-
Co porabiacie w kolejny weekend?Ja wczoraj posprzątałam,dziś pomyłam
podłogi,obiadek już prawie gotowy,tzn.rosół i makaronik jest a
drugie zrobię jak dotrze mąż.Julka śpi a ja się relaksuję przy
kawce.Wieczorem o ile mąż się zgodzi,brykniemy gdzieś do jakies
knajpki a potem może siostra z chłopakiem wpadną na piwko,stoi cała
5 litrowa beczka,której wyszedł termin.Może któraś ma ochotę:D???
Julcia mi jeszcze kaszle więc nici ze spaceru bo i pogoda
bylejaka,pochmurno i chłodno.Jutr...
-
Witam Was dziewczyny i liczę, że mi pomożecie chociaż nie wiem czy to dobre forum na taki temat.
Ostatnio pisałam na tym forum ponad 3 lata temu kiedy byłam zakochaną kobietą po uszy i szykowałam się do ślubu.
Jak przynudzam nie czytajcie!!!
Dodam, że ślub był udany i wspaniały i małżeństwo też do 2 lat po ślubie.
Około 1 roku temu sprzedałam swoją nieruchomość duże pieniądze( własność przed ślubem)w pełni zadowolona z mężem z życia postanowiliśmy , że postawimy dom!
Ach co to były...
-
wklejam z emamy własny wątek
Sytuacja wygląda tak:
W zeszłym roku moi rodzice pojechali do moich jeszcze wtedy nie
teściów na działkę ( w Puszczy) w odwiedziny. Siedzą sobie, gawędzą,
jest generalnie miło. Teść wychodzi z tekstem ' chcemy tą działkę
zapisać X <mojemu mężowi> bo jako jedyny z rodzeństwa nie dostał nic
od nas < w domyśle: w 'posagu'>. Mój tata 'no OK' i tematu nie
ciągnął. Teściowi widać ciążył temat, więc kontynuuje 'bo wiesz, Y
<siostra ...
-
Mam 37 lat mam rodzinę a mimo to czuję się samotna chłopcy podrastają ,jak nie
w szkole to na komputerze siedzą godzinami lub spędzają czas z kolegami, męża
wiecznie nie ma , wszystko na mojej głowie,dosłownie ,teraz czuję przeciążenie
,mój organizm zaczyna się buntować.Mam coraz więcej myśli samobójczych nie mam
na nic siły wszyscy których znam mają swoje życie ,są zabiegani ja nie chce
zawracać im moimi problemami głowy ,bo każdy ma dość swoich .Nie wiem skąd
brać siły by ciągnąć to w...
-
Czy macie żal do swych żon,matek ,ojców o interwencje policji,izbe wytrzeżwień
itp...Dziś mąż mówi nie ufam Ci bo nie wiem co wykręcisz.
-
Dziewczyny, potrzebuję rady.
Chodzi o zachowanie mojego(od 3 miesięcy) męża, z którym jestem od 5 lat.
Sytuacja ciągnie się od pół roku, że obraża i nęka mnie jakiś facet na forum
tematycznym, z którym jestem związana hobbystycznie i zawodowo.
Ten facet pojawia się tam rzadko, ale jakoś obsesyjnie zawziął się na mnie i
zanim go wymoderują lub zawieszą, przez jakiś czas widoczne są bluzgi i
szyderstwa ze mnie.
Doszło do tego, że facet pochwalił się, że zna mój adres, nazwisko i były to
...
-
Wtam wszystkich.
Podczytuję sobie, wpadłam niedawno by "donieść", że Croyance i Verdana nie
dostały wierszówki za słynny artykuł:)
Ale jak już raz się odezwałam to muszę i drugi.
Fascynuje mnie, że tak dużo osób nie znosi Bernarda.
I szczerze mówiąc
, nie rozumiem czemu. BBB to obok Szóstej Klepki moja ulubiona część cyklu - a
Bernard to mój faworyt.
Poza tym - najlepszy mąż i ojciec w całym cyklu.
Przeczytałam na forum, ze : nie jest atrakcyjny (jak to???), że irytuje, ze
głu...
-
Ten człowiek został przesłuchany w sposób, jaki odbiega od normalnego
traktowania świadków, nie mówiąc już o pokrzywdzonych. Padały dociekliwe
pytania - powiedział dziennikarzom mecenas Leszek Piotrowski.(..)Wieczorem w
TVN24 Piotrowski ujawnił, że ani jedno z pytań prokuratora nie dotyczyło
zachowania funkcjonariuszy ABW w domu Blidów podczas tragedii; świadek był
zaś pytany m.in. o życie prywatne żony, m.in. o "szczegóły jej kobiecej
choroby".Według Piotrowskiego, "była cała se...
-
Dotyczy moich rodziców. Zawsze twierdziłam, że ich miałam, ale od
dziś stwierdziłam, że może zerwę kontakt?Że może całkowicie przyjmę
do wiadomości że nie mogę na nich liczyc.Zacznę od początku. Moi
rodzice nigdy nie darzyli sympatią mojego męża, po pewnym czasie
stwierdzilam, że niech sobie mówią swoje a ja będę to olewac. Ale
dziś miarka się przebrała. Otóż kupiliśmy wraz z mężem mieszkanie
niedawno i zaprosiłam ich aby im je pokazac. Stwierdziliśmy z mężem
że zrobimy remont w...
-
Poznałam kogoś z drugiego końca świata, na wyjeździe,
zaprzyjaźniliśmy się. Po tygodniu rzadkich rozmów wyjechał. Niestety
jestem chora z tęsknoty. Nie jem, nie wychodzę, nie mogę skupić się
na niczym, nie radzę sobie z obowiązkami. Obydwoje mamy szczęśliwe
(przynajmniej na pewno ja) rodziny, super partnerów, wymagające dużo
pracy i opieki dzieci. Nic między nami nie zaszło, tylko
rozmawialiśmy. Bez sensu, pod wpływem chwili napisałam i mimo, że
nic wprost może nie wyznawałam al...
-
Mój mąż jest inżynierem budownictwa. Pracuje od prawie 8 lat w firmie zajmującej się administrowaniem budynków. Jest na stanowisku zastępcy inspektora d/s technicznych (przy czym od 2 lat inspektora nie ma bo się zwolnił..).
W maju tego roku mąż podwyższył swoje kwalifikacje zdając egzamin na uprawnienia budowlane. Kurs jak i egzamin opłacił we własnym zakresie. Sądziliśmy, że w związku z podwyższeniem kwalifikacji, na co zresztą od dłuższego czasu nalegał jego szef, zostanie zmienione mu s...
-
Gdy słuchałam wspomnień dotyczących Marii Kaczyńskiej, miałam mieszane uczucia.
Wciąż powtarzano, że była "rodzinna", "opiekuńcza", że "trwała przy boku męża", że "doskonale zajmowała się rodziną" - wszystkie dobre wspomnienia jej dotyczące wykładane były przez pryzmat żony i matki.
Wszelkie ochy i achy dotyczyły tego, jak wspaniale się z tych ról wywiązywała.
Ba, ktoś mądry pokusił się nawet o stwierdzenie, że "była inteligentniejsza odniejednego mężczyzny" (sic!) jakby naprawdę męska...
-
witam,
zaraz pewnie zostanę obrzucona stekiem wyzwisk ale muszę to z siebie wyrzucić
i może znajdzie się ktoś kto był lub jest w podobnej sytuacji.
jestem mężatką od sześciu lat, mam męża z którym mi się nie układa od ponad
roku, prawie rok temu w pracy poznałam T odrazu między nami zaiskrzyło.
Miesiąc od poznania, mąż wyjechał w delegację, zostałam sama w domu i tak się
złożyło że przyjechał T wraz z papierami które miałam powypełniać, nie
pamiętam jak to się stało ale wylądowaliśm...
-
Tak mi sie chciało krzyknąć. Na przekór pogodzie, ludziom i tym smutasom,
które mijam dziś na schodach w biurze. Kocham Go i jestem szczęśliwa!
Uwierzcie w to,że szczęście istnieje - my pokonaliśmy taaaaaaki zakręt i
nadal jesteśmy razem! CUD! Po prostu cud!
***
-
A mnie sie wydaje, autorko listu, że jesteś taką żoną-smyczą (jakich wiele),
która najchętniej w ogóle nie wypuszczałaby męża samego z domu. Daj mu trochę
odpocząć od swojej osoby, jemu tak jak i Tobie lepiej zrobi jeśli nie będzie
Cię ze sobą wszędzie ciągał. Ty też znajdź sobie jakieś zajęcie, zajmij sie
czymś, miej chociaż skrawek własnego życia. A awantury o wyjazdy integracyjne
są dlatego, że Ty je wywołujesz. Gdyby nie chciał odpocząć, również od Ciebie,
jakoś by sie z tych wyjazd...
-
Sytuacja:
Przyjaciel męża się zapragnął oświadczyć pani, która tylko na to czeka więc
generalnie zapewne zanim ujrzy pierscionek zdąży wykrzyczeć TAAAK. Wymyślił
sobie przyjaciel męża że weźmie ją powiedzmy do miasta K. oddalonego od miasta
naszego o jakieś 300 km. Cudowny pomysł prawda?
No pewnie że cudowny! Bardzo mi się spodobał i się ucieszyłam.
Do wczoraj się cieszyłam ich szczęściem.
Wczoraj dowiedziałam się, że mój mąż pojechał do tegoż miasta. Mąż na codzień
przebywa jeszcze w...
-
Dziewczyny,
jakie propozycje na taki prezent? Kiedy się daje? Chyba przed ślubem?