-
Wszystko zaczęło się ponad rok temu, kiedy ja dostałam propozycję wyjazdu do
pracy w ramach stażu firmowego, a mąż został w Polsce, kończąc swój staż w
szpitalu. Zbliżył się wtedy do małżeństwa kolegi ze szpitala, spędzał m.in. z
nimi czas, a w pewnym momencie nawiązał romans z żoną kolegi (tzn. nawiązał
romans kiedy jeszcze byli parą, pobrali się w sierpniu zeszłego roku, a romans
zakończył się w styczniu tego...), którą odwiedzał w czasie jego dyżurów.
Dziwnie mi się o tym pisze, ale ...
-
a jednak
-
Poszukuję spacerówki dla mojego 8 miesięcznego synka. Poszperałam na
forum, poczytałam wiele pozytywnych opinii na temat Arii no i już
już miałam zamówić gdy doczytałam, że rączka może być zbyt nisko.
Mój mąż ma 183 cm wzrostu. Macie dziewczyny jakieś doświadczenie w
tej kwestii? No niestety, nigdzie w okolicy nie mamy szans na
przymierzenie się do tego wózka.
Naprawdę dużo spacerujemy, szukamy wózka w miarę lekkiego,
stabilnego, łatwego do złożenia i zapakowania do bagażnika.
A...
-
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1586&news_id=177811&scroll_article_id=1778
11&layout=1&page=text&list_position=1
- czarno na białym widać ze SLD czy teraz LiD to formacja antypolska!
w przyszłym roku życzę spadku popularnosci tej formacji do granicy
błedu statystycznego
-
W sobote rano poszłam z mężem na zakupy.Moje pytania są takie [b]jak mój luby zachowywał się na zakupach ?Co kazał mi zrobić jak wracaliśmy do domu?I w jaki sposób mi to kazał zrobić?Jakie miałam tego konsekwencję na drugi dzień?I co w związku z tymi konsekwencjami musiałam zakupić w niedziele?[/b]
Mam nadzieję że bedzie dość ciekawie;)
Powodzenia ...choć chyba niepotrzebne...;D
[b]Czekam niecierpliwię na każdą interpretację ;) czytanie Was to sama przyjemność:D[/b]
-
Po raz pierwszy odważam się na publiczne wyżalenie,bo jestem od
wczoraj wyjątkowo przygnębiona.Jestem mamą dwójki dzieci - chłopca
czteroletniego i ośmiomiesięcznej dziewczynki.Mieszkamy z dala od
rodziców,oboje z mężem pracujemy - on w dzień, ja wieczorami, więc
codziennie w zasadzie się mijamy.Gdy wczoraj wróciłam do domu i
znowu spotkałam męża ze skrzywioną miną i pretensjami, że mały
niegrzeczny a córeczka ciągle płacze, załamałam się i zwątpiłam, czy
słuszna była decyzja o ...
-
Ta baba na serio jest taka nudna i nijaka?
-
Ale jestem w szoku, wpozytywnym oczywiście!
Właśnie zrobiłam test i zobaczyłam dwie kreseczki, normalnie
uwierzyć nie mogę. Udało się za pierwszym razem! Jeszcze nikt nie
wie, a mąż za kilka dni ma urodziny i pomyslałam ze dostanie test
jako prezencik:) Tylko czy wytrzymam te kilka dni?
-
Moje dziecko ma 8 miesięcy, a ja wróciłam do pracy. Jeszcze długo
przed powrotem starałam się odzwyczaić dziecko od piersi, ale udało
mi się to tylko w czasie dnia. Noce są uciążliwe, wstajemy nawet po
3 razy. Najgorsze jest to, że zauważyłam, że ona wcale nie jest
głodna, tylko chce pomemlać cycuszka i idzie dalej spać. Staram się
kłaść ją do łóżeczka bez lulania i po wielkich trudach zasypia sama.
Co mam zrobić? Pomóżcie!!!
-
Witam,
urodzilam 4 mce temu Od tamtej pory rzadko sie z mezem kochamy Wprawdzie nie
mam tak wielkiej ochoty na sex jak kiedys, zawsze moj maz potrafi mnie
rozpalic pieszczotami Teraz jednak jak tylko poloze glowe zasypiam On niby to
rozumie ale ma zal ze "wiecznie spie" Prosze o pomoc zanim znajdzie sobie inna
-
Do panów żonatych nie koniecznie wiernych swoim partnerkom. Może
powiecie co was kręci w łóżku i nie koniecznie(może być winda,stół
lub przymierzalnia w sklepie - mówcie co na was działa. Jak lubicie
robić przyjemność kobiecie-żonie, a jak chcecie być pieszczeni. Czy
krzyczycie podczas stosunku i czy lubicia (lub was podnieca jak my
krzyczymy.
szczerze piszcie buziaki;-))))
-
Ktoś już coś o tych odwiedzinach pisał, że niby takie niezbędne, a
ja chcę z innej beczki zacząć.
Urodziłam synka 4 lata temu w podobno najlepszym szpitalu w
Warszawie. Oczywiście warunki bardzo dobre, pomimo że leżałam na
sali 4 osobowej. Nie jestem osobą bardzo wymagającą więc niewiele
rzeczy mi w życiu przeszkadza, ale TO było koszmarne.
TO - czyli odwiedziny stały się nie do zniesienia już tuż po
porodzie. Oczywiście miło było mieć męza przy sobie przez parę
godzin, ale ni...
-
Chcę się wyżalić, chociaż pewnie za chwilę posypią się gromy "czemu mieszkacie
z teściami" itp.:( Na razie mieszkamy z teściami, bo nie mamy innej opcji.
Dopóki jeszcze pracowałam (poszłam na wolne paręnaście dni przed porodem), to
było jeszcze do zniesienia. Z teściową widziałam się tylko wieczorem. Teraz
jak urodziła się mała, niestety jest to dużo więcej czasu.
Niedługo urządzamy chrzciny (zapytaliśmy wcześniej teściów, czy zgodzą się,
żebyśmy mogli u nich je zorganizować). Powiedzi...
-
Pan Prezydent uściśnie dłoń Pana Andrzeja Leppera Mianując GO na stanowisko
wicepremiera.
To bardzo doniosła i radosna chwila. Nareszcie Właściwy człowiek na właściwem
stanowisku.
Z niecierpliwością czekamy na to doniosłe wydarzenie. Z całym zakładem i
Panem ordynatorem naszego zakładu zamkniętego w Tworkach pod Warszawą.
-
Od rana ma jakieś fochy. Ciągle mu się coś nie podoba, posprzeczał się ze mną o wyższość picia herbaty w szklance i w kubku, jak mu powiedziałam, że chyba go coś ugryzło, to trzasnął sztućcami w stół i wyszedł z kuchni. Potem najechał na syna i musiałam odpowiadac, dlaczego tatuś dziś tak krzyczy. Wyszedł z młodym do przedszkola o 8 i wrócił o 12, bo podobno takie korki, a miał mi dziś pomóc przy małej, bo mam ważną pracę do skończenia na jutro. Praca leży i kwiczy. A teraz nałożył sobie obia...
-
Miałam niedawno taką sytuację:moja siostra wraz ze swoim mężem byli
zaproszeni na urodzinydo córki brata jej męża
(dziewczynka kończyłą 4 latka)i zaproponowali że wezmą tam mojego
synka aby
mógł się pobawić z dziećmi i wogóle wziąść udział w tych
urodzinach(bywali już z nim u tego brata, i mój lubi się z tą ich
córeczką)Zgodziliśmy się oczywiście.Siostra powiedziała,że bedą tam
góra 2-3 godziny.
Wrócili dopiero przed 22.00 i oprócz tego nie odbierała naszych
telefonów.
Gydy mąż s...
-
Pierwszy prawdziwie wiosenny dzień wpłynął na mojego męża tak, że
właśnie zadzwonił do mnie z informacją że chce drugiego kota ;-) W
sumie powinnam się cieszyć, jako że do tej pory słyszeć nie chciał o
kolejnym futrzaku, ale - no właśnie, ALE. Nasza Iśka jest kotem
praktycznie bezproblemowym (nie licząc choroby lokomocyjnej) -
zdrowa, grzeczna, miziasta, zakochują się w niej nawet najwięksi
wrogowie kotów ;-) Mam wrażenie że mąż liczy na to że drugi kot
będzie taki sam :/
Ech,...
-
Jestem obecnie poza krajem, dostęp do ginekologa mam utrudniony. Lekarz w PL
skierował mnie na badanie drożności jajników, ale nie zdążyłam go wykonać w
Polsce. Mierzę temperaturę i mam skok ok. 14 dnia książkowy, co najmniej o 2
kreski. Czy to jest PEWNĄ oznaką, no powiedzmy na 90 procent, że była
owulacja? I czy to znaczy, że moje hormony są w porządku? Lekarz ginekolog z
Polski nie kierował mnie nigdy na żadne badania hormonów.
Mam problemy ze śluzem, ale gin w PL to zignorował. Bio...
-
Moje małżeństwo trwa już ponad 10 lat ,mamy 2 dzieci.Jakiś czas temu
miałam podejrzenie ,że mój mąż ma romans z koleżanką z pracy.Potem
jakaś "życzliwa osoba" informowała mnie o tym sms-ami( jak się
okazało była to ona) .Wkrótce podejrzenie stało się faktem -
znalazłam u męża drugi nieznany mi dotąd telefon kom.a w nim sms-y,
nic sprośnego same o miłości itp.Najpierw się wykręcał,że tel
znalazł,że kolegi itp.Ponieważ znałam nr tej kobiety a sms-y były
wysyłane właśnie z jej nr ...