem w ciąży i mam pewność że to dziecko (mam już
jedno) nie jest...
-
Ostatnio zaproponowałam teściowej że jak ma ochotę to może wpaść do nas zabrać
malucha na spacer albo plac zabaw. No i rozmówiła się z mioim M. żeby
następnego dnia przywiózł dziecko do niej do mieszkania. PO powrocie
oczywiście ten sam tekst bo chce znowu jutro malucha.
Niby nic, tylko drażni mnie to że zawsze my musimy jej wozić dziecko jak ona
chce się z nim zobaczyć(jest sprawną, młodą babcią i ma do nas bliziutko), no
i jak raz zawieziemy to potem nie ma końca a przywieźcie jutro, ...
-
Nie potrafię rozmawiac z mamą.Mieszkam,40km od niej,więc rozmawiamy
telefonicznie i każda nasza rozmowa kończy się kłótnią.A raczej moim,żalem do
niej,że nie chce do mnie przyjechac.Mam 3 dzieci i potrzebuje jej.Nie
potrzebuje,żeby mi dzieci bawiła,ale,żeby przynajmniej ze mną pobyła.W sobotę
mój mąż zemdlał(ale już jest ok),więc proszę aby przyjechała,a ona mi mówi,że
ja nie pracuję więc nie potrzebuje pomocy.Czy was by szlak nie trafił?
Już tyle razy sobie obiecałam,że więcej ja też n...
-
mąż przyznał się do zdrady, żąda rozwodu bez orzekania o winie, żeby
było szybciej, bo chce jak najszybciej
oświadczyć się "miłości swojego życia".
Slub (konkordatowy) braliśmy w lipcu 2001, w czerwcu 2003 urodziła
się starsza córka, w marcu 2005 mąż wyjechał na 3 miesiące za
granicę, po czym wrócił i po kilku miesiącach rzucił pracę tutaj i
podjął decyzję o wyjeździe bez mojej zgody. Przyjeżdżał raz na 5
miesięcy, zmienił się i nie interesował się nami za bardzo. W marcu
2007 ...
-
Nie byłoby rozwodów, gdyby kobieta i mężczyzna zawierali związek małżeński w
jednej wierze. Wiara w te same wartości jest podstawą budowy jakichkolwiek
relacji międzyludzkich. Dlatego cieszę się, że powstał niedawno taki fajny
portal: . Jest to
portal dla Polaków mieszkających poza granicami kraju, wyznających wartości
proponowane przez Kościół Katolicki. Jeśli ktoś szuka męża, żony lub po prostu
przyjaciela, jest wierzący i po prostu zależy mu na szczerych, wartościowych
znajomościach...
-
no właśnie, jak go przekonać by wreszcie wziął się za siebie i
zmienił tryb życia bo nie dożyje 18 urodzin swego pierworodnego. Ma
ok.30 kg nadwagi (otyłości) głównie brzuch (co wieczór pije piwo).
Ja gotuję zdrowo i nietłusto- ale on jje za dużo. Potrafi nie jjeść
cały dzień i potem przez kilka godzin podjada. Ja chodzę na basen
(mimo że zajmuje się dwójką naszych dzieci) on nigdy nie ma czasu.
Wie że powinien schudnąć, obiecuje i na tym się kończy...
Kobiety, pomóżcie!!!
-
Jestem poczatkujaca w tarocie. Bardzo proszę o pomoc. Rozłozyłam po
trzy karty tarota na przyjaciela z którym się teraz spotykam i
który podoba mi sie i jest mi bliski,lecz nie planujemy wspólnej
przyszłosci. Jest to raczej związek wzajemnego wspierania się i
pomocy w trudnosciach. Pomógł mi przebrnąc najcięższe chwile, gdy
mąż mnie porzucił. I trzy karty na mego męża z którym mam dziecko
i nie mam rozwodu, lecz rozstalismy sie wskutek jego wyjazdu.
Rozłąka trwa juz ponad trzy ...
-
Teściowie mają ogromne zadłużenie. Sprawa jest u komornika. Odsetki rosną z
miesiąca na miesiąc. Tak samo męża brat.
I teraz się zastanawiam, w razie coś się stanie na kogo przejdą długi? Na mnie
i męża? na moje dziecko??
-
Niedługo będę chrzciła swoje dziecko. oczywiście będzie obiad w domu
i deser.Jak bym chciał zaprosić najbliższą rodzinę wyjdzie ok 20
osób.Niby 3 pokje z kuchnią ale wiadomo jak to w blokach
jest.Zastanawiam się czy czasem nie zaprosić tylko
chrzestnych.Byłoby mniej gwaru bałaganu i dla maluszka lepiej.Czy wy
jako najbliższa rodzina jakbyście nie były zaproszone to
poczułybyście się urażone.Nie chciałabym popełnić gafy.
-
miałyście seks z innymi i jak to znoszą.Pytanie nie dotyczy kobiet zamężnych
po raz drugi i tych, które poznały męża w wieku około 30 lat lub więcej
-
Hej szesc tygodni temu urodziłam drugą córeczkę. Mam męża i jestem
bardzo osamotniona w moim małżeństwie. Urodziłam malutką bo miałam
ogromną nadzieję, że jest i będzie ok. Ale nie jest. Mam dość
swojego życia. Ale też nie mam innego wyjscia, muszę żyć dla moich
córeczek. Nie raz i nie dwa myślałam, że się poddam i tak zwyczajnie
opuszczę ten padołek ziemski. Teraz przyszedł czas kiedy nie radze
sobie z emocjami i całą resztą.Czuje pustkę i brak sensu w tym co
robię. Mogę liczy...
-
Mam do sprzedania działkę rolną. Do wczoraj miałam jeszcze na nią
kupca ale się wycofał :(
Problem jest w tym, że nabywając działkę byłam w związku małżeńskim.
Działka była zakupiona z pieniędzy które dla mnie podarowała babcia.
I miała to być tylko i wyłącznie moja własność. Nawet mam napisane w
akcie notarialnym, że działkę zakupuję z własnych środków nie
podlegających wspólnocie ustawowej. Problem jest w tym, że mąż nie
stawił się wtedy do aktu notarialnego. I podobno on musi ...
-
Otoż tak..jestem w domu z dziecmi narazie, bo szukam intensywnie pracy...Mąż
pracuje i prowadzi firmę.Mam dwójkę dzieci..9 latkę i synka prawie 3
letniego.Dopoki ja jestem z dziećmi to jeszcze ok, dzieci w miare słuchają,
sa grzeczne i jest spokoj w domu.Jak tylko przyjdzie mąż nie da sie wprost
wytrzymac..dzieci staja sie niegrzeczne, rozdarte, non stop domagaja sie
uwagi..mąż bardzo dużo dzieciom pozwala ,gdy ja probuję ich zganic -to mąż ma
do mnie pretensje że ich karam, że na nich...
-
Dziewczyny doradźcie jaką kupić. Przerobiliśmy kilka i tylko jedna bardzo stary philips był ok /niestety zszedł/ Nowy oddałam szwagrowi który tnie się na zero. Problem jest taki ,że syn ma bardzo gęste i twarde włosy i maszynki się "zacinają" na tej czuprynie rwąc włosy. Ostatnia Zelmer bezprzewodowa bardzo dużo pojedynczych włosów nie docina! A dodatkowo ma fatalną regulację długości . Macie jakieś hity. Jestem gotowa zapłacić dużo byleby działała jak należy.
-
Tygodniową,juz drugi raz. Poprzedno dwa lata temu mielismy zaczac razem, ale
cos mnie tknelo, zrobilam test i okazalo sie,ze jestem w ciazy. Przeszedl
przez to sam. Teraz wystartowal razem ze szwagrem:) 7 dni bez jedzenia!!! Ja
bym chyba nie umiala. On da rade i ja to wiem. Pozniej bedzie czul sie
naprawde dobrze, oczysci swoj organizm i bedzie dumny z siebie. Tylko mi tak
jakos od rana dziwnie. Nie zrobilam mu sniadania, obiadu, o nic nie prosil i
o kolacje tez nie... troszke mo ...