-
Wiadomo, po kilku latach małżeństwa czy związku to co jest miedzy ludźmi
zmienia się. Naturalne że nie ma już tego spontanu i tych rózgowych okularów.
Ale czy w Waszych związkach nadal jest miłość? Bo spotkałam się ze zdaniem że
przyjaźń powinna tu starczyć. Ja chyba bym nie mogła mieszkać i spać na
dłuższą metę tylko z kumplem :)
-
Uwielbiam mojego M!!!!!!!
www.youtube.com/watch?v=lreRm6J57ag
(tylko blondynę zmienia na brąz :) )
-
podobno ten "drugi " jest zawsze lepszy od pierwszego :)
musi miec to "cos " w sobie i musi......lubic nosic mnie na rękach....:D
-
Witam serdecznie,chcę złozyć pozew o rozwód z winy męża.
1.Nie mieszka z nami od prawie roku
2.Nie płaci alimentów na dziecko -(alimenty ma zasądzone)
3.Mamy rozdzielność majątkową (wspólnego majątku nie mamy)
4.Jest hazardzistą,wszystkie pieniądze przegrywa na grach.Ale nie bedę miała
świadków ,bo to wszyscy jego koledzy.
5.Prawdopodobnie ma dziecko na boku (tego tez nie jestem w stanie udowodnić)
6.Obecnie jest z kobietą ale też mi nikt tego nie zaświadczy.
7.Domem się nie interesow...
-
Ten sam post jest na fotoforum wraz ze zdjęciami. Każda rada na wagę złota.
Przepraszam, ale nie wychodzi mi tu wklejanie zdjęć muszę nad tym jeszcze
popracować, a sprawa raczej pilna. Mam nadzieję, że zrozumiecie to linkowanie.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,87894371,89407167.html
Wracaliśmy z imprezy Sylwestrowej. Nagle usłyszeliśmy dzikie miauczenie.
Przyklęknęłam (zawsze tak robię) myśląc, że może tym razem kot podejdzie i da
się pogłaskać. No nie tym razem. Nie podszedł, nie dał się...
-
Witam Was:)
czy moze ktoras mama moglaby mi cos zasugerowac?
Wspolne wyjscie w ten dzień odpada nie ma kto zostac z dzieckiem:(
Chcialabym aby to byla jaks pamiatka na dłużej:)
z góry dziękuję
Dorota
-
Panowie,
Założyłam wątek na emama, ale chciałabym też poznać męski punkt
widzenia. Sprawa dotyczy mojego męża i być może Wasze wypowiedzi go
w jakiś sposób natchną. Albo mnie.
Mamy po prawie 30 lat, znamy się od 9.
Mój mąż ma nadwagę - tzn. nie jest grubasem w stylu amerykańskim,
ale do zrzucenia przynajmniej 17 kg (żeby zejść poniżej 100 kg przy
wzroście 182).
Wyniki badań (cholosterol, trójglicerydy) już ma kiepskie.
Kilka par spodni leży w szafie, bo się w nie nie mieści.
Ni...
-
ma prawdopodobnie depesję , nie ciepię tej kobiety ale chyba szczerze jej współczuję , ot taka babska solidarność się we mnie odezwała .Sama się sobie dziwię (?)
-
--
Mamy z mężem od jakiegoś czasu kryzys, ja swoje, on swoje, nie rozmawiamy normalnie.
Ale do rzeczy, dzisiaj umówił się z kolegą na piwo. Ja też czasem wyjdę chociaż rzadko, ale nigdy nie wracam później niż 23, 24:00... Mężowi nie zdarza się wcześniej z kolei niż 3, 4 rano...
Ale mniejsza o to. Wychodzi raz na pół roku, więc jeszcze jestem to w satanie znieść. Natomiast, ponieważ jest nie ok w związku u nas, dzisiaj oczywiście miałam tysiąc wizji, dokąd tak naprawdę idzie, mimo, że p...
-
mój mąż miał w zeszłym roku " przyjaciółkę" która mu pisałą że kocha
go jak przyjaciela, spotykali sie itp.. niby na spotykaniu sie
skonczylo- bo w miejscu jej pracy - publiczne bardzo. Niby sie
skonczylo w styczniu zeszlego roku po mojej grozbie wywalenia z
domu. Wczoraj dostal sms swiatecznego od starej kolezanki- nie wiem
jak zazyle byly ich stosunki, ale po tym sms znowy sie w ogole w
domu nie odzywal, siedzial patrzyl tempo w TV, wyszlam wczoraj do
fryjera, wrocilam z nowa ...
-
Moje małżenstwo właściwie od początku było pomyłką. Bardzo kochałam swojego
męża, widziałam jego wady i znałam jego charakter ale wierzyłam , że on
odbrobinę się zmieni (chociaż przestanie pić) albo ja będę potrafiła
zaakceptwać go takim jakim jest. Obudziłam się ponad rok temu (po roku
małżenstwa i urodzeniu nam się dziecka)na jakiś czas wyprowadziłam,
przemyślałam sprawę i postanowiłam walczyć o nasz związek. Jestem silną
kobietą, wiele potrafię ybaczyć i muszę stwierdzić, że na...
-
Rzucam luźny temat. Zastanawiam się, czy macie oparcie w swoich mężach. Czy
możecie na nich polegać w różnych konfliktowych sytuacjach, czy tylko na
sobie. Czy mąż staje w waszej obronie, czy potrafi was uspokoić kiedy
jesteście zdenerwowane (szczególnie przez niego), pocieszyć, porozmawiać. Może
ja mam nieodpowiednie pojęcie znaczenia tego wyrażenia i za dużo wymagam od
swojego męża, ale czuję, że wszystkie decyzje muszę podejmować sama, a w domu,
że mam kolejne dziecko, a nawet gorz...
-
Pisze po raz któryś na forum, chyba dlatego, ze sama nie moge
zlokalizować problemu z moim mężem. Od jakiegoś czasu czuje, ze coś
nie tak. Stał mi się obojętny. Pare razy rozmawialiśmy-mąż mi bardzo
często zarzuca zbyt małą częstotliwość seksu w naszym związku. Potem
przez jakiś czas się staram i sytuacja powraca. On jest
sfrustrowany, a ja nie wiem co się ze mną dzieje. Czuje, ze czegoś
mi brak. Łapie się na tym, ze zazdroszcze innym zakochanym. Tak
jakby mi brakowało tego uczu...
-
Dziś sie dowiedziałam o tym, że aby poradzić sobie finansowo ja muszę wrócić
do pracy a mąż zrezygnować ze swojej. Niania wychodziłaby za drogo :( Czy
Tatuś poradzi sobie z chłopcami czy to będzie sądny czas dla nas? Dodam, że to
na 2,5 miesiąca. Załamałam się. Plany były inne. Pocieszcie ,że rodzina nie
posypie się. Boję się bardzo.
-
Niedawno wróciłam z urlopu macierzyńskiego do pracy. Muszę wstawać (aby
dojechać do pracy) o godz. 5: 30 rano. Mąż co prawda też tak musi wstawać,
ale czy to znaczy, że ja mam mieć tylko dyżury nocne – wstawanie nocne do
dzieci. Dzieci są małe – Zosia ma 6 miesięcy i pewnie jeszcze jakiś czas
będzie mi się budzić w nocy kilka razy i nie zawsze od razu ładnie zaśnie,
Radek 3 lata – też się budzi – mniej ale jednak, bo noga go boli, bo zły sen
i mam fajną pol...
-
-
Jestem mężatką od 5 lat, oboje po 30-tce, mamy dwoje dzieci. Niedługo cieszyliśmy się życiem we dwoje, szybko po ślubie pojawiło się dziecko, potem drugie. Po drodze kupiliśmy dom do remontu i przeprowadziliśmy się. I chyba to całe tempo przytłoczyło nas. Od długiego czasu, ok. 1,5 roku mamy kryzys, raz mniejszy, raz większy ale odczuwalny. Praca, dzieci, rutyna, to wszystko nas męczy. Obecnie nie ma nas jako pary są rodzice, roboty, współlokatorzy. Seks jest rzadziej (za rzadko) i taki sobie...
-
Mój mąż strasznie mnie wkurza, drażnią mnie jego nawyki i zwyczaje, a
najbardziej mnie drażni to, że jestem w hierarchi życiowej niżej od niego,
mimo, że on jest mniej bystry i mniej inteligentny ode mnie.
On pracuje , a ja "siedzę" w domu z młodszym synkiem. On zarabia kilka razy
więcej niż ja zarabiałam przed urodzeniem dzieci. Gdzie tu sprawiedliwość?
Nie mogę mu przebaczyć, że w kłótni przy swojej matce przezwał mnie "suka"...
zwłaszcza, że mnie nie przeprosił.
Cały dzień jeste...
-
witam wszystich, jestem mężatką od trzech lat i właśnie oczkuje
dziecka. niestety mam ciągłe problemy z mężem, choć bardzo go kocham
i nie wyobrażam sobie życia bez niego. mieszkamy obecnie w anglii,
pojechaliśmy tam głównie na zarobek jako młode małżeństwo, jednak
niestety nie udało nam sie nic zaoszczędzic z powodu mojego męża,
jest on osobą ktora wszystko pragnie mieć, kupuje zbedne rzeczy bez
których można żyć i ciągle zmienia plany, choć wcześniej podjęliśmy
decyzje że wsze...