-
Tak mi się jakoś wczoraj złożyło, przy tej pięknej niedzieli, że
trochę ostrzej wymieniłam zdanie na temat pewnej instytucji
tarnogórskiej z mężem. Wynika to oczywiście z mojej wątpliwej wiedzy
na temat rozmieszczenia szpitali w Tarnowskich Górach. Z racji tego,
iż mąż zna (przynajmniej tak twierdzi) Tarnowskie Góry lepiej niż
Zabrze, w końcu wiele lat mieszkał w pobliżu stwierdził, że bredzę.
Aby nie utracić honoru przed mężem :-), jako do forum "zaufanego" i
służącego pomocą;-...
-
Mam 1,5 roczne dziecko i od roku jestem na urlopie wychowawczym i
na utrzymaniu męża. Praktycznie od samego początku w 100% sama
zajmuję się dzieckiem i domem, a mąż jako jedyny zarabia pieniądze.
Po pracy i w dni wolne zawsze jest zmęczony, odpoczywa lub wreszcie
ma czas dla siebie ;-). Nie garnie się do zajmowania się naszą
córeczką, nie lubi też prac domowych i swoje obowiązki ograniczył do
wyprowadzania psa i jazdy do marketu razem z nami 3 razy na
miesiąc. Nigdy nie by...
-
witam
mam pytanie odnośnie porodu - cesarskie cięcie
moja znajoma miała mieć cesarkę ze względu na wielkość dziecka, przyjęto ją do
szpitala w jej terminie porodu, nic sie jeszcze nie działo (ani skurczów ani
odejścia wód) więc próbowano wywołać poród oksytocyną
lekarze czekali aż 26 godzin na rozwarcie (i nic), miała małe skurcze i tylko
się nacierpiała (podobno pod koniec nawet męża nie poznawała)
mąż pytał lekarza dlaczego czekają skoro ma mieć cesarkę, a też że do pełnego
rozwarc...
-
"Kaczyński ocenił m.in., że nastąpiła zmiana w polityce zagranicznej. -
Zrezygnowaliśmy z założenia, że jak panna jest brzydka i nieposażna, to musi
być miła i się uśmiechać - podkreślił."
Więc jak panna jest brzydka i nieposażna, niech będzie niemiła i niech się
broń Boże nie uśmiecha!
-
Hej dziewczyny czy wy macie też ten problem że siedzicie całymi
dniami w domu z dzieckiem i nudzicie się jak mopsy. Ja niestety mam
ten problem mój mąż całymi dniami pracuje a ja siedzę w czterech
ścianach czasmi dostaje takiego doła że szkoda mówić..
-
wśród moich znajomych istnieje jakaś niepisana tradycja zapraszania na
pierwsze dwa tygodnie życia maluszka mamy/babci do domu do pomocy. Jeżeli
relacja mama-córka są w porządku, uważam, że pomocy nigdy za wiele. Moje
relacje są - że tak powiem - poprawne, wiem, że moja mama bardzo by chciała na
siłę coś zmienić, ale nie jest to w moim odczuciu już w tej chwili możliwe.
Długo by opowiadać..
Pierwsze tygodnie z dziecinką są czymś intymnym. Chciałabym nauczyć się jak
najwięcej przed naro...
-
chciałam zapytać o ciosy poniżej pasa
mój jeszcze mąż posługuje się fałszywym dokumentem, ułatwia mu on
zycie zawodowe
spotkałam się z opinia, że skoro tyle lat wiedziałam i nic zz tym
nie zrobiłam (wzięłam go z tym) to teraz używanie tego faktu
będzie "głupie" i że ew. mogę to wykorzystać face to face w
rozgrywkach z nim
miałam nadzieję, że taka info np przekazana pełnomocnikowi jednej
strony na drugą wpłynie na współpracę
a jakie jest Wasze zdanie, czy powinnam była "wydac"...
-
Mój mąż prowadzi własną firmę. Firma ma siedzibę, pracuje w niej
około 20 osób.
Mąż pracuje większość w domu, tzn: jest w domu a potem około 12 – 13
wychodzi. Często jedzie do firmy ale jeszcze częściej, załatwia
różne sprawy na mieście: księgowość, spotkania, zakupy. Około 16 –
17 wraca do domu.
Wczoraj zapytałam Go; jak wygląda jego jutrzejszy dzień.
Odpowiedział, że wychodzi z domu około 11 a potem ma 3 spotkania.
Zapytałam jakie spotkania, z kim się spotyka. Mąż ...
-
Do tej pory to zawsze ja zarabiałam więcej ( ponad 2 tys ), praca w
placówce opiekuńczo wychowanczej umowa z Karty Nauczyciela, etat 24
godziny. Wydawało mi się, że praca stała, pewna. No i gruchnęło.
coraz częściej chodzą słuchy, że chcą nas preorganizować za czym
pójdzie zolnienie wszystkich i ewentualne zatrudnienie części
osób.Jestem przerażona, mąż zarabia 1000 zł na rękę ( i z pewnych
względów więcej nie będzie ) a nas jest pięcioro. Opłaty znacznie
przewyższają dochody ...
-
Można być samotnym będąc w związku małżeńskim? Można. Ja niestety
tak się czuję. Teściowa wpiernicza się w nasze zycie, a mąż jako
przykładny synuś, stoi po stronie mamusi. Czuję, ze tracimy siebie
nawzajem. Nie pomogły liczne rozmowy na ten temat, kłótnie. Nie mamy
ze sobą wspólnych tematów, choć gdzieś tam głeboko tli się we mnie
iskierka miłości. Czuję się samotna, nie doceniana i
niedowartościowana przez mojego mężczyznę. Dla niego jestem mamusią
(odkąd na świat przyszły dz...
-
A jaka kara grozi za molestowanie brata przez brata.
Obserwujemy to codziennie nie tylko w TV.
Molestowany może tylko z siebie wydusić kwa,kwa ,kwa
-
Czy ktoś może mi odpowiedzieć, dlaczego my kobiety jesteśmy takie naiwne???
Dlaczego ulegamy facetom i słyszymy to co chcemy usłyszeć???
Oto moja krótka historia:
w lipcu br mąż mojej bardzo dobrej koleżanki z pracy zwierzył mi się, że myśli
o rozwodzie (w lipcu mieli swoją pierwszą rocznicę ślubu!!!), pogadaliśmy
sobie i dał sobie spokój z tym tematem.... w październiku br miałam kolejną
rozmowę z mężem mojej koleżanki, tym razem bardzo długą i bardzo szczerą!!!
ponieważ moje małżeńst...
-
Staramy się o dziecko od kilkunastu miesięcy i czuję, że popadam w
depresję. Mam już 35 lat i świadomość upływu czasu dodatkowo mnie
przygnębia. Tak naprawdę to nie mam już na nic ochoty. Nie umawiam
się z koleżankami, ograniczam kontakty z rodziną. Wokół wiele osób,
które oczekują narodzin dzieci. Jedynie w pracy o tym nie myślę. Na
początku podchodziłam do sprawy spokojnie, ale kolejne niepowodzenia
sprawiły, że dzisiaj jest, tak jak jest. Czarno.
-
witam:),
konkretnie, dwóch!
1. Film, który odsłania myśli ujętych w nim postaci,skłania do refleksji. W
którym reżyser nie boi się użyć nieszablonowych ujęć. Film, który porusza ( i
ma klimat - trochę jak w Elegii).
2. Film, podobny do produkcji: Mąż Fryzjerki (Patrice Leconte).
Na pewno coś wymyślicie :)
-
Bardzo go kocham i w ogóle, ale tak strasznie przytył. Jego mięsień piwny
urósl do niewyobrażalnych rozmiarów. Nie widzi juz, co ma pod nim. Co robicie
w takiej sytuacji? Panowie zastanawiają się, czy nie opuścić żon, które
przytyly, a co powinny robić panie w takiej sytuacji?
-
Mam dość mieszkania w domu. Mam wrażenie, ze to niekończące się sprzątanie i
płacenie rachunków. Już od kilku lat nie byłam na wakacjach...bo cały czas coś
potrzeba kupić do domu ( lub są jakieś awarie). Dzisiaj mam totalny
kryzys....mam dość tego cholernego domu....marzę o mieszkanku. Do tego tylko
ja sprzątam. Nikt mi nie pomaga mimo, że również pracuje zawodowo. Płakać mi
się chce. Jak jest u Was? Jakie są minusy mieszkania w domu lub mieszkaniu?
Czy dzielicie się obowiązkami? Jestem...
-
witam!! mam pytanie: jak nauczyć męża żeby sprzątał w domu tzn żeby
poodkurzał lub pomył naczynia, umył łazienkę itp?
próbowałam już 2 metod:
1)napisałam na lodówce karteczkę kto z nas w jaki dzien sprząta i co
sprząta (np. w poniedzialek gotowanie obiadu+zmywanie-mąż itp)
skonczYło się to tak że udawał że zapomniał przeczytać kaerteczki
lub odkładał czynnosci na potem aż wogóle nic nie zrobił
2)próbowałam też niesprzątać przez dłuższy czas ,żeby sam poskładał
swoje ubrania,...
-
Jak mój mąż nie ma ochoty na wyjście do znajomych, czy jakiegoś lokalu ze znajomymi to idę bez niego. Na szczęście nie robi mi z tego powodu problemów. Chce tylko wiedzieć gdzie jestem, o której wrócę i w jakim będę towarzystwie (zwykle wszystkich zna). Moja mama jest tym faktem oburzona i twierdzi, ze solidarnie powinnam spędzać wieczory z mężem w domu. Jak jest u was?