-
okolo 100 -przestalem liczyc, aby sie nie denerwowac:) - wyslanych aplikacji, w ciagu ostatnich CZTERECH
miesiecy. DZIESIEC odbytych rozmow, w tym wynik DWOCH ostatnich jest jeszcze nie jasny. O ilosci
otrzymanych odpowiedzi odmownych, wymijajacych, z informacja o wpisaniu do baz danych, nie wspominam
tutaj; rowno trafialy do kosza:))) A jak wygladaja Wasze statystyki?? Ponoc, moja jest calkiem, calkiem. Lecz, jak
dla mnie liczy sie, ostateczny wynik, a nie starania. Fakt, jestem mocn...
-
jeżeli ktos może pracować, to dlaczego dostaje rentę?
-
Pracuję na umowę zlecenie. Nie mam ukończonych 26lat i studiuję. Pracodawca nie odprowadza składki zus ponieważ w moim przypadku nie ma takiego obowiązku. Jestem studentką i teoretycznie powinnam podlegać pod ubezpieczenie rodziców ale studiuje zaocznie i do tej pory jako osoba bezrobotna byłam zarejestrowana w urzędzie pracy lub jako osoba pracująca na podstawie umowy o pracę - miałam odprowadzane składki od wynagrodzenia. Powiedzmy że pracę na zlecenie będę miała przez krótki okres czasu a ...
-
-
czy posiadanie tego papierka ułatwiło wam znalezienie pracy?
-
Czy dobrze rozumiem, że w przypadku umowy o dzieło osoba taka musi wyrejestrować się jako bezrobotna a nie dostaje ubezpieczenia zdrowotnego?
Wydaje mi się to cokolwiek nieludzkie-zawierając umowę nie otrzymujemy od razu pieniędzy, a osoby bezrobotne nie mają funduszy na opłacenie ubezpieczenia.
Oznacza to że podczas wykonywania takiej pracy człowiek nie jest ubezpieczony do czasu aż nie dostanie pieniędzy. W dodatku takie umowy najczęściej nie pozwalają na pokrycie ubezpiecznia.
Czy dob...
-
witam,
ciekawi mnie , co robią byli przedstawiciele (jak w temacie). Nie udało się awansować w żadnej firmie (w końcu ilu potrzeba kierowników), ostatnia cię zwolniła z takiego czy innego powodu, masz 40 lat lub więcej i co? Zakładam że nie masz pomysłu ani kapitału na własną firmę?
-
witam
czy po ukonczeniu studiow podyplomowych mozna isc na praktyke?
w celu uzyskania doswiadczenia, bo bez tego to ciezko o zatrudnienie.
wiek, po trzydziestce.
prosze o odpowiedzi.
-
znacie firmę, która naprawdę, a nie tylko oficjalnie, pracuje 8 godzin dziennie a nadgodziny - jeżeli się pojawiają, co uważam za coś naturalnego - to są uczciwie rozliczane? bo ja już zaczynam wątpić w istnienie takiej firmy... czytam w ogłoszeniu: "gwarantujemy pracę w godz. 08.00-16.00", później na rozmowie kwalifikacyjnej pada pytanie o dyspozycyjność w razie ewentualnych nadgodzin, a jeszcze później okazuje się, że "ewentualne" nadgodziny są normą, bo szefostwo tzw. strategiczne decyzje ...
-
Witam
Mam problem ze swoim obecnym pracodawcą ( a może kierownikiem regionu). Może w skrócę opisze sytuację. A więc:
Na początku maja zwolniłem się z firmy w której pracowałem ponad rok i przeszedłem do firmy konkurencyjnej ( ta sama branża). Na rozmowie o pracę poinformowano mnie że będę odpowiedzialny za nowo powierzony teren (Rybnik, Wodzisław Śl. Racibórz) i okolice w promieniu 50 km. W całej Polsce firma w której obecnie pracuje ma ponad 50 oddziałów. Na moim terenie w przyszłości...
-
Hej
Mam nadzieje, ze moj post bedzie chwila wytchnienia dla czytajacych po rabarcie, wycofanym i bezrobotnym. Klania sie humanista po tych mega nieprzydatnych studiach (historia i socjologia) ktory jakos daje sobie rade i jest zadowolony z siebie:P
Sprawa wyglada tak:
po 6letnim pobycie w Azji wracam do Polski i zaczne prace jako tlumacz w firmie. Do tego chcialbym sobie dorobic hobbystycznie freelancerka (moga byc tlumaczenia, znam angieslki rosyjski i pare innych "komunikatywnie":P)...
-
Nie na miejscu jest opluwac kolegow: bezrobotnego, rabarta, i in. z racji tego, ze legitymuja sie rzekomo JEDYNIE znajomoscia jezykow. Takich mlodych ludzi jest bardzo wielu.
Ja rowniez jestem humanistka - jezykowcem. Z polskim rynkiem pracy kopalam sie ponad 10 lat. Bo kariera tego nie mozna nazwac. Jestem osoba bez jakichkolwiek koneksji, wszystkie prace zdobywalam po przejsciu rekrutacji, startujac "z ulicy". Zaliczylam prace w nastepujacych typach firm:
- firma-corka w Polsce ( oddzi...
-
Skąd wziął się właśnie taki a nie inny tygodniowy wymiar pracy?
Dlaczego pracownicy nie mogą sobie tego czasu skracać lub wydłużać w zależności od potrzeb?
Dlaczego w różnych krajach jest inaczej? czasem jest trochę więcej, a czasem mniej.
Od czego to zależy?
-
....nie spełniacie wszystkich wymagań?
Już mnie coś trafia, jak widzę w każdym ogłoszeniu żądanie, by pracownik biurowy miał czynne prawo jazdy B. Nie mam i nie mogę wyrabiać, a nawet jakbym chciała, to nie mam za co - jestem bezrobotna i nie śpię na forsie. Gdybym nie przesyłała CV z powodu tego wymogu, to w ogóle nie aplikowałabym na stanowiska biurowe. Niemniej nie wiem, czy to właśnie mnie nie dyskwalifikuje (pracodawca " wtórna analfabetka?! Przecież pisałem, że chcę prawko!")
-
"Zdaża się"???
-
Jakie tam z nich stracone pokolenie? 26 lat i wieloletnie doświadczenie na specjalistycznych stanowiskach, albo znajomośc 6 języków...Ci ludzie sobie poradzą...Gorzej z przeciętniakami, takimi jak ja. Którzy nie chcą wiele od życia i z pewnych względów nie mogli się rozwijać tak, jak to rzekome stracone pokolenie z artykułu. Prawdziwe stracone pokolenie jest zupełnie gdzie indziej.
-
Po topowej uczelni, 5 lat doświadczenia, 3x zmienial pracę i zarabia 1000euro, polska jest jednak beznadziejna
-
Witam wszystkich może mi ktos doradzic?pracuje w mojej firmie od 3 lat chce złozyc wypowiedzenie umowy,nie wiem jak to zrobic zeby nie musiec odpracowac 14 dni bo tyle mam w okresie wypowiedzenia,mam urlop takze 14 dni czy jesli złoze wypowiedzenie moge isc na zwolnienie lekarskie?czy wtedy okres wypowiedzenia mi sie przesunie?czy sa jakies dni w miesiacu kiedy mozna skladac wypowiedzenie?na w połowie miesiaca lub na koniec?
-
Przed 2005 rokiem UZ nie placil wszystkich zobowiazan dla ZUS-u (co po czesci wygenerowalo dlug) vulgo placil niektorym pracownikom za duzo. Obecnie UZ splaca te zobowiazania kosztem wszystkich pracownikow. Zastanawiam sie czy rzeczywiscie nie ma rozwiazan prawnych pozwalajacych robic to w wiekszym stopniu kosztem tych, ktorzy poprzednio dostali za duzo, skoro wczesniej otrzymali nienalezne swiadczenia to co takiego stoi na przeszkodzie, aby teraz potracac im to co wczesniej nieslusznie dost...
-
Maj upłynął pod hasłem możliwości podjęcia legalnej pracy za Odrą. Eksperci prześcigali się w prognozach i przypuszczeniach, a jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Uważacie otwarcie niemieckiego rynku pracy za znaczące wydarzenie? To długo wyczekiwany moment czy coś, co nie będzie miało żadnego wpływu na Wasze życiowe i zawodowe decyzje?
Dziękujemy za wypowiedzi.
PS. prosimy o odpowiedzi tylko na forum
redakcja GazetaPraca.pl