-
mam coreczke ktora ma 17 mis i jestem w 14 tyg ciazy malenstwo ma
sie urodzic 14 lutego, a ja strasznie sie ciesze ze bedziemy miec
drugiego dzidziusia ale zarazem okropnie sie boje jak to bedzie jak
dam rade z dwoma maluchami zupelnie Sama,maz napewno pare dni z
nami zostanie tak jak za pierwszym razem ale co bedzie
potem ........ boje sie bo wiem ze reszte na nikogo nie moge tu
liczyc mieszkamy w usa przy pierwszej ciazy sie wogle nie balam bo
mama 2 miesiace przed porodem mi...
-
witam
czekam mnie niebawem chyba cc z drugim dzieckiem. Pierwsze niestety urodziło
się i stwierdzono u niego zapalenie płuc, kiepski początek ;(.
Mam pytanko, czy ktoś wie, jak wygląda cc jeśli chodzi o dziecko. Chciałabym
aby mój mąż przy tym był i wiedział na co patrzeć, aby dziecku nic się nie
stało i tak dalej, czułam bym się bezpieczniej, ale nie wiem, czy są jakieś
procedury. Proszę o informację, jeśli takie posiadacie.
-
Był taki wczoraj i dziś też taki jest.Mam dość wszystkiego.Czuje się
jak wół i nie mam już sił.Trzeba dźwigać zakupy i dziecko.Mąż
wiecznie nie ma siły,dla kolegów i pracy zawsze się
znajdzie.Wiecznie go nie ma i sama z tym wszytskim.Od nocy w ogóle
Julka mi wymiotuje i nie wiem dlaczego.Czy to od upadku
wczorajszego,kiedy przewróciła się z jeździkiem do tyłu,czy reakcja
po szczepieniu,choć wcześniej nie miała czy też podłapała coś ode
mnie,bo tydzień temu też miałam sensacje żo...
-
Witajcie.
Mam pięcioletniego syna, który chodzi do przedszkola. W przedszkolu wymagane
jest, aby na piśmie upoważnić inne osoby do odbioru dziecka z przedszkola, w
sytuacji, gdy nie mogę zrobić tego ja lub ojciec syna. Czy muszę upoważniać
mojego obecnego męża (ojczyma Stasia) do odbierania go z przedszkola, czy ma
on do tego prawo, z tytułu bycia moim mężem?
Za odpowiedź z góry dziękuję.
Aśka.
-
Szkoda, że gazeta tego nie zauważyła i nie dała chociażby malutkich życzeń.
-
Nikt nie interwenionawal az do czasu gdy bylo juz za pozno. Straszne.
-
Dziecko moje, zona nie moja. Zona jest cudza, my sie znamy od dawna,
wyszla za maz 6 lat temu, aktualnie malzonek znika regularnie w
weekendy wiec wyskoczylismy pare razy na imprezy i ktoregos razu
stalo sie. Ciaza, pozniej mi wyznala ze zrobila to celowo , bo jej
mazlenstwo jest w rozkladzie i szybko sie zakonczy.A ona nie chce by
sie zakonczylo, rodziny , obie katolickie i z tzw. tradycjami.Maz
niezabepieczonego seksu unika jak ognia a o seksie w ewentualne
plodne dni wrecz...
-
Witam drogie koleżanki.Postanowiłam napisać na forum, ponieważ
niewiem juz komu się wyżalic i mam nadzieję, że nie jestem jedyna.
Od dwóch tygodni doskwiera mi kręgosłup, w pierwszej ciązy nie
odczuwałam bólu kręgosłupa, ale to w sumie normalne. jestem jednak
przez to (chyba) bardzo nerwowa, wszystko mi przeszkadza, zwłaszcza
mąż...któremu udzielają się moje zmienne nastroje:-(chyba mit iż mąż
może być w ciązy razem z żoną w moim wypadku się sprawdził:-)Staram
się nie unosić i n...
-
Witam,
bardzo prosze o pomoc w poniższej kwestii.
W listopadzie złożyłam pozew o rozwód, mąż się wyprowadził z domu i
płacił na dziecko kwotę 600zł. W lutym miałam już sprawę rozwodową i
zostały przyznane alimenty w wysokości 800 zł. Czy za miesiące od
listopada do stycznia mąz powinien mi wyrównac różnice (200 zl
miesięcznie)między tym co płacił, a tym co sąd zasądził?
-
-
Mój chlop ogląda filmy porno. tylko w internecie, nie jest jakimś maniakiem,
nie za często, ale dla mnie to obrzydliwe. oglądalam z nim kiedyś. porażka.
wulgarne bardzo, okropne. no ale mu sie podoba. ja jakoś tego nie rozumiem i
tego nie trawie. on twierdzi, że to normalne. prosilam, by przestal, bo źle
sie z tym czuję, troche "zdradzana" czy "poniżana", ale on tego chyba nie
skumal.
co myślicie? dziwna jestem, czy co?
-
Zbliżają się urodziny mojego męża i już nie śpię po nocach.
Oczywiście przez teściową :D
U mnie w rodzinie od zawsze był zwycza że na urodziny podawało się
torcik,ciastko i kawkę, ostatecznie jakąś zimną płytę do wódki
jeżeli był w planach. Mam malutkie mieszkanie, bez stołu jadalnego i
mimo, że lubię gotować nazwycajniej w świecie nie mam warunków do
robienia przyjęcia z obiadem. Natomiast w rodzinie mojego męża każde
urodziny to prawie małe wesele. Teściowa ma własną restauracj...
-
rozmawiają dwie koleżanki:
- słyszałam, że się rozwiodłaś,
- tak, mieliśmy nieporozumienia na tle religijnym,
- hmm, jak to?
- normalnie, mój mąż myślał, że jest Bogiem...
ps.to prawie tak jak u mnie - tyle, że jeszcze jestem przed rozwodem...
-
Witam, mam tai problem:
czy jezeli jest sie rodzina, to czy jest cos w tym zlego jezeli mama wyjezdza
na tydzien z dziecmi do rodziny a tata zostaje bo pracuje?
Maz ma mi za złe ze ostatnio wyjechalam z dziecmi do mojego rodzinnego miasta
i zostal w domu- tylko on pracuej, dzieci maja pol roku i 3 lata. zawsze
wpadamy do mojej rodziny jak po ogien i wypadamy, teraz nadarzyla sie okazja
zatrzymania sie dluzej, odwiedzenia wszytskich. Maz uwaza ze to jest zle, ze
taksie zaczyna rozlam ro...
-
Płakałyście w czasie własnego ślubu? Albo Wasz mąż?
Oglądałam fragment filmu o duńskiej rodzinie królewskiej i
zobaczyłam jak książe Fryderyk czekając przy ołtarzu na swoją
wybrankę miał łzy w oczach i miałam wrażenie, że się stara coby nie
wymknęło mu się to spod kontroli. Pomyślałam, że to wzruszające i
piękne jak w bajce: książe niemal płacze przy ołtarzu.
Ale zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno chciałabym żeby mój
prywatny mąż chlipał przy ołtarzu?
A Wy jak myślici...
-
nie wiem od czego zacząć a sama nie potrafie sobie juz z tym poradzic- jestem mezatką od 7 lat , mamy 2 synów , najmłodzy 1,5 roku a miedzy nami sie nie uklada, czyje sie samotnie z mojej perspektywy wyglada to tak rano do pracy nastepnie szybki powrót aby zmienić niane bo mąz nigdy nie wie kiedy wróci... wiec zajmuje sie dziecmi a pan wraca zazwyczaj pozno i oglada sobie telewizje albo czyt ksiazke a ja kapie dzieci , usypiam je a jak nie daj boże zasne to on strzela focha , bo nie zaspakaja...
-
Ostatnio rozmawialam z kolezanka, ktora ma rocznego synka. Obecnie jest na wychowawczym, jest to jej pierwsze dziecko. Dziewczyna twierdzi, ze zajmuje sie dzieckiem (to jedyny jej obowiazek), a maz, ktory pracuje 8 godzin dziennie robi zakupy, sprzata, gotuje i kapie malego. Czy to mozliwe ze tak naprawde jest? czy chce sie pochwalic i ubarwia rzeczywistosc? Z jednej strony nie chce mi sie w to wszysto wierzyc, ale z drugiej...ten jej facet to jest taki spokojny, a ona to typ raczej upierdliw...
-
hej czytam to forum od jakiegoś czasu, ale pierwszy raz zebrałam się na odwagę i postanowiłam opisać swoją historię, muszę spojrzeć na nią z perspektywy bo szczerze to już się pogubiłam.
Zdradziłam. W głębi duszy wiedziałam, że tak się skończy odnowienie kontaktów z moją niespełnioną fascynacją z lat młodości a jednak nie mogłam sobie odmówić przyjemności kontaktu z tym mężczyzną.Znowu przez chwilę poczułam dreszcz podniecenia, poczułam się kobietą chcianą i pożądaną, a nie taką która wieczn...